Gość: stokrotka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.04.05, 15:55
Od kiedy pamietam zawsze biegalam z chlopakami po podworku ,
chodzilam po drzewach i tak dalej. Poźniej tez tylko towarzystwo
facetow ,nawet teraz,nie o to chodzi ze mi sie to nie podoba .
Tylko zawsze zadroscilam dziewczyna czy z klasy czy z podworka ,ze maja
swoje przyjaciolki. Nigdy nie mialam przyjaciolki ,brakuje mi tego,chcialabym
czasem sobie poplotkowac , czy pogadac .
Zastanawiam sie co zrobilam zle,wydaje mi sie ze nigdy nie odtracalam
kolezanek ,tylko chyba jakos latwiej mi sie z facetami bylo dogadac .
;-((:-(