jak zapomniec...

IP: *.mtm-info.pl 22.03.05, 00:14
jak zapomniec czlowieka ktory przyczynil w zyciu tyle zla i z usmiechem na
twarzy dalej robil swinstwa
. najpierw odebral przyjaciol , pozniej probowal chlopaka - naszczescie
milosci mi zabrac nie moze :o)- przez tego czlowieka nauczylam sie nie
nawidziec chociaz wczesniej nie wiedzialam nawet co to znaczy. Ta nienawisc
mnie rujnuje od srodka . Chce zemsty. Juz nie czuje radosci z sukcesow - jak
sie pozbyc tej ochoty zemsty i zapomniec o wszystkim .Zyc dalej tak jak
kiedys z usmeichem na twarzy.
    • aaliyah20 Re: jak zapomniec... 22.03.05, 08:55
      Szkoda, że piszesz tak mało konkretów, ale ludzie robią takie rzeczy. Życie
      jest brutalne i trzeba sobie jak najszybciej zdać z tego sprawę, bo
      inaczej 'zginiesz'.
      • Gość: ... Re: jak zapomniec... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 14:25
        Wybaczyć-to podobno jedyne wyjście.Ja też zaznałam wielu krzywd ale wybaczyć niestety nie potrafie...
        • Gość: Alex Re: jak zapomniec... IP: *.mtm-info.pl 22.03.05, 17:10
          no wlasnei z tym wybaczeniem to nie jest tak latwo .. minelu juz prawie pol roq
          a ja dalejz zyje w stresie i nie potrafie juz ufac nikomu bo sie boje ze znow
          ktos wykreci ' wala' i znow bedzie bolalo :/
    • Gość: DamaD Re: jak zapomniec... IP: 81.15.254.* 22.03.05, 17:27
      Niestety sporo jest takich ludzi ... jeśli nie masz z nią(domyślam się po tym
      że chciała Ci odebrać miłość) kontaktu to olej sobie, po prostu nie myśl,
      staraj się zbudować swoje życie na nowo, znaleźć nowych przyjaciół. Jeśli masz
      kontakt to sprawa się komplikuje bo trudno o tym zapomnieć widząc kogoś
      codzień. Radzę odnieść się do rad z początku i dodatkowo pokaż jej że nie boli
      Cię to co Ci zrobiła i że mimo wszystko potrafisz być szczęsliwa!
      • Gość: Alex Re: do DamyD IP: *.mtm-info.pl 22.03.05, 17:55
        widuje ja sporadycznie ale jak zobacze to mam humor zepsuty juz do konca
        dnia :/ Jestem szczesliwa bo mam milosc kogos wpanialego :) a ten ktos jest jej
        bylym - nie wyszlo im bo on ja traktowal jako tymczasowe 'cos' ze ma jest ponad
        rok mail duzo dziewczyn a na mnie mowi 'moja jedyna i piersza milosci" moze jej
        zachowanie tzn psucie mi zycia jest z czystej zazdrosci ze jej nic nie
        wyszlo...
        • coitus_a_tergo Re: do DamyD 23.03.05, 00:18
          Pewnie wszystkim po kolei mowil, ze "moja jedyna i pierwsza milosc". Echhh, romantyk...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja