czy facet bez studiow jest gorszy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 21:39
i mniej pociagajacy dla kobiety?
    • mariolka99 Re: czy facet bez studiow jest gorszy? 20.09.04, 21:52
      Zależy jak wysoko się mierzy...;)
    • Gość: Lenka1 Re: czy facet bez studiow jest gorszy? IP: 213.199.221.* 20.09.04, 23:26
      Absolutnie nie!
      Nie ma reguł w kwestii "pociągania", facet musi byc głównie rezolutny i obrotny.
      Dobrze wg mnie jak lubi czytać (książki, nie playboya :D). Różnie w życiu bywa
      z tymi studiami.

      Ale oczywiście rozwijanie talentów (w tym nauka) i ciekawe zainteresowania wg
      mnie są chyba "trendy" ;p. Jeśli tylko można - nalezy studiować!

      • Gość: JotKa Re: czy facet bez studiow jest gorszy? IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 23:40
        Witam:)
        Lenka absolutnie sie z Toba zgadzam:)) w zadnym razie facet bez studiow nie
        jest gorszy, a w niektorych przypadkach nawetbardziej pociagajacy;) tak jak moj
        narzeczony - nie skonczyl studiow tylko uczyl sie wszystkiego sam i min to w
        nim mnie najbardziej pociaga; wie czego chce i dazy do tego nie ogladajac sie
        na innych, teraz ma swoja wlasna firme i zajmuje sie wieloma innymi ciekawymi
        rzeczami, ktorych moj dzielny mezczyzna nauczyl sie zupelnie sam:) Jestem z
        niego dumna i bedzie tak zawsze bo w swojej brazy ciagle uczy sie samodzielnie
        czegos nowego...no i przy tym jest taki sexowny....:)))
        Wiec faceci nie lamcie sie !!!! Facet bez studiow wcale nie jest gorszy!!!
        jezeli taki mezczyzna jest odpowiedzialny i jest pewny tego czego chce moze jak
        najbardziej zainponowac tym kobiecie, no mowie tu o swoim przypadku:))0
        Pozdrawiam serdecznie
        JotKa :)
    • viiking Re: czy facet bez studiow jest gorszy? 21.09.04, 00:00
      Gość portalu: maciej napisał(a):

      > i mniej pociagajacy dla kobiety?

      Potwierdzam! Gorszy! A jak ktora nie wierzy to niech sprobuje takiego i takiego noc po nocy, zeby bylo latwo porownac.
    • losiu4 Re: czy facet bez studiow jest gorszy? 21.09.04, 09:01
      nie sądzę. Studia niekoniecznie są wyznacznikiem wartości człowieka. Można
      podać przykłady zarówno za jak i przeciw.

      Pozdrawiam

      Losiu
    • Gość: kucysia Re: czy facet bez studiow jest gorszy? IP: *.aster.pl 21.09.04, 14:31
      Jest gorszy dla wykształconych kobiet. Proste kobiety nie zwracają uwagi na
      studia. Dla mnie jest bardzo ważne czy ktoś skńczył studia czy nie. Nie zgadzam
      się ze stwierdzeniem, że brak wyższego wykształcenia nie świadczy o intelekcie.
      Każdy mądry, rozsądnie myślący młody człowiek z dobrego domu całe życie stara
      się dokształcac i nie będę ukrywać, że ktoś kto nie skończył studiów jest mniej
      atrakcyjny. Oczywiście ważne też jakie są to studia. Jeśli chodzi o przelotną
      znajomość najlepsi są sportowcy, zwłaszcza kajakarze (uwielbiam kajakarzy) a
      jeśli o stały związek to zdecydowanie prawnicy i lekarze. Facet jeśli choćby
      nie wiem jak bardzo był przystojny to nie będzie dla mnie atrakcyjny jesli
      okaże się, że edukację zakończył w wieku lat 19. Przyrko mi ale generalnie
      każdy wybiera sobie partnera na swoim poziomie więc napewno znajdziesz jakąś
      panienkę.
      PS. ZAWSZE łatwo rozpoznać kto jest fryzjerem a kto lekarzem:] To nie jest
      kwestia samego wykształcenia ale także wychowania, dobrych manier i całego
      mnóstwa innych cech posiadanych przez wykształconych ludzi.
      • Gość: Joanna Do Kucysi - c.d. IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 23:28
        Masz nawet preferowane meskie zawody. Przepraszam, ale to szalenie smieszne.
        Zycze Ci faceta na Twoim poziomie, z tym, ze bedziecie mieli problem
        z dostrzezeniem drugiej osoby, patrzac na wlasny czubek nosa jest to nie lada
        wyzwanie. Swoja droga moge Cie umowic z moim znajomym. Spelnia Twoje kryteria.
        Do tego jest nudny jak flaki z olejem. No, ale "poziom" podobny.
        I jeszcze ostatnia kwestia. Twe "dobre warunki wewnetrzne" musza rekompensowac
        inne, gigantyczneee kompleksy. To widac.
        Kobieta wyksztalcona nie musi udowadniac swiatu swej wartosci. Jesli spotka
        wlasciwego mezczyzne, on odkryje wszystkie jej walory, nawet te niezauwazalne
        dla niej samej. Zreszta nie rozni sie ona od tej skromniej wyedukowanej, tak to
        juz jest, ze zdarza sie nam pudlowac w sprawie wyboru faceta. Wierz mi na
        slowo, dobre oko i intuicja to polowa sukcesu. Tego na studiach Cie nie naucza.
        Jesli zamierzasz wybierac mezczyzne w oparciu o zawod, dobry dom, super
        studia, musisz liczyc sie z tym, ze nie zagwarantuje Ci to szczescia. Zreszta
        szczescie to rzecz indywidualna.
        Jeszcze jedno, DOBRE MANIERY NIE MAJA NIC WSPOLNEGO Z WYKSZTALCENIEM. Zycze
        Kazdej kobiecie takiego 100 % mezczyzny jak moj.
        A Tobie powodzenia.
        PAMIETAJ. Wiara w siebie to niezykle wazna rzecz, jesli jednak przeobraza sie
        ona w zadufanie..... Byc moze to jeszcze jedna z dobrych cech "ludzi
        wyksztalconych".
        Kobieta
      • Gość: Ania Re: czy facet bez studiow jest gorszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 23:30
        szczerze mowiac nie uwazam zeby moj Mezczyzna byl w czymkolwiek gorszy od
        innych ktorzy studiuja - ja sama studiuje, i to jeden z kierunkow, ktore
        wymienilas. niestety, nie kazdy rozsadnie myslacy mlody czlowiek moze pojsc na
        studia, niektorych po prostu na to nie stac - dopiero teraz kiedy mamy jakas
        mozliwosc finansowa, wybiera sie na studia zaoczne. poza tym wybacz, ale
        miejscem na edukacje "dobrych manier" jest wg mnie dom rodzinny, a nie uczelnia
    • Gość: Ech tam... Uhm... IP: *.sys.teleca.se 21.09.04, 15:05
      Rozejrzyj sie dookola.

      W jakim swiecie zyjemy: Hamburgery, Levisy, Coca-cola, Mercedes czy BMW, stan
      konta w Citibanku, zlota karta, ukonczone SGH, telewizja kablowa, nowy notebook
      itd itd

      Jakimi wartosciami zyjemy: stan konta w banku, pieniadze na "dobra" szkole, 3
      dyplomy, nowa Toyota, niedzielna msza, wieczorna Whisky, seks klamstwa i plyty
      DVD, dom w dobrej dzielnicy

      Do czego dazymy: zlotej karty za darmo, Mercedesa, domku z 4 sypialniami, dzieci
      w "dobrej" szkole, zony wiecznej "dwudziestki", meza 30-latka, wakacji na
      francuskiej rivierze

      Jesli chcesz sie wpisac w spoleczenstwo: to odpowiedz na pytanie jest TAK.
      Jestes gorszy. Slabo wyksztalcony, malo ambitny, prawdopodobnie bez koneksji
      (gdzybys je mial mialbys dyplom :-)

      Jesli nie zalezy Ci na "wpasowaniu" to w czym roznica? Jesli jestes
      inteligentny, myslacy, posiadasz wiedze (niekoniecznie akademicka) to czym sie
      przejmowac? Dyplomem?

      Ja mam dwa - i to o niczym nie swiadczy. Nie napracowalem sie ciezko. Przyszly
      mi z latwoscia (nie mam problemow z nauka). I traktuje je na rowni ze
      swiadectwem ukonczenia szkoly podstawowej lub dyplomem z przedszkola.

      Czy chcialbys ukonczyc uczelnie po to tylko by znalezc zone mgr inz? Myslisz, ze
      bylaby lepsza kobieta? Bardziej by Cie kochala? Nie zdradzala by Cie? Bylaby
      cudowna matka? Moglbys jej bardziej ufac?
      A czy facet z dyplomem jest w stanie zapewnic opieke? Dac milosc? Zaufanie?
      Troszczyc sie o kobiete lepiej niz ten bez dyplomu?
      • Gość: ja Re: Uhm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:15
        nie, a nawet lepszy (jak dla mnie)
    • Gość: maciej [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Ewka Re: DO Maciusia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 15:43
        W ten sposób sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie....gorszy jesteś nie
        dlatego, że nie masz wykształcenia, ale dlatego, że jesteś chamem i prostakiem.
        Bo o wartości człowieka świadczy nie jego zdobyty papierek na prestiżowej
        uczelni, lecz jego szacunek do innych ludzi.
      • Gość: kucysia Re: DO KUCYSI IP: *.aster.pl 21.09.04, 16:13
        Dokładnie, Ewa ma rację.. Jesteś zwykłym prostakiem i chamem.. Tylko
        utwierdzasz mnie w przekonaniu, że mam rację i wykształcenie jest ważne
    • Gość: ona Re: czy facet bez studiow jest gorszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 21:54
      nie jest gorszy ;) facet powinienen mic to cos i znac swoja wartosś , a nie
      zwracac uwage na papierek czasem ( dość czesto nic nie znaczacy ) pozdrawiam
      • Gość: kucysia Re: czy facet bez studiow jest gorszy? IP: *.aster.pl 21.09.04, 23:06
        Zadziwiające jak niektórzy traktują studia- nic nieznaczący papierek.. Tylko
        żeby ten papierek uzyskać trzeba się nieźle napracować:] Na najbardziej
        elitarne studia (medycyna prawo, SGH) nie dostaje się byle kto i musi się uczyć
        a obowiązek nauki wiąże się z pewnymi wyzeczeniami, poza tym pewna pani
        powiedziala mojej mamie gdy byla na studiac: będziecie elitą intelektualną i
        kulturalną w tym kraju. I taka jest prawda. Mam nadzieję, że dostanę się na
        wymarzoną uczelnię.
        • Gość: Jo... Kucysiu, dzieciatko. IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 23:36
          Dopiero myslisz o zdawaniu na studia. Przepraszam za wczesniejsze slowa. Nie
          wiedzialam, z e jestes dzieckiem, choc ton Twojej wypowiedzi wskazywal na to.
          Posluchaj mnie uwaznie, dorosnij, poznaj zycie, wypowiedz sie o nim. Taka
          powinna byc kolejnosc.
          Elita??? Wyzyny???? Dziecko, o czym Ty piszesz?!?!?
          MAM NADZIEJE, ZE SPOTKASZ PRAWDZIWEGO FACETA I ZE OTWORZY CI OCZY.
        • Gość: Ech tam... Droga Kucysiu (2)! IP: *.sys.teleca.se 22.09.04, 07:40
          Pytasz dlaczego tak lekko niektorzy traktuja studia? Bo moje studia (nie
          medycyna)i dwa dyplomy nie zmusily mnie do intelektualnego super wysilku, nie
          daly mi natchnienia, nie daly mi potrzebnej wiedzy - te musialem i musze
          zdobywac sam, od ludzi ktorych poznaje, z ktorymi pracuje.
          Doswiadczenie poparte wiedza ma wartosc a nie umiejetnosc recytacji 12 bakterii,
          prawa popytu i podazy czy 202 p.kk.

          Konfrontacja wiedzy akademickiej z rzeczywistosci wypada marnie. Przekonasz sie
          sama. Mam nadzieje, ze trafisz na wykladowce, ktory natchnie Cie, dac Ci
          mozliwosc rozwoju, pokaze kierunki, bedzie mentorem. Watpie w to, ale obys na
          takiego trafila...



        • marieann_18 Re: czy facet bez studiow jest gorszy? 22.09.04, 16:58
          Oj Kucysia, Kucysia...naiwna jestes... W dzisiejszych czasach papierek ze
          studiów nie znaczy na tyle duzo, by byc wyznacznikiem do przyszlej kariery. W
          dzisiejszych czasach WSZYSCY studiuja. Najwieksze nawet glaby... Nie wiem czy
          wiesz, ale dyplom magistra wieczorowego czy zaocznego nie rózni sie niczym od
          dyplomu studenta dziennego. Dla scislosci dodam- zeby nie bylo ze sie
          pocieszam -ze jestem studentka pierwszego roku administracji na studiach
          dziennych, a nie bylo latwo. Za piec latach beda sie liczyly stypendia
          zagraniczne, kursy i ilosc jezyków, jakie umiesz biegle. Byc studentem w
          dzisiejszych czasach to naprawde nie jest wyczyn...
    • Gość: Joanna Do Kucysi IP: *.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 23:09
      Slonko. Dobre wychowanie, maniery sa rzecza zupelnie niezalezna od
      wyksztalcenia. Moze chodzisz do zlego fryzjera ;-) Moj jezdzi po swiecie, zna 3
      jezyki, ubiera sie nieziemsko, do tego wie jak traktowac kobiety. Odnosnie
      kultury - wiekszosc kolegow z mojego wydzialu zdolnosci nie posiada w tej
      dziedzinie. Znam wielu plytkich, powierzchwonych i bardzo dobrze wyksztalconych
      ludzi. Bycie niebanalnym czlowoiekiem zalezy od osobowosci.
      Kiedys rzeczywiscie, podobnie do Ciebie, uwazalam, ze moglabym zwiazac sie
      jedynie z facetem przewyzszajacym mnie intelektualnie. Czasem bylo to trudne,
      wrecz niemozliwe. Zreszta kazdy z nas ma indywidualne potrzeby oraz talenty.
      W milosci tak juz jest, ze nie prosi ona o dowod ukonczenia studiow ani
      swiadectwo bycia okrzesanym towarzysko.
      Moj mezczyzna ma wyksztalcenie srednie, ksiazek nie czyta, lubi filmy akcji,
      jest malomowny. Ma wiele wad i jeszcze wiecej zalet. Jest cholernie madry,
      cieply, opiekunczy. JA wcaiz sie zastanawiam jak on znalazl sie w moim zyciu???
      Czy ja na jego milosc zasluzylam???
      Jestem kobieta znajaca swa wartosc. W sprawach zawodowych a takze na kilku
      innych polach czuje przewage nad mezczyzna mniej wyksztalconym, jednak czesto
      zamieniam sie (a raczej jestem) w glupia kobietke i lubie widziec, ze on takze
      goruje.
      Rownowaga i skromnosc. Tego zycze wszystkim.
      • dr.rocco Tez do Kucysi 21.09.04, 23:43
        Ale jestes prosta , i do tego bardzo skromna i materialistka , smiech na sali z
        ta elita , no i tak dla jasnosci , mam doktorat , i nie czuje sie lepszy od innych.
        • Gość: pedryl [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 00:16
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • the_nevermind Re: czy facet bez studiow jest gorszy? 22.09.04, 01:09
      to zalezy czy kobieta po studiach...
    • meggiegy Re: czy facet bez studiow jest gorszy? 26.09.04, 23:36
      raczej kobieta nie ma pewnosci ,że taki gosc zapewni jej spokojną finansowo
      przyszłość
Pełna wersja