Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi facetami?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:27
Hej dziewczyny! Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi facetami? Jak
czesto? Ja prawie codziennie. Nie chce go urazic i to jest powód. Nie mam
ochoty na seks. On pyta czemu. Ja mówię, że nie wiem, że sytuacja hormonalna
mi sie zmieniła, że ma dużo stresu w pracy. A tak naprawdę nie czuję się przy
nim bezpiecznie, tzn. mam obawy co do naszej materialnej przyszłości.
Wyobrażam sobie, że spędzę całe życie z niespełnionym facetem w wynajmowanym
mieszkaniu. I wtedy seksu kompletnie mi sie odechciewa. Nie potrafie czerpac
z niego żadnej przyjemności. Naprawde kocham mojego faceta, mamy 26 lat, od 5
lat razem. Na początu był super seks. Ale teraz mam inne myśli i pragnienia.
Chce czuć sie bezpiecznie, a mój chłopak ciągle szuka swego miejsca z życiu.
Ja go kocham, ale żeby mu nie było przykro udaję głupia i nic nie rozumiejącą
kobietkę. Dziewczyny, proszę, pomóżcie mi! Tylko proszę nie piszcie, że
miłość jest wazniejsza i że jak ma być seks to mam nie myśleć o problemach.
Nie umiem. A mojemu chłopakowi jest z każdym miesiącem gorzej i smutniej.
    • allstarss Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face 06.12.04, 22:38
      ja nigdy niczego nie udaje przy moim chłopaku ( dla czepiających się każdego
      słowa: nie udaje nie dlatego że nie musze udawać - nie jestem idiotką) i staram
      się mu mówić o wszystkim co mnie dręczy, a tobie może pomógłby psycholog albo
      przynajmniej szczera rozmowa z chłopakiem?
      • Gość: Kejti Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:43
        Nie chcę go urazić i nie chcę zeby mu było przykro. Rozumiesz, męska duma...
        Wiem, że kiedyś nasza sytuacja materialna się zmieni i on dostanie lepszą
        pracę, ale nie chcę go dołować dodatkowo. Ale chyba i tak to robię, jak
        odmawiam seksu. Help! Jak mu powiedzieć, jakie są naprawdę przyczyny mojej
        niechęci do seksu?
    • Gość: lonewolf Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:41
      Mowisz ze go kochasz, ale zastanow sie, czy naprawde. Mozna wywnioskowac, ze na
      poczatku wasz zwiazek opieral sie na seksie- mlodzi musza sie wyszalec itd (co
      nie oznacza ze jestem stary). Teraz doroslas juz do zwiazku partnerskiego, ale
      boisz sie, czy bedzie was stac na wspolne zycie. Nie czujesz sie przy nim
      bezpiecznie, wiec zastanow sie, czy nie czas to skonczyc. Uwazaj tylko, zeby
      sobie nie wkrecil takiego dola, by sobie cos zrobic. Wybacz, ze nie umiem
      powiedziec nic wiecej. Jestem facetem, tak swoja droga, ale chyba sie nie
      obrazisz, mimo ze pisalas w koncu do dziewczyn.
      • Gość: Kejti Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 22:46
        Dziękuję za wpisy równiez facetom!!! W końcu informacja z pierszego źródła!
        Słuchaj, jak mu powiedzieć to, żeby mu nie było przykro i jednocześnie aby
        zmobilizować go do lepszego starania się o materialne podstawy naszego
        przyszłego życia??? Dzieki!
        • Gość: lonewolf Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.04, 23:53
          Nie znam Twojego faceta, nie wiem jaki jest. Ja np jestem na
          tyle "prostacki",ze preferuje by mi mowiono prosto w twarz, co sie o mnie
          mysli, szczegolnie gdy ma to powiedziec osoba, na ktorej mi zalezy i z ktora
          mam spedzic troszke zycia. Z drugiej strony, jeszcze nigdy nie planowalem z
          dziewczyna wspolnej przyszlosci i nigdy nad takimi sprawami sie nie
          zastanawialem. Coz- sprobuj mu swoje watpliwosci przekazac bezposrednio, ale
          badz gotowa na to, by przestac, jesli zauwazysz ze go to drazni- po co jeszcze
          sobie psuc relacje. Sama "wyczujesz" dobry moment- znasz go w koncu dlugo. Nie
          mozesz tylko z tym zwlekac, bo oboje bedziecie sie czuc coraz gorzej. naprawde
          nie wiem, co moge wiecej powiedziec, faceci tez sa rozni...
          • Gość: Kejti Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 00:16
            On jest bardzo niedomyslny. Woli jak mu mowic wprost, bo inaczej niczego nie
            zrozumie. Ale jest wrazliwy i troche niepowodzen zyciowych juz przeszedl, wiec
            nie chcę go dołować. Jak tu powiedzieć facetowi, że nie czuję się przy nim
            bezpiecznie? Czuję, że to ja będę musiała walczyć o nasz standard życia, bo
            jemu narazie to nie wychodzi. Chyba nie mogę mu tego tak powiedzieć, bo nie
            chcę żeby poczuł, że w niego nie wierze. To mu odbierze siłę zamiast jej dodać!
            I tak oto wątek na temat seksu przeradza się w wątek psychologiczny... Ale
            jedno z drugim jest powiązane, prawda? Przynajmniej w dojrzałych związkach.
            • rezzz Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face 07.12.04, 00:30
              Pewnie kamien mu z serca spadnie, gdy sie dowie ze chodzi o pieniadze. Biedak
              sie pewnie mocno stresuje czemu juz nie masz na niego ochoty.
              • Gość: lonewolf Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.04, 15:04
                Hehe. No tak. Ale z drugiej strony, w dojrzalym zwiazku nie zyje sie tylko
                miloscia i powietrzem...za cos trzeba zyc, jesli ma sie byc juz razem niby na
                zawsze. A to ze juz facet nie pociaga bo chodzi o kase :)- chyba jednak problem
                siega glebiej, to tez psychologia. Wg badan to podobno wlasnie forsa daje
                poczucie bezpieczenstwa w zwiazku, dopiero na 2 miejscu jest zaufanie do
                partnera. ;P
    • Gość: Artur Przezywacz Re: Czy wy tez udajecie idiotki przed swoimi face IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 07.12.04, 01:01
      Dlaczego od razu "udajecie"...
Pełna wersja