katka41
26.01.05, 22:34
Nie chodzi mi o ilość zaliczonych facetów na koncie, tylko o normalny
stosunek, jak być aktywną, a nie tylko leżeć?? Chciałabym móc z siebie coś
wykrzesać, ale wolę nic nie robić, niż robic coś źle, a to chyba jeszcze
gorsze. Boję się, że on mnie porównuje ze swoimi poprzednimi, a one były w
tej kwestii doświadczone i wiedziały co i jak, a ja jestem początkująca.
Problem w tym, że nie mam wyobraźni, nie potrafię fantazjować, a jak o tym
myślę, to przywołuję w myślach przeżyte już chwile, a nie umiem stworzyć nic
od siebie, nic nowego... Jestem daremna:( Czasem przjemuję inicjatywę,
otwarta jestem na nowe miejsca i pozycje, ale nie wiem co robić, gdy on jest
na mnie lub za mną. Pole manewru jest dość ograniczone... Poratujcie! Możecie
opisac jakieś swoje fantazje? Byłabym wdzięczna za porady, chciałabym
urozmaicić swoje pożycie seksualnie, bo choć mi jest cudnie, to on mimo iż
nie narzeka, z pewnością nie jest nim w pełni usatysfakcjonowany,
spróbowawszy uprzednio z doświadczonymi dziewczynami. Chcę być lepsza ze
względu na niego, chcę nad sobą popracować, ale ta moja wyobraźnia nie chce
ze mną współpracować:( Może Wy mi coś doradzicie. Dzięki za ewentualny odzew
i pomoc!