Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 15:00
Rozpoczeła się sesja... Mam przed sobą bardzo ciężki egzamin tzw. kobyła!
Siedze w gąszczu notatek, cały pokój zawalony papierami... czytam... wiem że
musze się nauczyć... ale w ogóle nie mogę się nad tym skupić...nic mi nie
idzie,a czas upływa! Co zrobić? Czy ktoś zna jakiś dobry sposób???
    • Gość: Meshchoo-Artysta Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 15:06
      Ja słucham muzyczki bez przerwy, co poł godzinki odpoczynek. Trzeba sie
      wyluzować itd. Zrób sobie notatke z tego czego sie nauczysz, taki schemat co
      pokolei no i zawsze mam multiwitaminki, do napoju sobie wrzucam i jest oki.
      Grunt to spokój i dobry nastrój a na to najlepsza muzyczka. Powodzonka, Trzymaj
      sie!!!!
    • Gość: Meshchoo-Artysta Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 15:07
      Widać mój sposób działa jastem na 3 roku i w grupie nas tylko 9 ostało :)))).
      • Gość: lissa Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.aine.pl 06.02.05, 19:59
        niezły kujon z ciebie
    • Gość: ajaja Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.02.05, 19:16
      przede wszystkim wylacz kompa :) niech cie nie kusi. pusc sobie cichutko
      muzyke, ktora emituje fale alfa (najlepsza jest barokowa, moze byc vivaldi),
      nie jedz jak sie uczysz.jak cos zjeszcz odczekaj pol godz przedprawdziwa nauka,
      bo w tym wlasnie czasie organizm sie skupia na trawieniu, i na to idzie
      energia, a nie na zapamietywanie.ucz sie w pozycji uczniowskiej, czyli przy
      biurku, wtedy gdzy siedzisz na krzesle, nogi i inne zesci ciala sa najlepiej
      ukrwione, probuj zapamietywac sposobami, rob sobie przerwy.Podczas przerw
      odetnij sie zupelnie, porob jakies glupie rzeczy.istnieje prekonanie, ze wiedze
      bedzie najlepiej ci odtwazac w takiej pozycji, w jakiej ja przyswoilas.czyli np
      jezeli masz wystapienie mozesz uczyc sie chodzac po pokoju.trudniej moze byc,
      jezeli bedziesz maiala pisemny a bedziesz sie uczyla rozwalona na podlodze.no
      ale wszystko zalezy od czlowieka...ja sie do wszystkiego nie stosuje.a jesli
      sie z kims poklocilas, to lepiej sobie wszystko wyjasnic, zeby niepotrzebne
      sprawy ci nie zajmowaly mysli. powodzenia ja juz jestem po sesji :) dzis sie
      nie ucze
      • Gość: Artur Przezywacz Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 06.02.05, 19:40
        > przede wszystkim wylacz kompa :) niech cie nie kusi. pusc sobie cichutko
        > muzyke, ktora emituje fale alfa (najlepsza jest barokowa, moze byc vivaldi)

        Na pewno kazda cosmodziewczyna ma Vivaldiego w swojej kolekcji.

        > ucz sie w pozycji uczniowskiej, czyli przy biurku

        Co kto lubi, mnie to zupelnie nie odpowiada. Najwygodniej bylo mi sie uczyc
        chodzac z notatkami po mieszkaniu, ale jak ktos mieszka w blokach, to sie po
        tej takiej klatce za duzo nie nachodzi. Mialem swojego czasu dosc potezny
        egzamin, do ktorego nie mialem czasu sie przygotowac - wychodzilem w ten sposob
        z notatkami po mieszkaniu kolo 15 godzin (od 15 do 7 rano, egzamin mialem o 12)
        z drobnymi przerwami. Przeszlo 70 stron A4 umialem praktycznie bezblednie
        wyrecytowac. Barok sie srednio sprawdzil, raczej pomoglo mi "Oxygene" JMJ i
        trzy kawy plus jeden Red Bull
        • Gość: hehe Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 23:24
          hehe ty chyba nie wiesz co to duzy egzamin.....
          >Przeszlo 70 stron A4 umialem praktycznie bezblednie
          > wyrecytowac.

          hehe- co to jest 70 stron A4
          jakbys postudiował troche prawo..to bys mogł sie chwalic...ze nauczyes sie x
          stron

          a autorce proponuje poprostu zostawic wszystko inne, wyłaczyc kompa i
          telefon...skupic sie tylko na tym co wazne

          pozdr
          • yo-anna84 Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! 06.02.05, 23:50
            Właśnie studenci prawa... łączmy się:)
          • Gość: Artur Przezywacz Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 07.02.05, 01:35
            > jakbys postudiował troche prawo..to bys mogł sie chwalic...ze nauczyes sie x
            > stron

            Sama iloscia stron nie ma sie co "chwalic". Dopiero po podzieleniu jej przez
            czas potrzebny na ich opanowanie nabiera to sensu
          • Gość: lonewolf Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:41
            Buahaha. Teraz wlasnie wychodzi zasciankowosc- Ty nie student, bo to JA
            studiuje prawo <rotfl>. Sa naprawde trudniejsze studia, na prawie lecisz tylko
            pamieciowe i taka jest prawda. Dajcie se luzu z tym, kto ma gorsze studia, bo
            kazdy bedzie mowil, ze jego.
            • yo-anna84 Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! 07.02.05, 13:17
              "na prawie lecis z tylko pamieciowe i taka jest prawda"
              Widać że nie miałeś do czynienia nigdy z porządnymi studiami prawniczymi...
              Przede wszystkim dobry prawnik zna ogólną zasadę systemu prawa, wie, gdzie
              odpowiednich uregulowań szukać...
              A poza tym, trudno nauczyć się na pamięć np. zasad logiki, czy wnioskowań
              prawniczych...
              Więc się nie wypowiadaj w tak ignorancki sposób następnym razem w temacie,
              który może liznąłeś po laicku...

              "Dajcie se luzu z tym, kto ma gorsze studia, bo kazdy bedzie mowil, ze jego"
              Studia każdy powinien sobie dobierać wg własnych umiejętności, zainteresowań i
              pasji, a czasem i to nie wystarczy, bo jak wiadomo, jak wykładowca chce, to
              jest w stanie udowodnić, że student nic nie umie...
              • Gość: lonewolf Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 15:31
                Studia wybiera sie zgodnie z tym, z czego sie bedzie zylo, a nie z pasja. Moja
                pasja jest historia, ale jej nie studiuje, bo kim bym po tych studiach byl?
                Nauczycielem? (nie obrazam nikogo z historii- szacunek). Trzeba niestety
                przyziemnie pomyslec o przyszlosci- no owszem, po prawie praca tez bedzie, i to
                jaka, szczegolnie ze znajomosciami (smutna prawda, a afer ostatnio duzo bylo:])
                • Gość: mancia złudne czy prawdziwe??? IP: 195.150.224.* 07.02.05, 16:02

                  To chyba najczęściej popełniany bład młodych ludzi przy wybieraniu studiów.
                  kierowanie się bardziej pragmatycznymi aspektami aniżeli pasją. To jest złudne.
                  Kiedyś ludzie masowo wybierali Zarządzanie i marketing. Bo to kierunek "z
                  przyszłością". Tylko kto pomyślał, że w końcu nastąpi siłą rzeczy przesycenie
                  specjalistami w tej dziedzinie?
                  Nie jestem naiwna, ale wierzę, że jeżeli człowiek posiada prawdziwą pasję to
                  nawet jeżeli jest to przyszywanie guzików to wynajdzie sposób na realizowanie
                  się w tej dziedzinie i nawet uda mu się przy tym zarobić.
                  Znam dziewczynę, która marzyła o pedagogice specjalistycznej ale kierując się
                  pobudkami podobnymi do tych o których mówi lonewolf wybrała wspomniane
                  zarządzanie. Teraz od dwóch lat z dyplomem w kieszeni dumnie prezentuje status
                  bezrobotnej. Nie ma w niej pasji a co za tym idzie determinacji i chęci
                  przebicia się między tłumem ludzi z takim samym wykształceniem...gdyby szukała
                  pracy w tym co kocha z pewnością miałaby więcej motywacji.
                  • Gość: lonewolf Re: złudne czy prawdziwe??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 17:27
                    Heh, moze to i blad... ale po historii pewno tez bym nie spelnil sie w swoim
                    zawodzie. Nie studiuje marketingu ani nic takiego- moze jednak po moich
                    studiach bede mial prace- na moja branze jest prawie zawsze zapotrzebowanie
                    (przemysl spozywczy). Zreszta- nie mowie, ze swoich studiow nie lubie, to tez
                    bywa ciekawe :)
          • Gość: kathleen3 do hehe IP: 195.136.186.* 07.02.05, 16:00
            ja tez mam prawo do zakuwania...ale kompletnie nie umiem zaczac - jak
            startujesz z tymi kodeksami?
            • caprice83 Re: do hehe 07.02.05, 17:10
              ja najpierw czytam ksiazke i streszczam ja sobie, a przy tym pisze sobie nr
              art. i przykłady.
              a potem to juz cztam kodeks i same przykłady.
              wierz mi ze sie sprawdza:)

              w jakim Uni studiujesz?
        • Gość: ajaja Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.05, 08:58
          przeciez napisalam ze wszystko zalezy od czlowieka,prawda? nie musi to kazdemu
          odpowiadac.wszystkiego tego dowiedzialam sie na specjalnych kursach, i z
          pewnoscia np te fale alfa sa naukowo potwierzone.jak nie vivaldi, to cos co
          jest dosyc spokojne, i bedzie ci pomagalo sie skupic.tylko muzyka musi byc
          naprawde cichutka. ludzie matoły z was, jesli nie potraficie czytac...
    • Gość: Kinia Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:10
      Bardzo wszystkim dziękuję. Zostały mi dwa dni.... Póki co jetem dobej myśli,z
      tym że deneruję sie coraz bardziej. Czasmy wykładowca potrafi zrobić z całkiem
      fajnego przedmiotu horror i w tym sęk. Życzę powodzenia tym którzy są w trakcie
      sesji, a tym co są już po potwornie zazdroszczę ;o)
    • caprice83 Re: Sesja ;o( Pomóżcie proszę!!! 07.02.05, 11:33
      na pewno sie nie denerwuj, naucz sie tego co najwazniejsze i kilka razy
      przeczytaj całość.
      włącz sobie cicho muzyczkę lub tv i do nauki;)

      ja robię sobie notatki z książki a potem czytam tylko je, tylko to zajmuje dość
      sporo czasu.

      co godzinke rób sobie 10 min przerwę i nie jedz nic ciezkiego, najlepiej musi i
      wode niegazowana.

      powodzenia:)
    • Gość: Kinia ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 22:05
      Jeszcze w to nie wierzę, ale jestem szczęśliwa!!! Teraz tydzień wolnego!!! Mój
      mózg wyjeżdża na zasłużony urlop! Pozdrawiam wszystkie co już są też po i życzę
      powodzenia tym co są w trakcie ;o))))))))))))))))
      • Gość: Bunny=) Re: ZDAŁAM!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.05, 14:14
        ja nie moge sobie niestety pozwolic na odpoczynek bo matura za 2 miesiace...ale
        wasze rady zapamietam.Poza tym proponuje wmowic sobie ze to co wkuwasz przyda
        ci sie do czegos i ze to ciekawe!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja