CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 21:56
POZNALAM FACETA PRZEZ NET NIE SPOTKALAM SIE Z NIM ALE TROCHE SIE BOJE CO
MYSLICIE
    • Gość: DamaD Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE IP: 81.15.254.* 19.03.05, 22:00
      Ja nie ufam takim znajomościom, moja siostra miała przygode z facetem z sieci,
      po czasie okazuja sie inni niz sa naprawde, przynajmniej z mojego doswiadczenia
      to wynika. Chociaz pewnie mozna i na cos pozadnego trafic:) zycze powodzenia.
    • misqa Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE 20.03.05, 07:41
      różnie to bywa, ale czasami zdażają się naprawdę normalni faceci, tylko
      najpierw trzeba zaryzykować żeby to sprawdzić...ale decyzja należy do Ciebie
      życzę powodzenia i pozdrawiam
      • Gość: olka Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE IP: *.wszim.sosnowiec.pl / *.sosnowiec.pik-net.pl 20.03.05, 10:05
        moge powiedziec cos na ten temat, rozmawialam z wieloma facetami na necie i
        wielu chcialo sie umowic ale zaryzykowalam tylko raz po wczesniejszych 8
        miesacach klikania uwazam, ze trzeba najpierw poznac ta osobe i wiedziec czego
        mniej wiecej sie spodziewac, z tym facetem z netu jestem teraz juz 9 miesiecy:)
        i moje wyobrazenie o nim jest takie samo jak bylo gdy klikalismy tak wiec radze
        sie nie spieszyc poznac ta druga osobe i wtedy zastanowic sie nad spotkaniem,
        pozdrawiam
    • Gość: Kinga Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE IP: 80.51.62.* 20.03.05, 10:16
      Ja poznałam dwóch przez internet. Przez około rok utrzymywaliśmy kontakt,
      odwiedzaliśmy się i wszystko to było na stopie koleżeńskiej, można nawet
      powiedzieć przyjacielskiej. Też miałam pewne obawy-co to za ludzie itd, ale
      okazało się, że zupełnie niepotrzebnie sie martwiłam. Dziś nasze kontakty są
      sporadyczne, bo mamy coraz mniej czasu, ale nadal utrzymujemy kontakt.
      • Gość: bea Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE IP: *.elpos.net / *.elpos.net 20.03.05, 11:16
        Poznalam kogos w necie i to spoza Polski,klikalismy ponad rok dzien w
        dzien,potem byly telefony,potem sie spotkalismy w realu,Nigdy ale to przenigdy
        nie chcialam wyjezdzac z Polski ale stalo sie,zakochalismy sie w
        sobie,pobieramy sie w maju:))To jest ogromne ale i wywazone uczucie bo oboje
        mamy po trzydziesci pare lat:))
    • Gość: wyspaDelos Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.05, 11:38

      Zastnawia mnie czy to żeczywiście taka róznica...gdzie nastepuje
      poznanie, autokreacjie, oszukaństwa mogą być zastosowane rownież kiedy
      pozanjemy kogoś w niewirtualnym śiwiecie. Weryfikacja, sprawdzenie - to
      dokonuje sie przecież takze w znajomosciach które zaczynaja sie nozwijmy to
      klasycznie. Dlaczego mam wietrzyć podstęp, złe intencje - przecież ja smama nie
      bywam np. na czacie z takimi, dlaczego nie mam uwierzć e po drugiek stronie
      bywają zwykli,sympatyczni,dobrzy,ludzie i ze prawdopodobieństwo trafienia na
      hm..idiote jest równie znaczen jak w świecie rzeczywistym
      • Gość: Kari Re: CO MYSLICIE O FACETACH POZNANYCH W NECIE IP: *.mstow.sdi.tpnet.pl 20.03.05, 18:47
        Ja uwazam,ze "zakochania internetowe" nastepuja coraz czesciej.I to chyba nawet
        lepsze zakochania niz te realne.W tym wypadku glowna role odgrywa wnetrze,a nie
        dlugie blond wlosy czy wielkie oczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja