Gość: olka IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 09:31 no wlasnie czy zdarzylo sie wam, ze ktos wszedl wam podczas "igraszek" i jak zareagowaliscie wy i ta osoba:) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
cosmosia Re: przylapani 23.11.04, 10:01 Tak, mnie wszedł kolega od tyłu, kiedy ciągnęłam mojemu miśkowi. Ale był ubaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisa17 Re: przylapani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 12:09 mnie kiedys przyłapała mama jak całowałam się z chłopakiem pod kocem.udawalismy ze niby nic ale potem była awantura i pogadanka na temat ciązy.miałam wtedy 16lat,uf..tragedia.. Odpowiedz Link Zgłoś
caprice83 Re: przylapani 23.11.04, 15:28 Nas raz przylapał jakiś strażnik leśny czy ktoś taki. Wg mnie nie robiliśmy nic złego więc zaczęłam się po prostu śmiać. Ten facet natychmiast się odwrócił i sobie poszedł. A mój chłopak zrobił się cały czerwony i jeszcze długo po tym wydarzeniu miał jakiś lęk przed sexem w miejscach publicznych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka Re: przylapani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 15:55 Powiedziałam :"Przyłączysz się do nas, ty jędrny pośladzie?". Nie skorzystał... Mój facet, który jest bi, był rozczaroweany, bo dawno nie miał w łóżku faceta i babki jednocześnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: myszkabb Re: przylapani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 20:38 kochałam sie z moim facetem w lesie,na jezdzca..az nagle otworzyłam oczy..i zobaczyłam kolesia ktory na nas scina,odrazu z niego zeszłam..zaczełam sie smiac,moj chłopak to olał i mowił zebym nie przestawała,a wiec scena od poczatku ja na nim pełna rozkosz..i znowu go przyciełam:)powiedziałam to po cichu mojemu facetowi..szybko wstał i zaczoł go gonic,ale miałam ubaw..niestety go nie złapał..napaleniec:):) Odpowiedz Link Zgłoś