1 randka-jak sie zachowac?

IP: *.visp.energis.pl 05.02.05, 21:44
jutro czeka mnie randka z fajnym facetem,jest starszy ode mnie-ma 32lata,ja
25,to nasze pierwsze spotkanie sam na sam,i kompletnie nie wiem jak sie
zachowac? czy pozwolic mu przyjechac po mnie do domu?czy pozostawic jemu wybor
miejsca dokad pojdziemy? co jesli zapyta gdzie chce isc? nie powiem
przeciez"YYYY' czy na koniec -w miare rozwoju sytuacji-pocalowac go?w jakis
inny sposob dac mu do zrozumienia,ze mi na nim zalezy?robic maslane oczy?
facet jest troche niesmialy i nie zrobi niczego co mogloby mnie zrazic do
niego,nie mam pojecia co robic.pomocy!!!
    • Gość: Artur Przezywacz Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: 195.69.82.* 05.02.05, 22:53
      "badz soba"

      muhehehehehe.
    • only-me Re: 1 randka-jak sie zachowac? 05.02.05, 23:16
      hehe a myslalam ze tylko nastolatki tak to przezywaja...Pierwsza randka..nie
      stresuj sie tak tym bo naastroj bedzie spiety;) Wypadaloby zeby przyjechal po
      Ciebie , chyba ze obojgu Wam bedzie pasowalo spotkac sie gdzie indziej .Skoro
      facet jest niesmialy to duze utrudnienie.Oby wam tylko tematow do rozmow nie
      pasowalo.Jesli nastroj na randce bedzie wsam raz do calowania to czemu nie...a
      na koniec mozes zmu dac symblocznego buziaka..niech wie ze Ci sie pdoobalo i
      liczysz na kolejne spotkanie:)
    • Gość: edyta Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.05, 23:58
      kobieto masz tyle lat i nie wiesz jak sie zachowac to troche smieszne nie
      uwazasz??
      • caprice83 Re: 1 randka-jak sie zachowac? 06.02.05, 11:16
        mysle ze to nie jest smieszne, kazdy moze byc poddenerwowany taka sytuacją, w
        koncu to pierwsza randka, ja tez byłabym podekscytowana i chciałabym by
        wszystko wypadło jak najlepiej.

        a co do symbolicznego buziaka na koniec to popieram, co zas na spotkaniu to juz
        zobaczysz jak bedzie:)
        • Gość: krysia Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.grs-3.g1.pl 06.02.05, 18:27
          Napisz koniecznie jak było na randce.Ja ostatnio też przezywam stresy z powodu
          randek z pewnym facetem- obecnie była 3.Generalnie jednak jak się było np. jak
          ja w dłuższym związku to chodzenie od nowa na randki jest stresujące...
          Pozdr. Krysia
          • Gość: bridget Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.visp.energis.pl 07.02.05, 19:50
            nie wiem jak sie zachowac bo mi na nim zalezy.chodzilismy obok siebie jakis czas
            i w koncu on sie odwazyl ze mna umowic.najpierw dzwonil 6x bo nie bylo mnie w
            domu a nie zabralam komorki,potem oznajmil mojej mamie,z ktora mieszkam,ze
            zadwzoni o 13 i byl punktualny.zapytal czy nadal mam wolne popoludnie-pewnie
            przez grzecznosc.przyjechal po mnie punkualnie co do minuty!,bylismy w kawiarni
            o gadalismy przez bite 6 godzin,tematow nie brakowalo,zreszta zawsze
            fantastycznie mi sie z nim rozmawialo.facet jest niesmialy w "tych
            "sprawach,albo ja to tak widze,moze chce byc kulturalny,moze wyrosl z
            gowniarstwa,a moze nie jestem panienka do zaliczenia-to chyba dobrze...na koniec
            odwiozl mnie do domu,na dobranoc dalam mu buziaka-w usta-niewinnego-ale jako ze
            delikatnie poczulam jego jezyk na moich wargach odwzajemnilam pocalunek-byl to
            delikatny pocalunek z jezyczkiem.na poczatek..najbardziej jednak podobaja mi sie
            te maslane oczeta,ktorymi na mnie patrzy...uwielbiam to.czas randek i wzajemnego
            poznawania sie,fascynacji druga osoba to najpiekniejszy czas w zwiazku,choc
            skrycie chcialoby sie czegos wiecej.podsumowujac-bylo super.chyba dobrze,ze
            odwazylam sie na ten pocalunek na koniec..pewnie on boi sie tak samo jak ja..
            • Gość: nika Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 20:27
              ;)))
              jejku, jak super sie czyta takie rzeczy:)
              ja na pierwsza randke z moim chlopakiem (roznica wieku podobna - ja 25 on 30)
              umowilam sie dosc niezobowiazujaca, na czekolade i jakos tak gadalismy przez 5
              godzin i lazilismmy po wawie i tak juz jakos zostalo:)
              PO WO DZE NIA!!!pisz jaki jest rozwoj wypadków:)
              • Gość: bridget Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.visp.energis.pl 07.02.05, 22:37
                ale ja bym chciala zeby mnie przytulil,chce przytulic jego,on mnie ani razu nie
                dotknal,chyba nie dlatego,ze jestem odpychajaca?uslyszalam,jak milo byloby
                polezec sobie w lozku,potem zrobilby mi sniadanie do lozka,pytal co lubie
                itd...to byla dopiero pierwsza randka,nie powiem mu wprost,ze bym go pozarla,-a
                chetnie bym to zrobila-bo sobie pomysli,ze ja tylko o jednym-ale chyba mu
                powiem,ze takie nic nie robienie wpedza mnie w kompleksy?a moze za szybko chce
                za duzo-byl wszak caluuussss?moze na wszystko jest czas?
                • Gość: nika Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:31
                  no worries...:)moim zdaniem-jest dobrze:)
                  daj mu chwile, on tez sie musi oswoic z sytuacja,nie pozwol zeby sie poczul
                  osaczony i pod presja
                  paaaa
                • Gość: Meshchoo-Artysta Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:36
                  To wszystko względne pojęcia. Ja byłem na pierwszej randce z dziewczyną i ...
                  całowaliśmy się już po pierwszych sekundach spotkania :))). Niemyślcie sobie,
                  że się obskakujemy jak króliki ;) Znalismy się już dłużej, jakiś miesiąc
                  wcześniej zgadaliśmy się na czacie i jesteśmy do teraz. Rozumiemy się doskonale
                  i niema nic złego w tym żeby kogoś obejmować, tulić i całować na pierwszym
                  spotkaniu. My to robiliśmy bo wiedzieliśmy, że chcemy być ze sobą i dalej
                  chcemy i jesteśmy. Ważny jest kontakt fizyczny to bardzo zbliża ludzi!!
                  Pierwszy ruch powinna zrobić dziewczyna bo facet przeważnie nie chce wyjść na
                  napalonego. POZDRAWIAM WSZYSTKICH.

                  "Pełno Nas a jakoby nikogo nie było,
                  Jedna duszyczka a tak wiele ubyło.."
                  • Gość: krysia Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.grs-3.g1.pl 09.02.05, 00:05
                    No to super ,ze sie tak wszytsko udalo. Ja ide w sobote na 3 juz randke i chyba
                    tez zdobede sie na jakas czulosc,bo jak na razie on nic nie zrobil-czasem jakos
                    przypadkowo mnie dotknie ale sie szybko wycofuje. Ja tez mam opory np. z
                    pocalowaniem go,ale chyba sie przemoge.. Ale fakt,ze to jest naprawde super
                    okres w "zwiazku", te pierwsze randki, kiedy niby nic nie wiadomo, a cos tam
                    sie tli. Po prostu mam takiego powera do zycia, ze az milo.
                    Pozdrowienia Krysia
                    • Gość: bridget Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.visp.energis.pl 09.02.05, 21:47
                      wczoraj sie pierwszy raz poklocilismy i on zadzwonil do mnie wieczorem i
                      powiedzial magiczne slowo "przepraszam za moje zachowanie",to chyba dobrze..czy
                      to znaczy ,ze mu na mnie zalezy?
                      • Gość: bridget Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.visp.energis.pl 09.02.05, 21:53
                        tez czasem mysle,ze faceci nie chca wyjsc na napalonych.tym bardziej ze moj
                        obiektywnie rzecz biorac uroda nie grzeszy,ale ja bym go schrupala gdyby to
                        tylko bylo mozliwe,nie chce wyjsc na latwa,chyba mamy jeszcze czas,moze sie
                        troche osmieli w miare rozwoju sytuacji..
                        • cnjry Re: 1 randka-jak sie zachowac? 10.02.05, 20:19
                          Nie napieraj na niego bo da noge
    • Gość: sexista [...] IP: 81.219.15.* 09.02.05, 22:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: ? Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 17:20
      jak zawsze
      • Gość: bridget Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.visp.energis.pl 11.02.05, 20:58
        wczoraj-nasze drugie spotkanie=odwiozl mnie po imprezie do domu,wiec na imprezie
        nic nie pil-jest slodki za to poswiecenie-przed moim domem calowalismy sie
        dlugo,tym razem ja objelam go za szyje a dalej juz on przejal inicjatywe.caluje
        cudownie.chyba jak na drugie spotkanie wystarczy? co dalej? osmielac go?ale jak?
        nie wepcham mu sie od razu do lozka!bo da noge!!
        • cnjry Re: 1 randka-jak sie zachowac? 11.02.05, 21:18
          Nie widziale cie i nie wiem co on sobie mysli, poczekaj az mu rece zaczna sie
          obcuwac (niby). Ciezko jest cos wiecej powiedziec bo nie wiem jakie sa twoje i
          jego doswiadczenia. Rozne sa charaktery i roznie moze odebrac pewne dzialania
          wychodzace od ciebie
          • Gość: sexista [...] IP: 81.219.15.* 11.02.05, 21:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: PiotRR Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:19
            Nie śpiesz się z tym. Po co to zepsuć.
    • Gość: agaki Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 10:54
      Pod koniec pierwszej randki, jeżeli chce się kontynuować znajomość a nie ma się
      odwagi dać buziaka to można chociaż dotknąć. Pogłaskać po ramieniu czy coś w
      tym stylu.
      • Gość: krysia Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.grs-3.g1.pl 13.02.05, 10:56
        Moja 4 randka była zdecydowanie najlepsza ze wszystkich-po pierwsze super nam
        się rozmawiało, a po drugie na koniec się w końcu pocałowaliśmy.Nie jest już
        tak stresująco jak na początku tylko naprawdę fajnie i świetnie się z nim czuję
        (mam nadzieję,że on też).
        Pozdrawiam, Krysia
        • Gość: bridget Re: 1 randka-jak sie zachowac? IP: *.visp.energis.pl 13.02.05, 15:41
          ale czy jesli mysle o facecie powaznie,nie na zasadzie znajomosci na jedna
          noc,to czy inicjatywa powinna nalezec do niego?ponoc faceci to zdobywcy i lubia
          uwodzic kobiety,czy to do niego nalezy nastepny krok??zalezy mi na nim..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja