Gość: laluni_a
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.01.05, 23:21
Mam bardzo skomplikowany problem. Gdyz miałam faceta bardzo czulego i w ogole
prawie ideał,ale ja nic do niego nie czułam.Jednak kontakt mamy wrecz
wspanialy,on takze jest super,bo przyjezdza do nie itp.(ale do niczego nie
dochodzi)Ostatnio zaczął spotykać sie z jakas dziewczyna i cos we mnie
pękłą...nie wiem zaczęłam patrzec na niego calkiem inaczej.Wkurzam sie jak
jedzie do tej dziewczyny i nie mam ochoty o niej slyszec.Nie jestem takze
przekonana o swoich uczuciach,bo one sa dziwne.Nie wiem co o tym sądzic i co
robic??Czy to po prostu taki instynkt zdobywcy??prosze o porade!!