josie69
20.07.04, 20:09
Jak znam życie, to zaraz będzie conajmniej kilku takich, co mnie wyśmieją,
albo znieważą, ale chciałabym, żebyście podeszli do tego tematu poważnie. Sex
za pieniądze. Dla mnie, pewnie tak jak dla wszystkich dziewczyn,
bycie "dziwką" zawsze kojarzyło się z upokorzeniem itp, ale ostatnio zaczęłam
się nad tym zastanawiać. Może nie w sensie, że ja chciałabym tego spróbować,
ale zaczęłam inaczej patrzeć na tą sprawę. Pospolite "tirówki" stojące na
trasie Gdańsk-Warszawa nadal wywołują u mnie śmiech, (ale bez obrazy, jeśli
któraś to przeczyta) ale... Pomyślcie... A gdyby tak być luksusową "panią do
towarzystwa"... Wybierać tylko tych klientów, którzy Cię pociągają,
eleganckich biznesmenów, artystów, i to nie za byle jakie pieniądze... Czy
takie połączenie "przyjemnego z pożytecznym" nie kusi Cię choć troszkę?