Gość: ewa31
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.02.05, 17:15
Jestem z moim facetem około 6 lat, a od 3 lat mieszkamy razem. Uprawiamy sex
około 3-5 razy w tygodniu a mimo wszystko mojemu facetowi to za mało!
Przyłapałam go, że się onanizuje! Podejrzewałam to juz od jakiegoś czasu
słysząc różne odgłosy w wannie itp. Widziałam też w historii w explorerze, że
odiwedzał strony strony pornograficzne. No i stało się, pewnego razu jak
robiłam kolacje to weszłam do pokoju aby zapytać go z czym zrobić kanapki a
on walił sobie konia oglądając TV. Bardzo się speszył, ja zresztą też. Stało
się to około miesiąc temu a ja nadal nie mogę o tym zapomieć. Nie
rozmawialiśmy o tym, przemilczeliśmy tą całą sytuację, jest dla nas krępująca
(mimo, że ogólnie wszystko sobie mówimy i niczego się nie wstydzimy - tak
myślałam do wtedy).
Jestem zgorszona tym co się stało! Czy ja mu nie odpowiadam? Nie wiem co o
tym sądzić, czy to normalne? Proszę drogie Panie, napiszcie mi czy Wasi
panowie też tak robią mimo regularnego seksu? Jestem tym wstrząśnięta bo
zapewne myśli o innej robiąc "to". Wiem, że to lepsze niż zdrada, ale to
marne pocieszenie. Proszę o opinie. Pozdrawiam serdecznie!
Ewa