Gość: Weronika
IP: *.lagisza.pke.pl
15.01.05, 18:59
Opowiem wszystko od początku. Jestem szczupła, mam 170 cm wzrostu i 54 kg
wagi. Zaczęłam w tamtym roku chodzić do średniej szkoły. Więc normalne, że
mam dużo nauki. Jem na ogół dużo (tak mi się przynajmiej wydaje). Z dwa
tygodnie temu tak się najadłam, że było mi niedobrze. Więc poszłam do
łazienki i wszystko zwymiotowałam. Zrobiłam to także wieczorem. Nastepnego
dnia poszłam do szkoły. Byłam przybita bo tyle nauki a ja w domu muszę
pomagać i jeszcze do tego kłopoty rodzinne...Zjadłam..i zwróciłam wszystko.
Oczywiście z przymusu. Zauważyłam, że mi po tym lepiej. Wiem, że moge dostać
bulimii, ale moge ograniczyć przymusowe wymioty, więc może do tego nie
dojdzie? Ale się boję... chciałabym przestać to robić, ale nie mogę. A po
drugie jest mi lepiej po tym...Nie wiem co mam zrobić. Co mi doradzacie?
Dziękuje za odpowiedż i radę.