Jak pozbyc się natreta?

IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 14:12
Ponad pol roku temu poznawala faceta zktorym bylam 2 tygodnie(poszlismy w ciemno i ja sie meczylam z tym wiec skonczylam to cos co anwet nie zmoan anzwacz zwiazkiem)Od tamtej pory koles grozil mi wyzywal przepraszal wysylala kwiaty a teraz znowu zaczyna wyzywac..a ja juz mam dosc po prostu chce zeby sie ode mnie odtegowal dal mi spokoj...Macie jakies pomysly zewby koles sie wkoncu ode mnei odczepil?
    • lucja_4 Re: Jak pozbyc się natreta? 25.02.05, 14:16
      W marcowwym Cosmo był o czymś takim artykuł :) Pozdrowionka
    • Gość: Lenka Re: Jak pozbyc się natreta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 14:23
      Wydaje mi się, że najlepiej zrobisz jak będziesz go zupełnie ignorować nie
      zwracaj na niego uwagi jakby nie istniał. Jest szansa, że wkońcu mu się znudzi
      i da Ci spokój. Jak to nie podziała to zawsze możesz "podrzucić" mu jakąś nową
      miłość. Żadna twoja koleżanka (oczywiście taka nie zbyt lubiana) nie szuka
      faceta?Bo akurat masz kogoś idealnego dla niej, będą tworzyć świetną parę!!!!
      Powodzenia:))))!!!!!!!!!!
    • Gość: gryzaQ Re: Jak pozbyc się natreta? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.02.05, 14:59
      Zgadza sie w marcowym cosmo jest cos...niestety ignorowanie jego osoby nie daje
      skutkow...Ignoruje smsy, strzalki wszytsko i zero efektu...a co do nowej
      milosci ( to z tego vco mi wiadomo to mial juz dwie dziewczyny po tym ale
      niestety i tak jak byl z nini nie dawal mi spokoju) poza tym nikt nie zalsuguje
      na takiego idiote jakim jest ten czlowiek nawet najgorszy wrog...

      jeszcze jakies pomsyly?;/
      • Gość: Miśka Re: Jak pozbyc się natreta? IP: *.office / 80.51.174.* 26.02.05, 15:15
        wezwij policję...sie facet wystraszy ;) na nękanie i nachodzenie jest paragraf
        • Gość: gryzaQ Re: Jak pozbyc się natreta? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 27.02.05, 00:17
          tak...tylq ze "potrzebne sa dowody" przynajmniej tak mi powiedzial jeden
          policjant...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja