PROSZĘ O RADĘ!!!

27.09.04, 11:21
Sorry, że piszę o tym jeszcze raz, ale stwierdziłam, że być może temat
nieodpowiednio nazwałam, więc nikt nie wchodzi :]
Mam pytanie zarówno do facetów, jak i kobiet... Jestem z cudownym facetem już
ok 3 miesięcy. Zaczęliśmy się kochać praktycznie od początku (a mówcie sobie
co chcecie). jest mi z nim cudownie i nieraz miałam niesamowicie intensywne
orgazmy. Jest czuły, delikatny i po prostu ma dar "odgadywania" na co mam
akurat ochotę... Oczywiście zdarza się i tak, że nie mam orgazmu, jednak mimo
to czuję się wspaniale, bo on daje mi duuuuużo przyjemności i świadomość, że
tak go podniecam, że po prostu się zatraca w tej chwili jest równie wspaniała
jak sam orgazm, jednak on, jeżeli go nie mam czuje się "winny"... Tłumaczę
mu, że nie muszę go mieć, żeby czuć się przy nim najszczęśliwszą kobietą na
świecie, ale on i tak często jest taki jakby lekko przybity. Pytanie do
facetów: Czemu aż tak się tym przejmujecie? Nie możecie zrozumieć, że czasem
po prostu się "nie da"? I do kobiet: Co mam zrobić, jak wytłumaczyć, że i tak
uważam go za najwspanialszego mężczyznę jakiego kiedykolwiek miałam???

    • Gość: lisa17 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 11:35
      musisz mu wytłumaczyć ze w seksie nie najwazniejszy jest orgazm ale bliskość i
      uczucie które was łaczy.wiadomo ze towarzyszy temu wielka przyjemnośc ale
      czasem i bez orgazmu jest cudownie.powiedz mu ze nie moze stawiac sobie za cel
      doprowadzenie ciebie do orgazmu bo ciebie to stresuje i juz nie jest to takie
      miłe.najwazniejsze ze sie kochacie,orgazm przyjdzie sam.on powinien to
      zrozumiec.
      • josie69 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 11:38
        Cały czas mu powtarzam, że naprawdę nie muszę mieć za każdym razem orgazmu,
        żebym czuła się jak w niebie, ale on chyba tego nie może przyjąć do
        wiadomości... Mówi, że świadomość, że mógłby dać mi jeszcze większą przyjemność
        go dołuje... Nie wiem... To chyba sprawa męskiego "ego"...
        • josie69 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 11:42
          I to, że najważniejsze jest uczucie bliskości i to, co nas łączy, to on wie...
          Sam mówi, że woli się ze mną "kochać" niż "uprawiać sex"... Nasze miłosne sesje
          są tak niesamowicie czułe i namiętne, że... ah... Nigdy nie spotkałam kogoś,
          kto traktuje sex w tak wspaniały sposób jak on...
    • Gość: Calvin Klein Re: PROSZĘ O RADĘ!!! IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 13:20
      to go zastrzel i znajdz nowego, który za kazdym razem doprowadzi Cie do orgazmu
      i bedzie Siii :)
      • josie69 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 14:15
        Aż przykro się robi, gdy pomyślę, że takie głąby chodzą jeszcze po tej ziemi...
        • Gość: Calvin Klein Re: PROSZĘ O RADĘ!!! IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 14:20
          noo współczuje twojemu facetowi, ze ma takiego głąba zadowalac:) hehehe
          • josie69 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 14:39
            no comments
    • bzz_bzz Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 13:33
      Miałam podobnie z moim byłym. Jeśli pozwolisz, odpowiem najpierw na pytanie do
      facetów - wyobraź sobie, jakby to on nie dostał orgazmu (może taka sytuacja
      zaistniała?) - jakbyś się wtedy czuła? Ja w takich sytuacjach jestem zła na
      siebie, że nie udało mi się do tego doprowadzić - tak samo, jak Ty uwielbiam
      mieć świadomość, że podniecam faceta do granic możliwości i że ten orgazm, to
      moja zasługa. A jeśli chodzi o to, jak mu wytłumaczyć - no cóż ja mojemu
      powtarzałam to tak długo, że w końcu się przekonał i przestał pytać.
      Powiedziałam mu kiedyś też, że o tym, czy będę miała orgazm, czy nie, często
      wiem jeszcze przed stosunkiem. Poprostu są takie dni, kiedy choćbym nie wiem co
      robiła - nie dostanę i już. Podobnie jest przy masturbacji. Jeśli masz
      podobnie - powiedz mu o tym. Myślę, że to jest dość przekonujące.
      Pozdrawiam.
      • josie69 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 14:15
        Wiem, że bym się strasznie czuła, gdybym go nie doprowadziła do orgazmu, ale
        przecież - patrząc prawdzie w oczy - im jest o ten szczyt łatwiej! Jak dotąd
        nie zdarzyło mi się nie doprowadzić go "do", ale... W każdym razie dziękuję za
        szczerą i przydatną radę. Pozdrawiam!
    • blondi21lat Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 27.09.04, 15:14
      wytłumacz mu ze seks to nie tylko fizyczna przyjemnośc. dla mnie najważniejsze
      jest ciepło, które moj kochany mi daje, bezpieczeństwo, to,że wiem że jemu na
      mnie naprawde zalezy, ze kocha tylko mnie . jestesmy razem 5,5 lat, trzy
      tygodnie temu się zaręczyliśmy. były różne sytuacje. różnie bywa. po prostu po
      przytul go mocno i powiedz że i tak cię zaspokoił. dał ci cos więcej niż
      orgazm. dał ci siebie. i to jest najważniejsze. życze wszystkiego naj,
      pozdrawiam
      • Gość: Calvin Klein Re: PROSZĘ O RADĘ!!! IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 15:17
        wzruszające to co napisałaś:) aż sie łezka w oku kręci:)
    • mala131 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 28.09.04, 12:52
      haha wiesz co ja miałam ten sam problem. Mój facet był taki nieszczęsliwy że
      nie mógł mi zrobić taaaak dobrze ;) Ale mi i tak było dobrze... Tłumaczyłam
      mówiłam ,a on nic... Na to chyba nie ma rady... Ps. Raz mnie męczył 3 godziny
      żebym dostała orgazmu ... Ah Ci faceci
    • Gość: Calvin Klein hehe IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 13:08
      wiesz co sie prosi????? ...Świnia:)
    • kohinor Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 28.09.04, 14:12
      To co napisalas, jednoznacznie wskazuje, ze Twoj (wspanialy) facet wie, ze jest
      dobry w te klocki i po prostu brak Twojego orgazmu to dla niego sprawa
      ambicjonalna.
      Wytlumcz mu, jak mnie wytlumaczono (skutecznie):
      - Wspaniale jest osiagniecie szczytu, ale samo wdrapywanie sie na gorke tez
      jest cudowne. Kobieta inaczej przezywa TO niz mezczyzna i wierz mi, ze wy -
      faceci - nawet samego podchodzenia mozecie nam - kobietom - pozazdroscic.

      :))))
      MUSI poskutkowac :))))
      • josie69 Re: PROSZĘ O RADĘ!!! 29.09.04, 16:58
        Hehe, dzięki... Chciałam to w razie czego zastosować ostatnio, ale... Nie miał
        powodu do narzekania, że coś mu nie wyszło :>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja