Gość: (ws)ciekawy
IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl
28.12.04, 12:45
najpierw pier..li sie gdzie popadnie albo i nie ale tak czy siak zachodzi w
ciaze, zostaje sama, rodzi dziecko, wychowuje je samotnie i dziwi sie ze
faceci nie wala do niej drzwiami i oknamy wychowywac wraz z nia tego Bogu
ducha winnego dzieciaka?
Ciekawe czy same bylyby nie majac dziecka takie chetne do zwiazku z facetem
wychowujacym dziecko. I nie mowie tu o skrajnych przypadkach typu ktores nie
moze miec dzieci i chce itp.
Poprostu, czemu Kobity nie uwazacie, bzykacie sie a potem dziwicie sie ze jak
jest dziecko i jestescie same to facetow to jednak wstrzymuje od zwiazku?