Gość: Lilly
IP: *.biaman.pl / *.elpos.net
07.06.04, 20:10
hej wszystkim! czy ktoras z was jest lub byla dziewczyna faceta,ktory
zawodowo uprawia sport? ja wlasnie sie z takim spotykam.. ale jego wiecej nie
ma niz jest:P Jak slysze slowa: zgrupowania, obozy, wyjazdy..to az mi sie
niedobrze robi. Kocham go, ale ciagle mi go brak z powodu tych jego zajec.
kiedy jest, to jest nam dobrze, ale jak go nie ma to ja prawie umieram z
tesknoty. juz tak dalej nie moge. Czy ktoras z was to zna z wlasnego
doswiadczenia i moze mi powiedziec jak to znosic? i czy jest sens to
ciagnac?? prosze pomozcie!!