Gość: załamana:)
IP: *.chello.pl
18.03.05, 11:34
już mnie to do szału doprowadza!!!
dbam o siebie, kremy , blasamy, fryzjer, fajne ciuszki, aerobik itp, a On do
cholery potrafi włożyć na siebie poplamioną koszulkę, oczywiście pogniecioną.
Woda toaletowa tez stoi i kurzem obrasta, grrrrrr i po co mi sie bylo tak
wykosztowywac na Swieta??
Myje sie rano a ja nie mam pojecia jak mozna pojsc spac brudnym.
Zresztą chyba mu to różnicy nie robi bo jak je ociekającą pizze w łóżku, to
brudne nogi tez moze pod kołuderke włożyc, a bo co:)
Dobrze ze jeszcze razem nie mieszkamy, ja nie chce takiego flejtucha:D
A jak przychodzi do mnie na noc to spi w gaciach w ktorych cały dzien
chodził, czy to jest normalne??
Kocham tego mojego brudaska ale dlaczego FACECI W POLSCE TO TAKIE FLEJE??????