Gość: anonimT_T
IP: *.gdynia.mm.pl
08.10.04, 19:27
Mam bardzo duzy problem i nie wiem co zrobic .... moze tu mi ktos poradzi, ewentualnie moze ktos przezywal to co ja ... poprostu czekam na wasze spostrzezenia i rady ...
a wiec sytuacja wyglada tak:
Mam przyjaciolke ... jest poprostu zajebista - bardzo inteligentna i ladna ... spedzam z nia bardzo duzo czasu ... i czuje ze ja kocham :( nic by nie bylo w tym dziwnego ... ale juz jej kiedys sie pytalem co ona na to ... zeby sprobowac byc razem ... powiedziala ze nie czuje do mnie "tego czegos" powiedzialem jej ze nic nie szkodzi ... ale jednak czulem cos do niej i bylo mi ciezka ... w sumie od tamtego momentu jak jej to powiedzialem minelo 8 miesiecy ... a ja dalej ja kocham ... ona tego nie wie :(
obecnie jest sama ale spotyka sie z jakims kolesiem - jestem strasznie zazdrosny - nie wiem co mam robic T_T
wiem ... moze to wyglada jak "problem gowniarza" ale dla mnie to wcale nie jest zabawne
prosil bym o jakies rady i sorki za bledy C: