NIEPEWNOŚĆ

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:21
Mam bardzo skomplikowany problem. Gdyz miałam faceta bardzo czulego i w ogole
prawie ideał,ale ja nic do niego nie czułam.Jednak kontakt mamy wrecz
wspanialy,on takze jest super,bo przyjezdza do nie itp.(ale do niczego nie
dochodzi)Ostatnio zaczął spotykać sie z jakas dziewczyna i cos we mnie
pękłą...nie wiem zaczęłam patrzec na niego calkiem inaczej.Wkurzam sie jak
jedzie do tej dziewczyny i nie mam ochoty o niej slyszec.Nie jestem takze
przekonana o swoich uczuciach,bo one sa dziwne.Nie wiem co o tym sądzic i co
robic??Czy to po prostu taki instynkt zdobywcy??prosze o porade!!
    • Gość: Mandi.ole Re: NIEPEWNOŚĆ IP: *.kom / *.kom-net.pl 21.01.05, 23:29
      no to masz coś do niego czy nie?
      jesteście razem, czy jak?
      co to znaczy, że masz dzwine uczucia?
      no i po ile lat macie?
      Pozdr
      • Gość: laluni_a Re: NIEPEWNOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 23:55
        bylismy z soba 2 miesiace,ale od 3 jestesmy przyjaciolmi.ja mam 19 on 20.dziwne
        tzn.nieokreślone.Od momentu gdy mi pow.ze poznal kogos i sie zaczal z nia
        spotykac cos we mnie pękło...i nie wiem jak nazwac moje uczucia.
    • Gość: laluni_a Re: NIEPEWNOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 16:49
      Please niech ktos mi cos poradzi!!!!Bo nie wiem co robic
    • Gość: Salamandra Re: NIEPEWNOŚĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:31
      Nie wiem jak jest w Twoim przypadku, mozliwe, ze to faktycznie instynkt
      zdobywcy. Znam laski, ktore nie potrafia zniesc mysli, ze ich bylemu facetowi
      jest z jakas laska lepiej niz mu bylo z nimi. Tak bylo-nie chwalac sie-ze mna i
      moim obecnym menem. Trzy takie panny nagle stwierdzily, ze go koniecznie musza
      odzyskac i znowu z nim byc, bo jednak stwierdzily, ze ich rozstanie bylo bledem
      i ze one przeciez maja do niego wieksze prawo niz ja, bo poznaly go wczesniej,
      itp. W Twoim przypadku albo ta pierwsza opcja wchodzi w gre, albo druga, czyli
      jestes o niego zazdrosna, bo wlasnie zdalas sobie sprawe, ze jednak on cos
      wiecej niz myslalas dla Ciebie znaczyl i teraz gdy mozesz go stracic, wlasnie
      sobie to uswiadomilas... Tak to bywa, ze dopoki cos mamy nie zdajemy sobie
      sprawy jaka to cos ma wartosc, dopiero to odkrywamy w chwili utraty tego, czy
      tam tego kogos... Zycze podjecia slusznej decyzji...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja