Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i??:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:04
czemu oni tay sa??? czemy nas robia w chuja tak jak moj były juz chłopak
zrobił mnie. NIby udawał ze wszytko oki a w paitek poszedł na impreze gdzie
była jego była....mowił ze już do niej nic nie czuje..a co??? bawił sie z nia
cały wieczór!!! a najgorsze jest to ze dowiedziaąłm sie tego nie od niegi
tylk od jego przyjaciela(ktoremu po proste zrobiło sie mine żal)!!!
doqwedziałąm sie od tzeciej osoby
a on dalej oid piatku sie nie oddzywa...nie daje znaku zycia....a wiem ze sie
z nia spotyka...codziennie:(
oin nawet nie ma mi co zarzucic ...bo ja tu nie zawiniłam jak mozan było
takod mieiaca grac tak kłamac.. nie boli mnie najbardziej to ze mnie rzucił
tylko ze zrobił to w najgorszy mozliwy sposob..jest tchorzem i jest
zjebany..bo nawet mi tego nie potrafi pwoiedziec prosto w oczy..
czy ktosto ropzumie??????????????????
    • Gość: Ola Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:58
      Nie wiem czy to Cie pocieszy ale potwierdzam ze faceci tacy sa... Mialam tez
      taka sytuacje: facet po prostu przestal do mnie przychodzic piszac mi smsa ze
      potrzebuje urlopu i ze wyjasni jak sie spotkamy. Tyle ze na spotkanie nie
      dotarl i tyle go widzialam. Po prostu znikl i nie mial odwagi zeby mi to
      powiedziec w twarz. Zenujace, zalosne, beznadziejne. Ten facet byl strasznym
      tchorzem. Ale teraz jestem z facetem ktory wali mi zawsze wprost wszystko co mu
      lezy na sercu i choc czasem prawda moze mnie zabolec to jestem mu wdzieczna za
      te szczerosc - przynajmniej wiem co mu sie nie podoba, co mnie, mozemy o tym
      pogadac i to mysle pomaga we wzajemnej relacji. Zycze Ci szczerego i fajnego
      faceta a tamten- wiem ze teraz Ci ciezko w to uwierzyc ale nie byl Ciebie wart.
      Zapomniec o nim jak najszybciej!!! Wiem, latwo powiedziec, potrzeba czasu, ale
      za jakis czas sama sie z tym zgodzisz.
      Aha, a czy jestes pewna ze to prawda? A moze ten kolega cos poplatal? Tak na
      wszelki wypadek pisze bo czasem tacy znajomi potrafia niezle namotac w
      zwiazkach...
      Trzymaj sie!!!
    • Gość: magdas Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.torun.mm.pl 07.06.04, 00:07
      Wiem o czym mówisz i co czujesz ... :(
      Tylko,że ja doświadczyłam tego już nie raz :(
      Nie mogę trafić na porządnego gościa, zaczynam wątpić żeby tacy istnieli i byli
      wolni ;)
      A teraz nie potrafię zaufać i wszystko niszczę :(
      Eh już nie mam siły :(
    • Gość: Modliszka Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.75.55.25.debica55.ptc.pl 07.06.04, 00:27
      Cierpiałam... Mój mnie zdradzał, cały czas nie wierzyłam, dopiero uwierzyłam
      jak go zobaczyłam na innej. Potem był następny jeszcze gorszy od poprzedniego...
      a potem to ja krzywdziłam tak jak oni to robią... Bawiłam się nimi jak małymi
      laleczkami, a potem się zakochałam i pozwoliłam mu odejść- za bardzo sie bałam,
      ze historia sie powtorzy, a teraz cierpie... Tak strasznie to boli... Zycie
      mogło by byc takie łatwe bez uczuć...
    • iga_iga nawet jeśli jest tak, jak piszecie.. 08.06.04, 13:14
      nawet, jeśli faktycznie tacy są.. to raz- przecież nie wszyscy, a dwa- cały
      bajer polega na tym , żeby nie pozwolić sie oszukać..
      bo jeżeli facet jest, jaki jest, to to widać.. gdzieś w którymś momencie muszą
      się z tym zdradzać, że nie są wcale tacy ok. trzeba zwyczajnie uważać na znaki,
      sygnały, jakie ktoś nam wysyła. a nawet jeśli jest takim mistrzem kamuflażu,
      najlepszym aktorem świata, to mamy jeszcze zawsze chociażby intuicję..nie chcę
      być wobec was okrutna, to nie tak.. wiem, ze napewno jest wam teraz cięzko, ale
      na przyszłość..- problem w tym , żeby postrzegać kogoś takim, jakim naprawdę
      jest!! nie takim, jakim chciałybyśmy, żeby był.. należy oceniać ludzi wg. ich
      postępowania i cech jakie ich charakteryzują, a nie przez pryzmat własnych
      wyobrażeń o tej osobie, czy życzeń, jaki chciałybyśmy , żeby ten ktoś był

      życzę powodzenia..
    • Gość: rema Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:13
      bo oni juz tak po prostu maja i ja zaczynam tracic wiare w prawdziwych wiernych
      kochajacych facetów...
      • Gość: Yousstysia Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.intertel.net.pl / 195.136.255.* 13.06.04, 01:01
        Bo taka ich wspaniała natura :D:DD:D
        "Być może Bóg chciał abyś spotkał tylu zlych ludzi, zanim spotkasz tego
        dobrego, żebys mógl Go odrazu poznac, gdy już się on pojawi"
    • Gość: ronin Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.proxy.aol.com 13.06.04, 09:33
      Jak sie ma takiego glupka co nawet pisac bez bledow nie potrafi..to mnie
      to nie dziwi:)
    • Gość: femme Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.04, 22:32
      Sama jakies 2 miesiace temu zostalam potwornie zraniona.Moj byly facet pojechal
      sobie na disco ze wszystkimi naszymi znajomymi a mi powiedzial ze jest u
      rodziny.Nikt mi o tym nie powiedzial.Dowiedzialan sie od jego siostry.Bylam
      zalamana.I do tego on jeszcze ze mna zerwal.Potem sie dowiedzialam ze mnie
      zdradzal.nie jestem z nim juz 2 m-ce i mam ochote mu za to wszystko
      podziekowac.Teraz dopiero wiem co to znaczy zyc.Dobrze sie bawie.Warto bylo
      poplakac te 2 dni.Tak-dwa dni.Sama bylam w szoku ze tak szybko mi
      przeszlo.Otworzylo sie przede mna wiele ciekawych mozliwosci.Rozkwitlam,stalam
      sie piekniejsz i pelna zycia,mam powodzenie i mezczyzn.A moj Eksio?????Teraz
      sam chce do mnie wrocic............
    • Gość: trith Re: Czy ktoś mi powie czemu faceci sa tacy z...i? IP: 213.25.96.* 14.06.04, 23:35
      A najśmieszniejsze jest to, Że ONI ZAWSZE CHCĄ POTEM WRÓCIĆ!! miałam już kilka
      takich sytuacji, facet mnie olewał, ja ryczałam do poduszki przez całe tygodnie
      a jak już mi przeszło, wyleczyłam się, zapomniałam to on nagle się pojawiał ze
      skruszoną miną i twierdził, ze popełnił błąd,ze kocha..Raz jedyny dałam się na
      to nabrać :( i po dwóch miesiącach sytuacja się powtórzyła..
      Dziewczyno! Olej tego dupka! Jest niewiele wart!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja