Proszę o Waszą opinię

IP: *.ostnet.pl 22.01.05, 00:15
Odwiedziłem moją dziewczynę studiującą w innym mieście. Odprowadziła mnie na
pociąg powrotny. Stał już na peronie,więc wszedłem zająć miejsce. W tym
momencie z okna obok wychyulił sie jej były chłopak i zapytał jak leci czy
coś takiego. No i zaczeli sobie rozmawiać. Do odjazdu były dokładnie 3
minuty. Biorąc pod uwagę fakt że nie zobaczymy sie przez najbliższe dwa
tygodnie (dla nas to dużo,zawsze widywaliśmy sie najwyżej co tydzień)
liczyłem na czułe pożegnanie. Jednak rozmowa ją tak zaabsorbowała, że
dostałem tylko "zwykłego" buziaka i tekst w stylu "Do zobaczenia, kocham Cię,
bede tęsknić". I pociąg ruszył. Nie chodzi mi o to że jestem zazdrosny o tego
gościa, bo tak nie jest (wiem że ona bardzo mnie kocha, a do tego gościa juz
nic nie czuje.Rozstali sie w dobrej atmosferze). Tylko troche mi przykro było
że zamiast ze mną jeszcze chwilę porozmawiać, gada z jakimś kolesiem. Więc
napisałem jej to. No i zostałem opieprzony, że robie z igły widły, czepiam
sie, jestem niesprawiedliwy itp. No rozumiem zamienić dwa słowa przysłowiowe.
Ale nie całe trzy minuty do odjazdu. Przecież mogła go spławić jakimś prostym
tekstem.

Czy naprawde jestem jakiś przewrażliwiony?
Czy jednak mam prawo być troche przybity?
Czy faktycznie mogła poświęcić mi ciut więcej czasu?
    • Gość: she-rumburak Re: Proszę o Waszą opinię IP: *.netp0wer.net 22.01.05, 00:33
      Naprawdę nie jesteś jakiś przewrazliwiony. Naprawdę masz prawo byc przybity.
      Faktycznie mogła ci poświęcić ciut czasu.

      Tylko dlaczego piszesz o tym na forum Cosmo?
    • florestan Re: Proszę o Waszą opinię 22.01.05, 00:35
      Masz prawo być przybity, a dziewczyna zachowała sie trochę "bez wyczucia".
      Wszystkiego sie trzeba uczyć. Ale nie rób z tego problemu i broń Boże nie
      rewanżuj się. Zapomnij. To naprawdę drobiazg.
      fl.
    • Gość: Mia Re: Proszę o Waszą opinię IP: *.ca.astound.net 22.01.05, 08:05
      A mnie sie wydaje ze jestes troszke przewrazliwiony. To ze jest Twoja dzieczyna
      nie znaczy ze musi cie obsciskiwac i obcalowywac bez przerwy. Nie doluj sie bo
      nie ma czym. Dlaczego pytasz sie nas czy mogla ci poswiecic ciut wiecej czasu ?
      Pogadaj lepiej o tym z nia.
      • Gość: Stefan Re: Proszę o Waszą opinię IP: *.chello.pl 22.01.05, 08:30
        Miałem to samo - jak jechaliśmy razem autobusem i spotkaliśmy jej dawną miłość.
        Ja już przestałem istnieć, gadała tylko z nim, jak starałem się wtrącić, to
        mnie opieprzała. Potem oni musieli wysiąść (ja musiałem jechać dalej) i nawet
        nie dostałem buziaka na pożegnanie, tak była zajęta tym gościem. Zrobiłem jej
        awanturę, przeprosiła itp. I co? rok później mnie zdradziła:( (nie z nim, ale
        zdradziła). Może to jakiś zły omen, że ona się tak zachowuje?
    • Gość: Bateryjka Re: Proszę o Waszą opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 09:20
      No troche przesadzila. Powiedz jej ze sobie tego nie wiecej nie zyczysz i
      powiedz jej co czujesz.Powiedz to samo co napisales na forum. Jesli jest cos
      warta to na pewno zrozumie i przeprosi.
      • Gość: Asia Re: Proszę o Waszą opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 10:53
        No jasne ,ze przesadziła!!!!
        Jak nie potrafi Cie zrozumieć,to postaw ją na Twoim miejscu i powiedz jej jakby
        ona się czuła,jakbys Ty ją olał i rozmawiał sobie w jej obecności w najlepsze z
        byłą dziewczyną....:-/
        Mój chłopak tez jest zazdrosny o mojego byłego.Byłam z tamtym pare lat i on
        chyba ma teraz jakies kompleksy,ale zupełnie niepotrzebnie!! Kocham go tak
        bardzo,jak tamtego nigdy!Ale on tez się wkurza nawet jak będąc sama spotkam go
        przypadkiem na ulicy i sobie troszke pogadamy...dlatego staram się unikac
        takich sytuacji...
        • Gość: Missy Queen Moja opinia IP: *.tkchopin.pl 22.01.05, 12:17
          Jestes jak moj chlopak. Tezsie odobnie zachowalam
          <tyle ze gadalam z kolegą spotkanym w miescie, a on byl obok mnie>
          i moj Mezczyzna byl zazdrosny i i powiedzial ze poczul sie niezauwazony
          bo tak sie Zaabsorbowlam w rozmowie <to tylko 10 min,dla nigo az hehe>
          byla mala sprzeczka, ktora skonczyla sie smiechem i mnostwem buziaczkow i
          przytulaskow:)
          Mysle ze to zdrowy objaw u Ciebie.
          Jak moj chlopak tak sie zachowuje, to czuje ze mu na mnie zalezy:)

          Porozmawaij ze swoja dziewczyna, powiedz ze jak sie rozstajesz to wolisz sie
          milo pozegnac, w koncu Ty jestes wazniejszy od jej znajomych. prawda?
          <rozumiem tez dziewczyne bo moze dawno nie widziala tego chlopaka i chciala
          pogadac, ale mogla poczekac;p>

          Pozdrawiam:))
    • Gość: Myska Re: Proszę o Waszą opinię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 13:17
      Hm ja na Twoim miejscu czułabym sie tak samo. Twoja reakcja jest jak
      najbardziej odpowiednia. Powinieneś zapytać się swojej dziewczynie jakby się
      czuła jakbyś to Ty postąpił tak jak ona... wtedy chyba zmieniła by stosunek do
      całej tej sprawy. Pozdrawiam.
Pełna wersja