pumaaa
08.09.04, 15:06
tak paskudnie. wczoraj na zajeciach wpadła paskudna dziewczyna, paskudnie
zatapetowana- brzoskwiniowy puder, krechy prawie za brwi od powiek. nie
wspomne o rzesach, a raczej i pozostalosciach, ktore pod ciązarem mascary
ledwo sie otwierają :/ czy nie potraficie "podkreslac swojej urody" tylko
jeszcze dodatkowo ja szpecic? jezeli nie potraficie sie malowac to zamiast na
kosmetyki wydajcie kase na kursy. do tego wiekszac wymalowanych lasek ma takze
wypudrowany mozg. brak mi słow.
dlaczego o tym pisze? dlatego iz przez trzy dni zdecydowalam sie pouczyc
troche o skorze, uczuleniach itp. same techniki makijazu mnie nie
interesowaly. niestety inne słuchaczki chyba tez :/ kobiety popatrzcie w
lustro, ale nie tylko na siebie ale i wasze mozgi.
ps: wypowiedz skierowana do "bezmaturzystek", gimnazjalistek itp....