Orgazmowy problem.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 13:32
Mam 21 lat. Mam chłopaka z, którym jestem już 3 i pół roku. Mój poprzedni
związek trwał 2 i pół roku. 5 lat temu straciłam cnotę. Może 16 lat to
wcześnie ale ja wtedy byłam na to gotowa. Od tamtej pory można powiedzieć, że
współżyję regularnie. Ale nie to jest moim problemem. Moim problemem jest to,
że jeszcze nigdy nie osiągnęłam orgazmu poprzez stosunek płciowy. Orgazm
osiągam tylko poprzez pieszczoty oralne. Nie chodzi o to, że nie odczywam
przyjemności podczas seksu. Wręcz przeciwnie. Ale nie wiem dlaczego tak się
dzieje. Mój chłopak bardzo się stara. Mimo, że z nim o tym rozmawiam, czuję
że on obwinia siebie za to, że ja nie mam orgazmu. Napewno nie jestem
oziębła, lubię to robić. Nawet bardzo. Ale w końcu też chciałabym dostawać
orgazm podczas stosunku. Czy tylko ja mam taki problem ?? Poradźcie
coś !!
    • erotooman Re: Orgazmowy problem. 16.10.04, 14:06
      spróbuj analnie
      może jak Ci wsadzi w dupcię, to odlecisz
      • Gość: Niunia Re: Orgazmowy problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 14:12
        W dupcię to lubię najbardziej, ale to też nie pomaga. Chyba że się podczas
        seksu przy okazji sama zadowalam.
        • erotooman Re: Orgazmowy problem. 16.10.04, 14:22
          Niunia, Ty grymaśna jakaś jesteś. Lubisz to robić, może trochę skomplikowanie
          ale zadowolenie osiągasz. I czego Ty jeszcze chcesz od życia?
          • kuntakinte69 Re: Orgazmowy problem. 18.10.04, 15:06
            Moze ty lezba jestes?? Ja niewiem kup se plastik na baterie i po sprawie albo zmien chlopa na jakiegos wiekszego tam gdzie trzeba!!!A jak nie to zadzwon do mnie0700-000-069!!!
    • Gość: Spoza Re: Orgazmowy problem. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.10.04, 23:50
      Teoretyczka też potrafi doradzić, teoretyczka zna literaturę przedmiotu i ma
      szacunek do ludzi.

      Po pierwsze naprawdę bardzo wiele kobiet tak ma. Taka już budowa i sprzęgnięcie
      ciała z psychiką, że nie ma "automatu". Zdecydowana większość kobiet musi
      się "nauczyć"; u jednych trwa to dłużej, u innych krócej.
      Na moją logikę przynajmniej teoretycznie możliwe jest coś w rodzaju wyrobienia
      odruchu warunkowego. Czyli zastosowanie pozycji takiej, by podczas zbliżenia
      możliwe było jednocześnie pieszczenie najwrażliwszego miejsca ręką (własną lub
      partnera). Wariant 1: tzw. pozycja łyżeczkowa, czyli obydwoje partnerzy leżą na
      boku, kobieta tyłem do mężczyzny. Wada: niedogodne u mężczyzny mniej hojnie
      obdarzonego przez naturę, po prostu niezbyt "sięga". :8 Pozycja nietrudna,
      czuła, pozwalająca łatwo na pieszczoty. Choć nie u każdego wychodzi; doradzałam
      to koleżance przy analogicznym problemie, a ona mówi, że przy tej pozycji ma
      uczucie, jakby chciało jej się siku, choć jest krótko po załatwieniu się. :8
      Wariant 2: kobieta unosi nogi wysoko i opiera je na klacie i ramionach
      partnera, on jednak nie kładzie się, tylko pozostaje mniej więcej wyprostowany.
      Wtedy kobieta może łatwo się "dopieścić". Wada: wymaga pewnego
      wygimnastykowania, sama zapewne miałabym z nią problemy. Ale na razie problemu
      nie mam zupełnie, bo nie przeżyłam nawet pocałunku, a co dopiero czegoś więcej.

      Mam nadzieję, że moje rady jakoś pomogą. Plus rada najważniejsza: mimo wszystko
      rozmawiać. I nie udawać rozkoszy, bo potem strasznie trudno z tego "wybrnąć".
    • hubert_23 Re: Orgazmowy problem. 18.10.04, 00:00
      Ja moge Cie doprowadzic do ograzmu daj znacz czy bedziesz gotowa juz
    • dasia19 Re: Orgazmowy problem. 18.10.04, 09:51
      Witam..

      Hmm szczerze mowiac ja tez mialam z tym problemy prawie ponad rok,ale w koncu
      udalo sie.Probowalismy roznych pozycji,ale sprawdzila sie tylko na jezdzca,na
      lezaco.I to kobieta musi przejac inicjatywe.Ale meszczyzna musi pomagac.Kiedy
      mi sie w koncu udalo to podczas jenego stosunku mialam 12 orgazmow.Nie poddawaj
      sie,napewno Ci sie uda.

      Pozdrawiam i zycze powodzenia..
    • Gość: sara Re: Orgazmowy problem. IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 18.10.04, 14:58
      znam dokladnie ten problem..przyjemnosc z seksu mialam ale z orgazmem byl
      problem.w koncu chcialam go miec tylko ze wzgledu na mojego faceta-wiedzialam
      ze sie stara i nic.zaczelam wspolzyc jak mialam 15 lat a pierwszy orgazm tylko
      podczas samego stosunku(bez mojej pomocy)mialam niedawno-w wieku 22 lat,z
      facetem z ktorym jestem prawie 4 lata.i od razu odkrylismy 2 pozycje-moze dla
      faceta wydaja sie niezbyt pociagajace ale ja mam kilka orgazmow w niedlugim
      czasie.a wiec-1.pozycja po bozemu ale ja mam zlaczone nogi,facet na mnie z
      rozszerzonymi lub prostymi-klatke piersiowa musi miec dosyc wysoko.ty mozesz
      podlozyc sobie poduszke pod posladki,ale najwazniejsze jest to zebys miala
      zlaczone nogi zeby moc sciskac i spinac swoja mala..,albo druga on pode mna ja
      na nim mam tez zlaczone wyprostowane nogi jak w poprzedniej pozycji-tutaj ja
      sie poruszam.jak juz mowilam-tylko w ten sposob dochodze-ale szybko i
      kilkakrotnie!powodzenia
      • Gość: Niunia Re: Orgazmowy problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 15:35
        Wiesz co sara? Wypróbuję te pozycje. Może się uda. Ale nie wiem czy jego 20 cm
        tam dojdzie. Bo w sumie mając złączone nogi to chyba ciężko tam trafić. Ale
        dzięki za radę....
        • Gość: Perwer Re: Orgazmowy problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 23:34
          20 cm... jak nie dojdzie tam to znaczy ze cie lekko podbajerowal...ja mam 18 cm
          i w kazdej pozycji docieram do malej mojej kobiety
        • Gość: sara Re: Orgazmowy problem. IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 20.10.04, 21:47
          dziewczyno-nie chodzi o to zeby wszedl gleboko bo to mniej wiecejw polowie
          twojej malej bedzie ci najprzyjemniej,zwlasza jak bedzie sie ruszal i pocieral
          glowka wlasciwy punkt-poczujesz o co chodzi.moj ma 18 a i tak uwazam ze to
          zdecydowanie nie jest malo i jak najbardziej wystarczajaco.daj znac jak wam
          poszlo.powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja