seks z kolegą

IP: 195.205.111.* 25.07.04, 16:03
Trochę za dużo wypiłam i przespałam się z najlepszym kolegą. Jest mi głupio,
bo on ma dziewczynę, ale wcale nie żałuję, bo zawsze mi się podobał. teraz on
się do mnie przestał odzywać. macie pomysł co zrobic, żeby wszystko wróciło
do normy?
    • Gość: hanka Re: seks z kolegą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 18:42
      No nie dziwie sie ze ci glupio ale co sie stalo to sie nie odstanie.Zle
      postapilas skoro wiedzialas ze ma dziewczyne i poszlas na calosc, alkohol wcale
      cie nie usprawiedliwia.On tez nie jest bez winy bo w koncu to on ma
      dziewczyne.Mysle ze powinniscie porozmawiac, skoro on nie ma na to ochoty to
      zmus go do tego bo takie sytuacje trzeba wyjasniac.Powiedz mu prawde tzn.ze go
      bardzo lubisz lub cos wiecej ale ze jest ci glupio ze ta sytuacja miala
      miejsce. Zotancie przyjaciolmi, tak bedzie najlepiej.Mysle ze szczera rozmowa
      rozladuje ta atmosfere.Powodzenia.
    • Gość: Justa Re: seks z kolegą IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 26.07.04, 01:01
      Uuuuuu On pewnie ma wielkie wyrzuty skoro się nie odzywa :/ Pogadaj z nim o tym-
      rozmowa jest lekarstwem na wszelkie problemy.Uważam że powinnaś zadziałać na
      zasadzie lustra - jesli on powie ze zaluje -powiedz to samo,jesli powie cos
      tam ,powiedz to samo.Jesli zobaczy ze wasze mysli się zgadzają zadowoli go to
      (załagodzi to sprawę-zgodność w takich sprawach zawsze wychodzi na dobre)
      będzie spokojniejszy i raczej wszystko dojdzie z czasem do normy.A to ze ma
      laskę -nie przejmuj się!Jej nic nie obiecywalaś ;)
    • Gość: Garfild Re: seks z kolegą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 00:27
      Wyruchaj go jeszcze raz tylko tak zeby wyl z rozkoszy i wtedy bedzie twoj na
      100% jezeli jestes ladna to napewno bedzie twoj.Pozdrawiam
    • Gość: lol Re: seks z kolegą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 01:51
      Moze drinka?? HAHAHAHAHAHAHAHAHA
    • Gość: Vesna Re: seks z kolegą IP: 195.205.111.* 29.07.04, 19:11
      mnie też się zdarzyło wylądować w łóżku z kolegą, tyle, że on za dużo wypił i z
      seksu były nici. Sytuacja o tyle podobna, że też przestał się do mnie odzywać
      mimo, że znamy się wiele lat. Uważacie, że facetowi może być na tyle wstyd, że
      nie wyszło mu w łóżku, żeby wolał stracić wieloletnią koleżankę, niż się
      odezwać? Dodam, że to był pierwszy raz, kiedy zdarzyło nam się wylądować razem
      w łóżku.
      A tak na marginesie, uważacie, że facet może nie pamiętać, że spał z kobietą?
    • Gość: Dr Rocco Re: seks z kolegą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 21:39
      Widze , ze cenisz swoja dupe :))
      • Gość: olka Re: seks z kolegą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.04, 11:33
        nie no ja uwielbiam jak ci kolesie robią sobie ze wszystkich jaja, 3m tak dalej
    • Gość: Viki Re: seks z kolegą IP: *.system / *.system-net.pl 13.08.04, 16:45
      Ja tez kiedys umowilam sie z moim kumplem , bez zobowiazan tylko dla
      przyjemnosci, tez nie zalowalam , bo nie bylo czego zalowac, dobrze to
      wspominam, i musze Ci powiedziec ze to zauwazylam u mezczyzn , ze jak sie z nim
      umowisz , przespisz to jest ok ale potem Cie nie zauwazaja , chyba ze znowu cos
      chca i sytuacja sie powtarza, TACY JUZ SA CI MEZCZYZNI !!! pozdrawiam pa
      • Gość: kola Re: seks z kolegą IP: *.man.rsk.pl 13.08.04, 18:09
        jesli masz wielkie cyce (wieksze od rywalki) i jesteś ładniejsza to wleź na
        niego znów i znów i będzie twój zobaczysz.
        Ale jak jestes paszkwilem obleśnym to możesz zapomniec że on na ciebie jeszze
        spojrzy. On poprostu brzydzi się sobą po tym jak cię wyruchał
Inne wątki na temat:
Pełna wersja