właściwie nie wiem jaki.

IP: *.crowley.pl 24.07.04, 16:35
zebrało mi się na filozofowanie. Zdarza Wam się, że macie wrażenie, że
pogubiliście się we własym życiu? że tak właściwie wylądowaliście gdzieś,
gdzie wcale nie chcecie być? albo że świadomie odeszliście od kogoś, kto
mógłby być Kimś Ważnym dla Was? ze zycie toczy się gdzieś obok, za szybką?
Macie jakiś cel w życiu? albo chociaż coś, do czego chcielibyście dążyć?
U mnie ideały zmieniają się codziennie. pod wpływem chwili. Mam wrażenie że
pędzę gdzieś bez sensu, już nawet nie wiem gdzie. Chciałabym mieć wszystko, a
z drugiej strony na niczym mi tak naprawdę nie zależy. Chciałabym pomagać,
wspierać innych, a z drugiej strony czuję potworną bezsilność. taka niemoc
to jedno z najgorszych uczuć. dla mnie.
    • Gość: lol Re: właściwie nie wiem jaki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 16:37
      MATRIX has you, hehehehehe!!
      • Gość: Rocco Re: właściwie nie wiem jaki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 02:56
        Mysza , tak ma wielu ludzi , taka melancholia , zmiany nastroju itp.
    • Gość: Justa Re: właściwie nie wiem jaki. IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 26.07.04, 02:40
      Wiele osób jest w podobnym stanie.Musisz trwać w przekonaniu ze wszystko ma
      sens,ze to co sie dzieje ma sie dziac,ze lepiej byc nie moze i ze dokonasz
      zeczy wspanialych jesli tylko się postarasz.Zbieraj motywacje do dzialań.Nie
      myśl o beznadziejnosci nawet kiedy ją widzisz,badz optymistką!Zobaczysz ze
      pozytywne mysli przyciągają pozytywne sytuacje.Nawet jeśli Ci coś nie
      wychodzi,nie zalamuj się!Gdyby zycie było proste to za nudno by nam było!A ta
      zmienność i tak gdzies Cię poprowadzi -z całą pewnoscią na jak najlepszą drogę!
      powodzenia!
      • Gość: Mysza Re: właściwie nie wiem jaki. IP: 194.175.243.* 26.07.04, 11:11
        dzięki :))
        Pozdr
Pełna wersja