Gość: piękna.rita
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.08.04, 12:02
Niedawno wróciłam z wakacji w Grecji. Byłam z ciotką, która zafundowała mi
wyjazd. Chłopak został w kraju (zatrzymała go praca, kazał mi jechać z
ciotką). Ciotka zwiedzała ruiny, a ja plażowałam i poznałam pięknego Greka -
bujna czarna czupryna, śliczne oczy, opalony na brąz, no miodzio po prostu.
Po dwóch dniach znajomości poszliśmy do łóżka i spędziliśmy tam większą część
mojego dwutygodniowego pobytu. W życiu nie było mi tak dobrze! Ciotka chyba
się domyśliła, ale nie robiła mi wyrzutów. Po powrocie do kraju mój chłopak
wydaje mi się taki nędzny, taki nieatrakcyjny, aseksualny, nie mam ochoty na
miłość z nim. Boję się mu wyznać prawdę, ale nie chcę też wiecznie go
oszukiwać. Już nie wiem co robić, myślę tylko o moim greckim kochanku, tylko
jego pragnę, a od Waldka po prostu mnie odrzuca. Nie wiem, co dalej.