Gość: XXX
IP: *.dip.t-dialin.net
23.01.05, 21:13
Spotykam sie od kilku miesiecy z pewnym mezczyzna...jest mily, kochany, jest
dla mnie promykiem slonca...ale...wczoraj bawilam sie jego komorka..z zartow
weszlam na smsy no i...poczytalam smsy od jego bylej z przed szesciu miesiecy
jaki to jest niezly w lozku...ze za nim teskni, ze nie wyobraza sobie zycia
bez niego..niby twierdzi ze nie utrzymuje z nia kontaku no ale ona wyslala mu
tez odpowiedzi na zyczenia swiateczne i noworoczne...on nie wie o moim
odkryciu...