czaroffnica24
05.08.04, 10:44
Zapraszam do wpisywania w jaki to beznadziejny sposób próbowano nas poderwać.
Wstawiony koleś:
-To musiało boleć...
-Co...?
-Jak taki anioł jak ty spadał z nieba...
Na dyskotece facet prosi mnie do tańca i ciągle cos do mnie gada, więc mówię:
-Nie wysilaj się, bo jest taki łomot, że i tak cię nie słyszę !
-To wyjdźmy na dwór, po drugiej stronie ulicy mam zaparkowany samochód, tam w
spokoju pogadamy...
Na imprezie facet siedzi koło mnie, cos tam pieprzy sobie pod nosem, w pewnym
momencie nachyla się i mówi (chyba starał się wypaść namiętnie):
-Pragnę cię...
Ja na to:
-Dzięki ! I poszłam sobie...
Albo banda wymoczków co to zaczyna gatkę w stylu: Masz oczy jak głębokie
jeziora w których chciałbym utonąć... lub: W twoich oczach widać błękit
nieba... Najfajniejsze, że oczy mam szare :) .
Kolejnym typem są goście co to startują z gatką: Co taka ładna i mądra
dzieczyna jak ty robi w takim miejscu ? Fajnie mają, inteligencję widzą na
twarzy... :)
Dziewczyny nie są lepsze. Byłam przy rozmowie kumpla z jakąś panną. Gatka-
szmatka. I dziewczyna pyta się o jego cele w życiu:
-Szukam dziewczyny, bo chciałbym już się ożenić i mieć dzieci.
-To fajnie, tu szukasz ?
-Nie, bo tu same kurwy przychodzą !
A dziewczyna dalej niezmordowana zadaje pytania, kumpel wymiękł, poszedł sie
odlać i nie wrócił. :)
Kolejny kolega, wypożycza limuzyny na wesela. Gada z jakąś dziewczyną, trochę
o swojej pracy, trochę o pierdołach, w końcu dziewczyna wyskakuje z pytaniem:
-A ile to twoje nowe auto kosztowało ?
-Nie powinnaś sie mnie pytać o takie rzeczy !
-No masz rację, masz rację, to może kiedyś byśmy się przejechali tą białą
limuzyną na tylnym siedzeniu, co? (i spogląda na niego zalotnie)
-To są za drogie samochody, żeby pierwszą lepszą w nich wozić !
-No masz rację, masz rację, a może....
Inny kolega uwielbia zaczepiać dziewczyny gatkami w stylu: Walisz się, czy
trzeba z tobą chodzić ? Robisz laskę z przełykiem ?
Raz zaczepia pannę i pyta się :
- Mlaskasz pytonga ?
Na co ona:
- Masz węża? Bo ja się boję węży, a mój kolega ma jaszczurkę...
Niektórzy nie potrafią pojąć słów wypowiedzianych wprost, a co dopiero aluzji