Rozstanie.Damy rade dziewczyny!!!!!!

08.07.04, 12:21
ja juz od 2 tygodni jestem sama.i wlasciwie teraz uswiadamiam sobie ze
jeszcze wszystko przede mna prawdziwa milosc ,szczescie,caly swiat.Chociaz
czasem jest ciezko kiedy wracaja wspomnienia mojego 2 letniego zwiazku.staram
sie juz nie myslec o przeszlosci,zmuszam sie do tego pewnie nie tylko ja
jestem w takiej sytuacji. Dziewczyny przeciez kazda z nas jest wyjatkowa
jedyna niepowtarzalna numer jeden wiec damy rade!musi nam sie udac bedziemy
szczesliwe.bez swoich bylych moze z obecnymi moze same ale dojdziemy do
siebie.
    • libertine21 Re: Rozstanie.Damy rade dziewczyny!!!!!! 08.07.04, 14:39
      ten facet nie zasługiwał na ciebie i twoja miłosc
      • Gość: l Re: Rozstanie.Damy rade dziewczyny!!!!!! IP: *.pl / *.pl 09.07.04, 12:01
        dokladnie:)
    • Gość: ... Re: Rozstanie.Damy rade dziewczyny!!!!!! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.04, 00:51
      moj zwizek trwal ponad 2 lata... rozstalismy sie w lutym ale wszystko
      wygladalo ciagle ta samo... jak dlamnie ciagle bylismy ze soba... myslalam ze
      wszystko jest dobrze dopuki... on nie zacza byc z inna... najlepsze w tym
      wszystkim jest to ze pare dni wczesneij jeszcze kochalismy sie, spalismy ze
      soba a ja sie nagle dowiedzialam ze on jest z laska o ktorej mowil ze jest
      wqrwiajaca itd...

      chcialabym umiec wmowic sobie ze jestem "wyjatkowa jedyna niepowtarzalna numer
      jeden" i ze dam rade... ccialabym moc patrzec na to tak samo optymistycznie jak
      ty... tylko jakos nie potrafie...:(((((
    • Gość: incka Re: Rozstanie.Damy rade dziewczyny!!!!!! IP: 80.53.44.* 10.07.04, 11:11
      "Rozczarowanie jest tylko obowiązkowym przystankiem na drodze poszukiwań
      własnego szczęścia" Ta myśl wpadł mi do głowy, gdy 2 lata zawiódł mnie ktoś,
      komu ufałam... A poza tym, "co Cię nie zabije, to Cię wzmocni" :) Głowa do góry!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja