Gość: ziomuś
IP: *.slp.vectranet.pl / *.slp.vectranet.pl
23.09.04, 13:08
heh poniewaz na tym forum pozostaje anonimowy to moge wam opowiedziec moja
histrorie,ktora wydarzyla sie naprawde chociaz i tak wiekszosc osob nie
uwierzy wrecz wysmieje,poniewac rzeczywiscie wydaje sie malo wiarygodna. otoz
bylem sobie raz na imprezce,alkohol lal sie strumieniami no nie powiem
zrobilem sie wodka strasznie.wracajac do domu (na cisnieniu na sex)
zatrzymalem sie przy budynku z ktorego mieli zrobic dyskoteke.i tam znalazlem
dziure i wsadzilem swojego penisa.i co sie stalo?? kurwa zaklinowal mi
sie.nie moglem go wyjac.bylem najebany ale uswiadomilem sobie co sie stalo!!!
straz pozarna musiala burzyc kawalek tego muru!!!przyjechala tez
karetka.dowiedzieli sie o tym wszyscy znajomi!!!do tej pory wtyd mi wyjsc na
ulice.dobra wiem,ze bedziecie mieli tez ztego ubaw i rozumiem bo jesli
przytrafiloby sie to mojemu znajomemu to tak samo lal bym z brechu.