Gość: nevermind
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.06.04, 23:04
Powiedzcie jak myślicie czy wyznacznikiem dziewictwa jest po prostu
fizjologiczne przerwanie jakiejś tam błony... czy kobieta która uprawia seks
oralny, analy i wszystko inne poza zwyczajnym stosunkiem ma prawo uważać sie
za dziewicę? Tak samo ze zdradą.... za zgrozą czytam posty dziewczyn które
piszą że nie zdradziły swoich facetów bo to tylko byl seks oralny taki
wstępniaczek.... a co to za przeproszeniem bierki czy co?