Gość: Merry
IP: 217.96.25.*
23.06.04, 22:20
Mam pewien problemik... jestem z chłopakiem 2 lata jednak jeszcze nie
kochaliśmy się ani ja ani on. Zbliżają się wakacje hm... bardzo romantyczne
bo tylko we dwoje i to nad morzem, i on myśli że właśnie tam będziemy się
kochać. Nie żebym nie chciała, bardzo go kocham, pragne i jestem z nim bardzo
szczęśliwa, mamy się też zaręczyć jeszcze w tym roku, jednak zawsze marzyłam
że stanie się to po ślubie, a on to zaakceptował. Jakiś czas temu dałam mu
nadzie że tam może to się stać, teraz im bliżej wyjazdu nie wiem czy dobrze
zrobiłam dając mu nadzieje. Boje się że może się to skończyć ciążą
szczególnie że oboje nie mieliśmy jeszcze z seksem doczynienia. Nie jestem
zbyt pewna czy sama prezerwatywa jest wystarczającym środkiem
antykoncepcyjnym, a na pigułki nie zdecyduje się z kilku innych przyczyn ale -
to już inna historia. Nie wiem co mam zrobić, wiem że gdy się na to
zdecyduje to nie będę żałować tego bo bardzo się kochamy i wiem że to jest
ten chłopak z którym chce spędzić całe życie, jednak boje się konsekwencji.
Co byście zrobiły na moim miejscu, wiem że nie powinnam słuchać innych
wypowiedzi że to powinna być moja decyzja ale chciałabym skożystać z
jakiś "mądrych" rad. Nie chciałbym zranić mojego chłopaka - chociaż i tak to
chyba zrobie. Prosze o jakieś mądre wypowiedzi na ten temat.