czy lubisz i uprawiasz FISTING? do kobiet

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:49
?
    • Gość: ? Re: czy lubisz i uprawiasz FISTING? do kobiet IP: *.aster.pl 19.01.05, 14:50
      a co to jest
      • Gość: E@kiss Re: czy lubisz i uprawiasz FISTING? do kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:21
        No właśnie co to jest?
    • jestem_25 Re: czy lubisz i uprawiasz FISTING? do kobiet 19.01.05, 23:10
      Obrzydlistwo!!! Poszukajcie przez wyszukiwarke.
    • aga29wawa Re: czy lubisz i uprawiasz FISTING? do kobiet 20.01.05, 00:19
      fisting kojarzy mi sie z badaniem weterynaryjnym np. krowy:/ gdzie weterynarz
      po lokiec albo i glebiej wlada reke w krowe... ble.. na dodatek czy
      widzieliscie te "leje po bombie" ktore zostaja po rozciagnieciu odbytu czy
      pochwy:( moze ktos wytlumaczy mi co w tym podniecajacego??? bo jakos erotyzmu w
      tym dostrzec za grosz nie moge ?! a wierzcie mi naprawde bardzo sie staram i
      jestem osoba bardzo otwarta na experymenty, szczegolnie erotyczne.
      • Gość: Piotr Re: czy lubisz i uprawiasz FISTING? do kobiet IP: *.arkonskie.v.pl 20.01.05, 11:11
        W przypadku krów to się nazywa "badanie per rectum" ;-)
        A co może być podniecającego w takich zabawach damsko-męskich? Kwestia gustu -
        pewnie to, co Ciebie podnieca dla innych byłoby niezrozumiałe. Choć może
        niekoniecznie uznaliby za "ble..." ;-)
        Wiele zależy od atmosfery, intencji itp. No i, zwłaszcza w tym przypadku, od
        predyspozycji fizycznych, żeby krzywdy nie zrobić.
        Widziałem coś takiego na kilku filmach i... jestem pośrodku: ani mnie to
        podnieca, ani brzydzi. Jeśli ktoś lubi i robi to (czy poddaje się temu)
        dobrowolnie, to jego/jej sprawa.
        A praktycznych doświadczeń z fistingiem nie mam i zapewne mieć nie będę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja