Do kobiet:Niechciana ciąża 2

IP: *.sggw.waw.pl 10.11.04, 14:53
Kontynuacja wątku z 03.11.2004 12:16
Niestety zaszłam w ciążę, nie wiem co robić. Mój chłopak chce żebym usunęła
dziecko i bardzo naciska, moi rodzice o niczym nie wiedzą. Pomocy
    • magdzie Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 10.11.04, 14:56
      a czego Ty chcesz? to jest Twoja decyzja, tylko Twoja.
      jesli zdecydujesz sie na usuniecie polecam strone
      www.womenonwaves.org/
      • magdzie Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 10.11.04, 14:57
        w prawym gornym rogu sa opcjonalne jezyki, w tym 'Polish'
    • Gość: MŁODA MAMA Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.lukman.pl / *.lukman.pl 10.11.04, 21:15
      Kasiu, a skąd masz pewność, że już jesteś?? Testy nie dają 100%pewności.
      Pamiętaj o tym. Nie załamuj się tylko. Nie wolno Ci w żadnym wypadku usunąć
      ciąży!!!! To Ci nie pomoże. Nie poradzisz sobie póżniej z tą myślą że mogłaś
      mieć dzidzi i nie masz. Mimo młodego wieku bedziesz dobrą mamą, ja urodziłam
      synka w wieku 16 lat a drugiego w wieku 18. Poprostu tak się zakochałam.
      Pochodzę z bardzo dobrego domu i nikt nie mógł tego zrozumieć, a jednak się
      stało. Ale daje radę. Cieszę się że nie popełniłam głupctwa, i nie usunęłam tak
      jak wszyscy tego chcieli!!!!!!!!!!! DAJE RADĘ!!!!
      • stephanie_s Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 14.11.04, 10:12
        Kasiu trzeba było myslec przed...
      • anna221 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 16.11.04, 19:50
        cześć MLODA MAMA ja też urodziłam dzieciaczka majac 16 lat i w niczym mi to nie
        przeszkodziło.Z pomocą rodziny i mojego męża skończyłam szkołę i mam zamiar
        dalej się uczyć .jeśli miałabys ochote wymienić spostrzeżenia daj namiary może
        jakieś gg to pogadamy.pozdrawiam
    • malutka_1986 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 10.11.04, 21:16
      nie chce byc wredna, ale jestes wierzaca? pomysl nad tym czy nie bedziesz miec
      kiedys wyrzutow sumienia, bo zabilas wslasne dziecko, czy twoj ukochany kiedys
      nie powie ze nie moze byc z osoba ktora zabila wasze dziecko... a tak na
      przyszlosc-slyszalas o antykoncepcji?!
      • Gość: pulchna_czekoladka kasiu odpisz mi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 00:13
        witaj kasiu! mam 17 lat i nie wyobrazam sobie jakiej sytlacji, zebym byla w
        ciazy! mam faceta, jest ode mnie starszy o 7 lata, jestesmy ze soba juz ponad
        dwa lat, bedac ze soba pol roku zaczeliscy uprawiac sex. nigdy nie dopuscil do
        tego, zebysm sie kochali bez zabezbieczenia(gumki), jesli naprawde chcemy "to"
        zrobic bez, to jest to stusunek przerywany. osoba, ktora nalega zebysmy to
        zrobili bez jestem ja, on zdytnio nie chce,"a gdyby cos sie stalo?". wiem, ze
        to nie chodzi o to, ze nie chce miec ze mna dzieci, czy to, ze mnie nie kocha,
        on wie, ze chce skonczyc liceum, ze chce zdac matur, isc na studia. gdy go
        pytam o dzieci on mowi, ze jeszcze nie czas, kocham go! prosze napisz mi ile
        lat ma twoj facet? przeczytalam twoje artykuly i moge stwierdzic tylko jedno,
        twoja facet jest starasznie nieodpowiedzialny! nie chce cie krytykowac, bo
        przeciez jestesmy mniejwiecej w jednym wieku, ale sory, za to co napisze,
        wydaje mi sie ze ty tez jestes troszeczkie naiwna(ale wiem co milosc,
        zauroczenie potrafi robic z nami z dziewczynami), jedno mnie smieszy i dziwi
        jednoczesnie, on ci kazal wymyc, wyplukas swoej plemiki?!?!? prosze odpisz
    • cycolinka Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 10.11.04, 23:04
      nie zabijaj dzieciatka! Wierze ze tego nie zrobisz.
      • Gość: businesswoman Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 23:48
        moja znajoma usuneła. strasznie potem przezywała. wciąż ma wyrzuty sumienia.
        sni jej się tonienarodzone dziecko. przestała być radosna, strasznie się
        zmieniła. a zrobiła to 4 lata temu. teraz ma bardzo duże problemy z zajściem w
        ciąże, choć bardzo chce. Kasiu, dasz radę. jesteś odpowiedzialna za to zycie.
        jeżeli twój facet chce aborcji, to odejdź od niego. myśli tylko o sobie, a
        powiniem myśleć o was. nie chce być tatusiem? niech płaci ci alimenty. szkoda,
        że trafiłaś na takiego ... po porstu nie wiem jak można od kogoś wymagac czegoś
        takiego. to tak jakby prosił "zabij swoją mamę/siostrę/brata...". to dzieciątko
        to część ciebie, jeśli je usuniesz, stracisz tę część. i nigdy nie odzyskasz.
        twoi rodzice ci pomogą. ale pamiętaj, nie zabijaj swojego maleństwa. trudniej
        żyć ze świadomością aborcji, niż z maleństwem przy piersi
        • lucja_4 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 11.11.04, 19:20
          Kasiu! Trzymaj się cieplutko, i nie usuwaj ciąży. Ja kiedyś bałam sie czy nie
          jestem, miałam tyle myśli co ja zrobię... Myślę, że aborcja to tylko pozornie
          najlepsze wyjście z sytuacji... Wszystkie mysli i problemy po... a to DZIECKO
          jest Twoje, ona Cię już kocha, ponieważ rozwija się w Tobie, Pozwól mu poznać
          świat, uśmiech i szczęście :-) Pozdrowionka. Odezwij się.
      • stephanie_s Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 14.11.04, 10:15
        a poza tym choc nie jestem katoliczką uwaxzam ze aborcja to morderstwo...wiec
        zastanów sie powaznie czy nie bedziesz załowac takiego kroku a swoją drogą
        gratuluje chłopaka w koncu jak Ty zabijesz to dziecko jak Ci doradza to Ty
        bedziesz miec wyrzuty sumienia a nie on...oto zniwo pokolenie britney spears i
        bravo girl gratuluje...
      • Gość: yyyyyyyyyyyyyyyyyy usuniecie IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 17.11.04, 12:08
        to forma antykoncepcji to tylko nasze spoleczenstwo robi z kobiet morderczynie
        gggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggggg prawda juz wieki
        temu kobiety tak robily to tak jak bys za wytarcie spermy byla posadzona o
        morderstwo - no ale to twoj wybor i sama sie zastanow i nie sugeruj sie - bo
        tak wypada, a to ze niby kobiety po latach mysla o boze co ja zrobilam to
        kwestia nastawienia i jak ci tak beda wmawiac to bedziesz zalowac - byc soba to
        jest to - w zgodzie ze soba
    • bzz_bzz Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 11.11.04, 19:45
      Wpeawdzie gdy wpadłam byłam starsza od Ciebie, ale bardzo bałam się reakcji
      otoczenia (przede wszystkim rodziny). O aborcji nie było mowy. Jedynym
      rozwiązaniem, jakie rozważałam, był dom dziecka. Pomyśl o tym. Taką decyzję
      można zawsze cofnąć. Aborcji - nie...
    • Gość: ...... Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 12:17
      Kasiu, to 16 to Twój wiek? Miałam ten sam problem 2 lata temu,w wieku 19 lat.
      Usunęłam... Wierz mi, to da się przeżyć. Nie jest to nic przyjemnego (ani
      taniego), ale czasem to jedyne wyjście. Nie znam Twojej sytuacji, nie wiem
      jaki masz stosunek do aborcji (np czy jesteś wierząca itd) ale jedno wiem na
      pewno-da się po tym normalnie żyć. U mnie minęły już 2 lata i nie zauważyłam
      żadnych zmian w swojej psychice, tzw. syndromu postaborcyjnego.. Kasiu, trzymaj
      się, przede wszystkim się nie załamuj! Pozdrawiam!
      • Gość: lisa17 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 14:17
        jak mozesz namawiac ją do aborcji!!!to jest najwieksze swinstwo na swiecie!!
        zrobiłas to ,twoja sprawa ale nikogo nie przekonuj ze to dobre wyjscie bo
        myslisz wtedy tylko o sobie a nie o tej małej istocie.jak sie bierzesz za sex
        to trzeba ponosic konsekwencje,nie potępiam wpadki,zdarza sie ale jak sie juz
        stanie to trzeba wykazac sie odrobiną odpowiedzialnosci!!!!!nie wiem jak cie
        sumienie nie gryzie i mozesz spokojnie spac.
        a do Ciebie Kasiu:nie martw sie, rodzice na poczatku będą w szoku ale na pewno
        ci pomogą,nie usuwaj ciązy,pomysl ze nosisz zycie pod sercem,daj mu szansę a
        faceta olej jesli bedzie dalej namawiał,oni nie podchodzą do tego tak
        emocjonalnie a ty mozesz bardzo załowac.poradzisz sobie tylko nie słuchaj
        takich bzdur ze aborcja to nic złego.powodzenia!
        • Gość: ...... Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 13:00
          pokaż mi wktórym miejscu ją NAMAWIAM?? dzielę się tylko własnym doświadczeniem
          na wypadek gdyby jednak zdecydowała się usunąć. i mówię ZGODNIE Z PRAWDĄ że po
          tym da się żyć. Nigdy nie twierdziłam że aborcja to nic złego, jest to
          ostateczność i wielki ból.. Ale to nie koniec świata!! Ja to przeżyłam i wybacz
          ale chyba jestem w tym temecie lepiej zorientowana niż Ty.

          PS A dzięki takim jak Ty, ta dziewczyna jeżeli zdecyduje się usunąć, będzie się
          dręczyć wyrzutami sumienia zamiat dojść do siebie.. Aborcja to i tak
          wystarczająco okropne przeżycie, po co jeszcze dodatkowo dręczyć kobietę??
          • Gość: zara Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.04, 14:10
            ile kosztuje aborcja?
          • Gość: lisa17 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 19:46
            no własnie po to staram sie zniechecic ją do tego zeby wybic jej to z
            głowy.moze i da sie po tym zyc ale z reguły wrazliwe kobiety bardzo to potem
            przezywają.dzieki takim jak ja moze uda sie niektorym przemowic do
            rozdadku.szkoda ze pare lat temu kiedy ty byłas w ciazy nie znalazła sie taka
            osoba,ktoraby cie od tego odwiodła.mysle ze w głebi duszy troche załujesz tego
            co zrobiłas i dlatego chcesz zeby inne dziewczyny tez to zroiły.byc moze sie
            myle,nie chce cie bynajmniej obrazic bo ty wiesz co czujesz ale ja mysle w tym
            momencie tylko o tej małej istotce ktorej losy sie ważą i jej zycie zalezy od
            decyzji kasi.kasiu nie rób tego!!!
        • Gość: yyyyyyyyyyyyyyyyyy Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 17.11.04, 12:14
          czy ty wiesz w jak glupich sytuacjach zdazaja sie wpadki - I to ma decydowac o
          wygladzie calego mojego zycia no soka......

          jesli facet jest ok bardzo sie kochacie to inna sprawa ale czasem bywa inaczej
      • cycolinka Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 13.11.04, 14:31
        ty glupia pipo!
        • Gość: lisa17 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:12
          to pipo to do mnie niby było?
          • Gość: blondyna Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.04, 16:49
            no nie do ciebie przeciez jest połączenie z "...."
          • cycolinka Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 14.11.04, 21:52
            oczywiscie ze nie do ciebie. ja wlasnie ciebie popieram
      • Gość: yyyyyyyyyyyyyyyyyy Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 17.11.04, 12:11
        no

        ja tez kiedys myslalam, ze wpadlam (mylilam sie jednak) ale byl to taki okres w
        moim zyciu i facet, ze na 100 % bym usunela, juz szykowalam kase i dowiedzialam
        sie o lekarza,

        pozdrawiam
    • Gość: zuzka mamy Ci doradzic?? przeciez to Twoja decyzja IP: *.elpos.net 12.11.04, 14:50
      po 1 trzeba bylo myslec o konsekwencjach zanim sie poszlo do lozka
      po 2 zostaw chlopaka. nie jest ciebie wart bo czy usuniesz dziecko czy nie predzej czy pozniej nie bedziesz z nim
      po 3 jesli zdecydujesz sie ze urodzisz jestem tego pewna ze rodzice ci pomoga


      ja bym na twoim miejscu urodzila. bo dziecko to jest taki dar na ktory wiele osob czeka a nie moze go dostac
      • Gość: yyyyyyyyyyyyyyyyyy Re: mamy Ci doradzic?? przeciez to Twoja decyzja IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 17.11.04, 12:16
        latwo ci mowic o konsekwencjach, ja tez myslalam, ze tylko idiotki wpadaja a i
        kiedy s mnie ponioslo nie wpadlam ale to zmienilo moj poglad na zycie

        Kasia pozdrawiam i szanuje kazda Twoja decyzje
    • Gość: Iwcia Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 14:53
      Usunięcie ciąży to bardzo powazna decyzja. nie mozesz zrobić tego tylko
      dlatego, ze Twój chłopak tego chce. To jest decyzja, która moze zmienić całe
      Twoje życie. Zastanów sie czy bedziesz mogła z tym żyć i nie myśleć,że mały
      człowieczek mógł dac Ci tyle radośći a Ty nie dałaś mu tej szansy. Pogadaj z
      rodzicami, napewno pomoga .Powodzenia
      • Gość: yyyyyyyyyyyyyyyyyy Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 17.11.04, 12:19
        to nie jest jeszcze maly czlowieczek to plemniczek i twoja kom. jajowa CHYBA
        ZAMIAST chodzic na biole ty sie chyba z chlopakami szlajalas!!!!!!!!!!!!
    • kmarta7 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 13.11.04, 17:11
      nie rób niczego wbrew sobie, to po pierwsze!!!!Ale jestem też pewna,że jako
      kobieta i przyszła matka nigdy bys sobie tego nie darowała.Wiem,że to trudne
      ale powiedz o wszystkim rodzicom i myslę że jeśli Cie kochaja to na pewno Ci
      pomoga.Zobaczysz że wszystko jakoś sie ułoży i za 9 miesięcy będziesz
      najszczęśliwsza kobietą...i matką:)Porozmawiaj z chłopakiem i powiedz co chcesz
      zrobic jeśli Cię nie wesprze to wiesz że nie warto z nim być.Pozdrawiam i mam
      nadzieje że ten egzamin z życia zdasz pozytywnie:)) papa
    • drinkit DAJCIE JEJ SPOKÓJ!!!! 13.11.04, 23:38
      przestancie wplywac na jej decyzje tekstami w stylu "bedziesz zalowala ze
      usunelas wlasne dziecko". to jest jej decyzja!!!!! jesli zdecydujesz sie na
      zabieg, to idz do prywatnego lekarza i zapytaj po prostu co masz robic.zycze
      powodzenia
    • Gość: poczutaj Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: 80.240.166.* 14.11.04, 13:58
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16556
    • Gość: poczytaj Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: 80.240.166.* 14.11.04, 14:02
      miało byc poczytaj
    • haruka1 Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 14.11.04, 20:36
      Moim zdaniem powinnaś podjąć decyzję sama we własnym sumieniu. Jesli wiesz, że
      nie dasz rady utrzymać dziecka, to lepiej je usuń. Lepiej bedzie dla Ciebie i
      dla Twojego dziecka, które być może nie będziesz mogła uszczęśliwić. Ale
      uważam, że te wyjście powinnaś wybrać w ostateczności. Zawsze możesz donieść
      ciążę, a zaraz po narodzinach możesz niemowle oddać do adopcji. Na pewno znajdą
      się ludzie, którzy bardzo chętnie przygarną dziecko i stworzą szczęśliwy dom
      dla malucha. Pamietaj, że decyzja o aborcji powinna być podjęta głównie przez
      Ciebie, ponieważ to Ty będziesz ponosić jej ewentualne konsekwencje. Chłopak
      zamiast naciskać powninien podtrzymywać Ciebie na duchu. Jeśli Ciebie kocha to
      powinien pogodzić się z Twoją decyzją. Jeśli porzuci Ciebie, ponieważ nie
      zdecydujesz się na aborcję, to pokaże, że tak naprawdę nie zależy mu na Tobie
      tylko seksie. Zastanów się czy chcesz z takim człowiekiem związać swoją
      przyszłość. W konću do poczęcia dziecka potrzebne są dwie osoby. Porozmawiaj z
      rodzicami, jeśli Ciebie kochają to pomogą Ci i podtrzymają na duchu.
      Jakakolwiek nie byłaby Twoja decyzja to trzymam za Ciebie kciuki i życzę
      powodzenia. A na przyszłość pomyśl o zabezpieczeniu zanim oddasz się
      przyjemności:) Pozdrawiam
    • Gość: koleś Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 14.11.04, 23:09
      Tak naprawde to sam nie wiem co ci powiedzieć pewnie już postanowiałaś ale
      ostatnio też byłem w podobnej sytuacji ale okazało się że to było poronienie to
      chyba dar z góry? tylko że nie z moją dziewczyną którą naprawde kocham ale
      teżnie miałem zamiaru usuwać teraz już wiem co to znaczy mi się udało ale Ty się
      nie załamuj i nie usuwaj wiem że myślisz dlaczego akurat Tobie się to
      przytrafiło i że to najgorsz rzecz.naprawde uwierz w to a Ci się uda pomogą Ci
      rodzice i różne organizacje jeśli on się odwróci trzymam za Ciebie kciuki
    • Gość: łosiu Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 11:51
      Jakie dziecko? W chwili obecnej to kolonia zwykłych komórek majaca z dzieckiem
      tyle wspólnego co jajko w lodówce z kurczakiem...
      Teraz ma urodzić i spieprzyć sobie życie? Facet jej nie pomoze z tego co
      czytałem w poprzednim poście i panna zostanie sama, bomba, po prostu odlot.
      Jeśli szybko się zdecydujesz to nie będzie potrzebna skrobanka, a skończy się
      na zastrzyku. Rodzicami pogadaj, a twój facet niech powie swoim. Jeśli nie
      będzie chciał swoich powiadomić ty to zrób.
      I nie dawaj się namówić, to TWOJA decyzja! Każdy ci tu mówi: "nie
      zabijaj", "będziesz żałować" bla bla... nawiedzona banda przeciwników aborcji,
      a myślełm ze bardziej otwarci ludzie tu są...
      Zastanów się lepiej jak to będzie: 16 lat, samotna matka, nauka, matura,
      studia, o tym jak to będzie wyglądać w szkole nie wspomnę...
      Zapomnieć będziesz mogał o zyciu towarzyskim, rodząc to dziecko odbierasz sobie
      młodość i najlepsze lata życia.
      • Gość: ??? Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.lukman.pl / *.lukman.pl 16.11.04, 13:36
        Słuchaj łosiu, a myślisz że jak usunie ciąże to będzie mogła normalnie żyć,
        uczyć się , zdać maturę ?? Bo ja myśle że nie....... usunięcie to tylko
        chwilowe pozbycie się problemu...........
        • Gość: nocna Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.04, 18:55
          bedzie normalnie zyc, przeciwnicy aborcji strasza kobiety depresja po
          aborcyjna, ciekawe czemu tak niewiele sie slyszy o depresji poporodowej... 16
          lat, dziecko...to samo w sobie brzmidziko. to nie jest czas na dziecko i tyle.
      • Gość: Bella Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 16.11.04, 17:08
        To TEN SAM LOSIU, ktory w poscie o sexie pozamalzenskim tak goraca sie jemu
        sprzeciwial???????????????????????
        no comment.
    • Gość: myszka Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.04, 22:18
      pomysl..takie kochane malenstwo,jezeli tatus ci nie pomoze wychowac,sama dasz
      rade,bobasek daje szczescie za pare lat wspomnisz-i powiesz sobie "jak ja
      wogole mogłam tak pomyslec"!
      • Gość: yyyyyyyyyyyyyyyyyy Re: Do kobiet:Niechciana ciąża 2 IP: 5.6.1D* / 62.225.112.* 17.11.04, 12:23
        no zaraz mi sie cos stanie kobiety wy nie macie pojecia co piszecie - bobasek,
        pisiorek - a moze uczen, student, maz, juz mu pranie robicie - nie siegajmy po
        takie bzdury - to komorki - WLASNA DECYZJA!



Pełna wersja