nie wiem jak sie zachowac :/

IP: *.waw-kor.leased-e.ids.pl 12.09.04, 22:30
Kiedys zapoznalam kumpla z moja przyjaciolka. Po jakims czasie zaczeli ze
soba chodzic - nie trwalo to specjalnie dlugo, wcale go nie kochala, byla z
nim tylko po to zeby nie byc sama. W koncu zerwala z nim. Pomimo tego jak go
potraktowala nadal sie z nia przyjaznilam, nie chcialam mieszac ich
prywatnych spraw w nasza przyjazn. Teraz wszystko sie zmienilo - trace z nia
kontakt bo...teraz on jest moim facetem. Nie wiem o co ma do mnie pretensje,
wyczuwam niechec z jej strony. Mowila mi kiedys ze nic do niego nie czuje i
chcialaby zeby znalazl sobie dziewczyne. Nie wiem jak sie zachowac!!!
    • dr.rocco Re: nie wiem jak sie zachowac :/ 12.09.04, 22:46
      Takie wlasnie sa kobiety , jak pies ogrodnika :)
      • Gość: Lenka1 Re: nie wiem jak sie zachowac :/ IP: 213.199.221.* 12.09.04, 22:51
        Mam dokładnie przeciwne doświadczenia. :D

        Do koleżanki:
        Czego nie wiesz? Zachowuj się naturalnie i tyle.
    • bussiness Re: nie wiem jak sie zachowac :/ 12.09.04, 23:12
      > Nie wiem o co ma do mnie pretensje,
      > wyczuwam niechec z jej strony.

      no to olej falszywa przyjaciolke - najpierw skrzywdzila tego faceta a teraz ma
      wonty do Ciebie...
    • asica23 Re: nie wiem jak sie zachowac :/ 13.09.04, 09:55
      No, tak jest z laskami czasem, mam podobne doświadczenia. Pogadaj z nią
      szczerze, o co jej chodzi, a jak Ci nie zależy tak bardzo na jej przyjaźni, to
      faktycznie bez sensu się przejmować... Po co Ci to? Pozdr :)
    • Gość: Ech tam... Tak to juz IP: *.sys.teleca.se 13.09.04, 09:57
      jest jak sie bierze przechodzony towar od przyjaciolki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja