Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemniejsze?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:14
Od kilku miesięcy zaczęłam się onanizować i uważam że "robienie sobie
dobrze":) nie jest wcale niemoralne czy coś w tym stylu... to jest super:)
mam faceta, ale gdy go przy mnie nie ma to mam czasem ochotę sama sobie
sprawić przyjemność:) Problem w tym, że moje pieszczenie się ogranicza się
do "kreślenia kółek i ósemek" po moim guziczku... a to tylko dlatego, że nie
potrafię wymyślić innych przyjemnych sztuczek:( Może macie jakieś inne fajne
pomysły??:) dziewczyny co w ogóle myślicie o masturbacji?? czy dla Was jest
ona czymś złym??

pozdro i czekam na opinie
    • Gość: meg Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.05, 19:18
      Nie uwazam, zeby bylo to cos zlego. Podobnie jak Ty mam chlopaka i podobnie jak
      Ty czasami sama sprawiam sobie przyjemnosc.

      A co do sposobow: poloz sie na poduszce (najlepiej malym jasku) i ocieraj sie o
      nia cala cipka. Naprawde super.
    • Gość: ja Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 19:18
      tez mysle ze nie ma w tym nic zlego i to jest Ok, w koncu faceci robia to sobie
      nawet pare razy dziennie i wcale tego nie ukrywaja :)
      • Gość: kuku Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.olsztyn.mm.pl 21.04.05, 19:26
        tez uwazam ze to normalne:) sama sie tak bawie ale troszke inaczej....czasami
        sie podotykam ale w ten sposob nie zaspokajam sie...dostaje orgazmu gdy
        krzyzuje nogi i mam je naprezone..nie wiem jakim cudem, ale to jest extra...a
        chlopaka tez mam:)
        • Gość: jaaaa Do kuku IP: *.gaworzyce.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 23:36
          Poważnie tak robisz??? a ja myślałam że ze mną jest coś nie tak bo ja tez w taki
          sposób dostaję orgazmu :-))))))))
          fajnie że nie jestem sama :-)) pozdrawiam
          • Gość: czekoladka Re: Do kuku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 08:28
            Ja też :))) Mam pare takich ćwiczeń w których się krzyżuje nogi i wtedy pobudza
            się łechtaczka i ma orgazm, suuuper to :)))))))))
            • Gość: Kate Re: Do kuku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 21:49
              A co to za ćwiczenia :D ?? podziel się :) też pozdrawiam!!!
            • Gość: Taki_Jeden_Facet Re: Do kuku IP: *.po.opole.pl 05.05.05, 20:29
              Ciekawe ciekawe - chyba podzielę się tym z moją kobitką:).
        • Gość: iskragk super! IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.05, 18:05
          fajnie ze ktos ma podobne odczucia!!pozdrawiam!!aha co do tych pieszczot to
          proponuje pobawic sie troszke sutkami,to wzmaga oragazm!!
        • ona244 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 26.07.05, 10:43
          Ja dostaje orgazmu kiedy sie tam dotykam, ale kiedy naprężam i krzyzuje nogi to
          wtedy jest fajniejszy i mocniejszy.
          A chlopaka tez mam i czesem ja sie dotykam "tam" przy nim a on przy mnie, to
          podkręca atmosfere :)
    • Gość: kika Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:28
      dla mnie to jest porazka, bo ja tylko dostaje orgazmu ze skrzyzowanymi nogami.
      jeszcze nigdy go nie mialam, gdy facet byl w srodku. w sumie przed nim duzo
      razy robilam sobie sama dobrze i teraz uwazam to za blad,bo tylko gdy piescil
      mnie reka bylam w stanie dojsc,ale nigdy za pomoca jego penisa.
      • Gość: dorcia Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.net2.netaccess.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 22:32
        nie jestes odosobniona,ja mam podeobnie albo sama albo palce faceta,nigdy
        penis,ale zaciekawił mnie ten wątek ze skrzyżowanymi nogami
        • Gość: kika porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 23:13
          daj spokój - to jest smutne normalnie ;( robilam z nim to setki razy i za
          kazdym razem byl bardzo daleko - a przeciez małego nie miał :P:P:P w sumie za
          kazdym razem jak mi robil palcami to lubiłam przy tym ogladac pornole, a jak
          nie bylo to sobie wyobrazalam co ostatnio ogladalam - nawet jak poswiecil mi
          wiecej czasu to i tak gowno z tego wychodzilo [nie doslownie ;)) ]
          • Gość: arek Re: porażka IP: *.chello.pl 23.04.05, 00:02
            Gość portalu: kika napisał(a):
            gowno z tego wychodzilo [nie doslownie ;)) ]

            No co ty?
        • supertanga Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 23.04.05, 21:35
          wlasnie... albo paluszki albo jezyczek...uuuu :)
          on pyta: (bo to wloch akurat)
          di piace ??? (podoba ci sie)
          a ja : mi piace (w obcym jezyku latwiej sie klamie)...
          tzn. zadko ,ale czasem mam orgazm... dzieki penisowi....
          ale uwazam,ze jezyk czyni cuda ...ohhh :)
          • supertanga Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 23.04.05, 21:37
            powracajac do tematu...
            jasne.. kurcze czesto... nawet :)
            lubie sie dotykac :)))
          • house_maniac Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 08.05.05, 15:34
            looool.... chyba ti piace :P

            ale rozumiem blad, w koncu na kartce Ci tego nie pisze, ale wypadaloby poznac
            podstawy :P

            lol
            • Gość: trinity.25 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.05, 13:43
              Ja teraz jestem bez faceta i zeby sie rozładować, robie sobie dobrze.
              Palcami( tak jak ty) lub pod prysznice.Autorko postu, powinac spróbować pobawić
              się strumieniem prysznicu, baaaardzo przyjemne.
              Wiem, że niektore kobietki kupują sobie wibratory...nie lubię sztucznośc wole
              prawdziwe penisy.
        • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 17.05.05, 17:22
          Kurde myślałam,że jestem sama hehehhe,najlepsze są nozyce : Mozna dochodzic ile
          się chce :)))pzdr
          • Gość: Kamilka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 19:21
            Jak wy to robicie z tymi nożycami??? ja też tak chce!!! A co do snów... hmmm
            oby więcej takich...:)
            • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 17.05.05, 20:10
              Kładziesz się na plecach,unosisz nózki troszkę do góry i wykonujesz poziome
              ruchy nogami.Dodatkowo to dobry sposob na miesnie brzucha :D
              • Gość: Kamilka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 21:38
                Dzięki sabinka_20 - to działa :D!!
      • Gość: Anka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 14:40
        Gość portalu: kika napisał(a):
        sumie przed nim duzo
        razy robilam sobie sama dobrze i teraz uwazam to za blad,bo tylko gdy piescil
        mnie reka bylam w stanie dojsc,ale nigdy za pomoca jego penisa

        Nie mam faceta, ale lubię się onanizować... tylko czy to znaczy, że pozbawiam
        siebie późniejszej przyjemności podczas seksu z facetem?? Czy któraś z Was po
        wcześniejszej masturbacji nie może teraz "dojść" z facetem za pomocą jego
        penisa?? bo teraz to mnie przestraszyłyscie... może powinnam przestać??
      • ona244 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 26.07.05, 10:46
        nie przejmuj sie, ja tez tylko jestem w stanie dojsc, kiedy mnie dotyka tam
        reka, ale kiedys bedziemy mialy orgazm podczas stosunku, ja juz bylam blisko ;)
    • misscraft Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 22.04.05, 23:02
      Nie ma w tym nic złego, tak jak faceci kobiety też czasem muszą wyładować
      napięcie, często mają z tego większą satysfakcję niż w czasie seksu z facetem,
      bo on koncentruje się zwykle na szparce i na... sobie;-)
    • pau_linq Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 24.04.05, 00:37
      1)Podzielam zdanie wszystkich Pan, które sie juz wypowiedzialy - onanizowanie
      się jest przyjemne,to taka krótka chwila z sama soba. Dzięki niemu mozemy
      rozladowac stres i się odpręzyc. A co najwazniejsze, same najlepiej wiemy, jak
      sie doprowadzic do wielkiego orgazmu. No i oczywiscie, jak mężczyzna pieści nas
      eką to mozemy mu podpowiedziec, jak ma to robić, zebysmy odczuły maksymalną
      satysfakcje!
      2)A jeśli chodzi o technikę...proponuje najprostszą metode - ruszaj palcem
      wskazującym (najpierw wolno,potem coraz szybciej)w góre i w dół w okolicach
      łechtaczki. Zamknij przy tym oczy i wyobrazaj sobie jakies "pikantne" scenki.
      Nogi najlepiej jak sa zgiete w kolanach (choc mozesz rownie dobrze oprzec je o
      sciane, miec wyprostowane, skrzyzowane etc.)Po prostu poeksperymentuj!Wszak to
      nic nie kosztuje,hehe:]
      3)Bardzo przyjemna jest 'zabawa" w wannie - napusc cieplutkiej wody z pachnaca
      piana (jak maszmozliwosc, to wlacz cicho radio z jakas nastrojowa muzyka) i
      pobaw sie...prysznicem:)
      • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 12:28
        Trzeba wypróbować :D
        • Gość: niunka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.chello.pl 24.04.05, 12:35
          prysznic jest napraawde fajniusi:)musicie sprobowac:P
    • Gość: eria Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.wroclaw.mm.pl 24.04.05, 13:21
      czesto sie onanizuje
      zwykle albo paluszek i koleczka
      albo wibrator, albo swieca

      jest mmm...tak dobrze...
      • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.05, 22:05
        Muszę przyznać,że prysznic jest naprawdę fajniutki:) ma ktoś jeszcze jakieś
        milusie pomysły?? :) pozdrawiam buźka!
        • Gość: ella Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.05, 15:02
          prezerwatywa napełniona wodą, też milutkie
          • Gość: Mężczyzna Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.toya.net.pl 28.04.05, 15:26
            ja swojej dziewczynie wkładam nałozoną na palec prezerwatywę. następnie wyjmuje
            palec ale tak by prezerwatywa została. Nastepnie wpuszczam do gumki wodę, nawet
            tak trochę za duzo. potem pieszcze jej guziczek wyciągając powoli gumkę. i tak
            kilka razy. jej jest cudownie. w zamian za to mampesznego smietankowego loda
            prosto do buzi lub delikatny analik. extra
            • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 20:39
              Chciałabym żeby mój facet też miał takie pomysły :) Muszę sobie z nim pogadać:)
              Dzięki za włączenie się do postu. Pozdrawiam papa
    • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 22:32
      No to co macie jeszcze jakieś pomysły?? czekam na propozycję :D
    • apsik87 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 03.05.05, 22:56
      wszystko pieknie i ladnie...ale onanizowanie sie to jets stosunke
      przerywany.nazwa pochodzi od imienia Onana(pismo świete)ktory uprawiając sex z
      kobieta"wylewała nasienie poza jej ciało".konkretnie to masturbacja.ale ja te
      uwazm z enie ma w tym nic zlego al eod czasu do czasu lubie zrobic sobie przerwe
      np tydzien np przed rozbierana randka z moim facetem:P
      • Gość: anka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 00:25
        a ja slyszalam, ze onanizowanie sie zwieksza ochote na sex :D
      • Gość: Taki_Jeden_Facet Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.po.opole.pl 05.05.05, 20:39
        Wiem że jak sie zaczeka troche to może byc póxniej cudownie, większe podniecenie i wogóle ale czekać tydzień :/. Bywałem na miejscu tego faceta i uwierz mi że to nic przyjemnego, no chyba że ma mniejszy temperament:)
        • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 05.05.05, 20:43
          Długa przerwa to jest pojęcia względnie relatywne.
          Dla mnie dłużej niż 24h postu to śmierć głodowa.
      • kuantanamera Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 08.05.05, 17:10
        u chodzi bejebe o stosunek przerywany :] a nie o onanizowanie się! w Piśmie nie
        jest napisane że Onan sie zabawiał sam ze sobą tylko "wylewał nasienie poza jej
        ciało". więc jak dla mnie to jest jasne! i wkurza mnie jak to ktoś myli! bo
        jest różnica i to duuuuuuuuuuża!!!!
    • Gość: gingi Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 193.0.122.* 04.05.05, 09:33
      okrężne ruchy palcem wskazującym po łechtaczce
      strumień wody z prysznica skierowany na łechtaczkę + paluszek w drugiej dziurce

      najfajniej jest, gdy mój facet masuje mnie palcem, doprowadzenie do orgazmu
      potrafi mu zająć nawet 1,5 godziny, ale wtedy jest super, auuuuu ;)
    • Gość: Femina18 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.smstv.pl 04.05.05, 18:59
      mowie przeciez ze to nie nazywa sie onanizowanie tylko masturbacja....:P
      • Gość: Claire Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 18:49
        Jak wy to robicie z tymi skrzyżowanymi nogami?? Normalnie chcica mnie najszła!!
        Tez tak chce:P :P
        • Gość: kaśka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 11:16
          właśnie jestem po pełen odlot auuuuuuuuuuuuuuuuuuu to jest to
        • Gość: ja Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 11:48
          Właśnie jak wy to robicie,co? podnosicie skrzyżowane nogi czy jak? też tak
          chce... powiedzcie.
          • Gość: gingi Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 193.0.122.* 07.05.05, 10:02
            wczoraj mój facet robił mi dobrze rączką, nie wiem jak, ale pełen odlot, jakoś
            inaczej niż zwykle. Tak jakby "miętosił " ;))
            • Gość: kaśka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:09
              mój facet też czasami robi mi rączką potrafi włożyć tam prawie całą to jest też
              super odlottttttttttttttt
              • Gość: Ewe Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.05.05, 10:19
                ja pobudzam sie elektryczna szczoteczka do zebow. Odlot gwantowany
                • Gość: kaśka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 10:24
                  a sztuczny penisek jaki jest superrrrrrrr
                • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 07.05.05, 10:45
                  ...a potem nią myjesz zęby?
                  • Gość: Ewe Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 07.05.05, 10:52
                    Nie. To jest tylko szczoteczka do zadan specjalnych
                    • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 07.05.05, 10:55
                      > Nie. To jest tylko szczoteczka do zadan specjalnych

                      Aha.)

                      To jakie inne zadania spełnia, bo jedno już znam?
                    • Gość: cipka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.ny-newyorkc0.sa.earthlink.net 07.05.05, 11:02
                      nie pobudzilabys mnie?
                      • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 07.05.05, 11:20
                        A napradę tego chcesz?? Może Ewe szoruje tą szczoteczką także urządzenia sanitarne. To może być jedno z tych zadań specjalnych. :)
                        • Gość: kaśka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 11:36
                          dajcie spokój Ewie każdy ma swoje sposoby
                          • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 07.05.05, 12:57
                            To niech Ewa da spokój biednej szczoteczce.)
                            Można to podciągnąć pod molestowanie seksualne rzeczy martwych.
                            :)
                            • Gość: kaśka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 16:03
                              eee seksoholik popadasz w skrajność
                    • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 13:07
                      A ty z tą szczoteczką tak na serio??
                      • Gość: Ewe Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.05.05, 14:56
                        Ja najbardziej na serio.
                        • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:23
                          No to jak ty to robisz Ewe?? wsadzasz do środka czy tylko pobudzasz łechtaczkę??
                          • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 08.05.05, 15:28
                            Wsadza do środka i pieści swój punkt G.)
                            • Gość: Ewe Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 08.05.05, 16:20
                              Nie wsadzam do srodka
    • Gość: ytyit [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: AAAA [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.05, 15:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Ankaaa Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:02
      Też próbowałam waszych rad i teraz żałuję :( żeby doprowadzić się do orgazmu
      potrzebowałam przez około 3minutki (czasem 2 :) ) męczyć mój guziczek i było
      przyjemnie:) ale wczoraj mój facet zrobił mi palcówę, a ja mimo iż byłam
      tam "wilgotna" nie czułam prawie żadnego dreszczyku podniecenia (no napewno nie
      takiego jak sama sobie to robię...) Onanizuję się prawie 2 miechy... do tej
      pory wszystko było w porządku, ale teraz? czy jeśli dalej będę to robić to nie
      będę odczuwać przyjemności z moim facetem?? czy wy też macie takie problemy??
      • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 09.05.05, 22:09
        A czy Twój boski macho zapytał się Ciebie kiedyś co
        ci sprawia przyjemność?
        Pewnie takie pytania wykreślił już dawno ze swojego słownika.
        • Gość: Ankaa Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:13
          Masz rację <seksoholik> nie pytał... ale to chyba powinno sprawiać przyjemność,
          nie?? czy jak będziemy się kochać to jego penis też nie sprawi mi przyjemności??
          • Gość: Misia Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.btk.net.pl 09.05.05, 22:47
            Popiesc sie troche sama, gdy on patrzy siedzac na drugim koncu lozka, ale nie
            pozwalaj mu podejsc blizej- pobaw sie z nim tak z 10 minut, a gwarantuje Ci, ze
            kiedy go juz dopuscisz to zrobi wszystko co zechcesz- tylko powiedz mu jak cie
            sie najbardziej podoba. Pozdrawiam
            • kate97 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 09.05.05, 22:49
              dobry pomysł dzięki za radę <Misia> :)
            • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 09.05.05, 23:09
              > Popiesc sie troche sama, gdy on patrzy siedzac na drugim koncu lozka, ale nie
              > pozwalaj mu podejsc blizej- pobaw sie z nim tak z 10 minut, a gwarantuje Ci, ze
              > kiedy go juz dopuscisz to zrobi wszystko co zechcesz- tylko powiedz mu jak cie sie najbardziej podoba. Pozdrawiam

              Grunt to znać męską psychikę. Zanim powie mu co i jak to już będzie najprawdopodobniej dla niego po wszystkim.
            • Gość: Ankaaa Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:00
              Gość portalu: Misia napisał(a):
              > Popiesc sie troche sama, gdy on patrzy siedzac na drugim koncu lozka, ale nie
              > pozwalaj mu podejsc blizej- pobaw sie z nim tak z 10 minut, a gwarantuje Ci,
              ze
              >
              > kiedy go juz dopuscisz to zrobi wszystko co zechcesz- tylko powiedz mu jak
              cie
              > sie najbardziej podoba. Pozdrawiam

              A nie będzie tak, że po tych 10 minutach rzuci się na mnie i będzie chciał
              zrobić dobrze.... ale sobie ?? :)
              • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 10.05.05, 17:04
                Będzie... :)
          • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 09.05.05, 23:07
            Nie pytał. Czyli miałem rację.

            Naucz go najpierw Twojego rozkładu jazdy,
            bo sam chyba do tego nigdy nie dojdzie.
            • Gość: Ankaaa Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:52
              seksoholik napisał:

              > Nie pytał. Czyli miałem rację.
              >
              > Naucz go najpierw Twojego rozkładu jazdy,
              > bo sam chyba do tego nigdy nie dojdzie.


              To znaczy, że on ma mi tak robić przez 3 minutki (tak jak ja sobie)? czy po
              prostu przejść do innych pieszczot? (no ale znowu te są super :D)Jak tak to
              jakich?? seksoholik ty jesteś ekspertem :)
              • kiciorun Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 10.05.05, 17:03
                o shit ale ci pier.... komplementa
                rotfl
              • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 10.05.05, 17:22
                > To znaczy, że on ma mi tak robić przez 3 minutki (tak jak ja sobie)? czy po
                > prostu przejść do innych pieszczot? (no ale znowu te są super :D)Jak tak to
                > jakich?? seksoholik ty jesteś ekspertem :)

                Ekspertem to bym siebie nie nazwał. Po prostu staram się zrozumieć kobiety.
                A każda kobieta jest inna - wyjątkowa - i wymaga indywidualnego traktowania.
                Nie będę podawał ogólnych recept na szczególne przypadki, bo nie na tym
                rzecz polega. Skąd bowiem mogę wiedzieć co lubisz??
                Twój facet powinien wsłuchać się w rytm Twojego ciała. Pieścić Cię
                i jednocześnie badać Twoje reakcje i wyciągać wnioski. Myślę, że sama
                powinnaś doskonale wiedzieć co lubisz najbardziej.

                Dla mnie osobiście nie tylko istotny jest sam seks, co cała atmosfera mu
                towarzysząca.
                Pomijając jakieś eksperymenty musi być bardzo nastrojowo.
                Romantyczny zapach unoszący się w powietrzu, mnóstwo świec tworzących
                odpowiednią oprawę, nastrojowa muzyka i ubrania porozrzucane chaotycznie
                po pokoju.)
                Powinniście razem zadbać o atmosferę w łóżku i poza nim, bo to równie ważne
                do osiągnięcia pełnej satysfakcji z pożycia jak sam stosunek.

                Te 3 minuty uniesienia, o którym wspomniałaś, mogą być na początek dobrą
                odskocznią do innych zabaw.

                Po prostu popuśćcie wodzę fantazji.

                Powodzenia.)
                • Gość: Ankaaa Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:30
                  Jejku... twoja dziewczyna ma szczęście... takiego faceta mieć...:) chciałabym,
                  żeby mój też był taki romantyczny i żeby też "starał się mnie zrozumieć":)
                  • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 10.05.05, 18:54
                    > Jejku... twoja dziewczyna ma szczęście... takiego faceta mieć...:) chciałabym,
                    > żeby mój też był taki romantyczny i żeby też "starał się mnie zrozumieć":)

                    Niektórzy się tacy rodzą, a nad innymi trzeba ciężko popracować. :)

                    Pech jednak chciał, że nie mam w tej chwili kobiety choć propozycji
                    mi nie brakowało. Nie wikłam się jednak w związki, których przyszłość
                    nie jest pewna, bo nie potrafiłbym kogoś od siebie uzależnić, żeby
                    później odepchnąć. Czasem lepiej nie pozostawiać złudzeń.
                    Nie wierzę w racjonalną miłość, przychodzącą z czasem. Albo jest, albo
                    jej nie ma. Niekiedy widzisz kogoś na ulicy i wydaje Ci się, że znasz
                    tę osobę od lat. Ma w sobie coś znajomego. Tylko Ty dostrzegasz tą jej
                    wyjątkowość. Wystarczy tylko jeden uśmiech, jedno słowo, jeden gest
                    i świata poza nią nie dostrzegasz.
                    Ja niestety czegoś takiego nie przeżyłem, ale wyobrażam to sobie.
                    Żyję nadzieją, że być może kiedyś i do mnie szczęście się uśmiechnie
                    pięknymi kobiecymi ustami pełnymi troski i ciepła.

                    Ech.......................(
                    • Gość: lilka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.chello.pl 22.05.05, 19:15
                      mmhmmm...od samego czytania można się w Tobie zakochać....

                      piszesz, że jesteś teraz wolny to może....
    • martini1986 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 09.05.05, 23:28
      odkąd poznałam uroku seksu oralnego już nie umiem przezywac przyjemności z
      pieszczot ręką. Języczek rządzi!!!
    • Gość: taria Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:26
      kate masz racje dlaczego je śli zostajemy same mamy być niezaspokojone jeśli
      tego akurat pragniemy..... a co do tego jak sobie dobrze zrobić to rób
      poprostu wszystko... ja poprostu kupiłam sobie pare gadzetów i teraz
      przyjemność jest podwójna.....
      • Gość: Kate Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:32
        Taria a co to za gadżety?? :D podziel się informacją :D

    • Gość: Iza Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 213.77.31.* 17.05.05, 12:22
      Lubię to robić i uważam to za coś normalnego. Ja biorę łechtaczkę między dwa
      palce wskazujący a serdeczny i poruszam-przesuwam nimi w górę i w dól coraz
      szybciej. Często tak sobie urozmaicam, mimo, ze mam męża. Lubie tez przykładać
      wibrator do łechtaczki, to też jest frajda.
      • somebody23 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 17.05.05, 13:17
        Ja sie nie onanizuje ale czasami mam takie sny że to robie a wtedy budę się
        taka pobudzona jakbym to robila! Cholera wie może przez sen sobie robie dobrze
        i nawet o tym nie wiem. Ale po takim śnie wysypiam się wysmienicie!
        • Gość: Iza Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: 213.77.31.* 17.05.05, 13:43
          somebody23 napisała:

          > Ja sie nie onanizuje ale czasami mam takie sny że to robie a wtedy budę się
          > taka pobudzona jakbym to robila! Cholera wie może przez sen sobie robie
          dobrze
          > i nawet o tym nie wiem. Ale po takim śnie wysypiam się wysmienicie!

          Aby częściej takie sny :-)
    • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 17.05.05, 17:18
      hahahhahahahahaha guziczku :D Ja mam lepszy sposób nie potzrebuje do tego
      raczek,jest jedno takie cwiczenie.Ale nie zdradze hihihihi
      • Gość: znudzony Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.05, 22:00
        sabinka_20 napisała:

        Ja mam lepszy sposób nie potzrebuje do tego
        > raczek,jest jedno takie cwiczenie.Ale nie zdradze hihihihi

        Ale jaja! Umiesz sobie robić minete, co? Powiedz! Nie bądź żyła!

        ----

        Nie jestem cynikiem nie sięgam wysoko. Chcę być Twym nocnikiem mieć w dnie jedno
        oko.
        • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 19.05.05, 14:39
          Hahahhahaha wiedziałam,że to tak się skojarzy.Mineta mnie nie robi :P
      • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 18.05.05, 22:27
        > hahahhahahahahaha guziczku :D Ja mam lepszy sposób nie potzrebuje do tego
        > raczek,jest jedno takie cwiczenie.Ale nie zdradze hihihihi

        Zdradź, bo i może nam się przyda.
        W końcu na bezrybiu i rak ryba. :)
        • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 19.05.05, 14:40
          :P Już tam wczesniej dziewczyny poruszyły temat,a ja go z lekkim opóźnieniem
          przeczytałam i parę słów od siebie dodałam .
          • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 19.05.05, 14:48
            Mów dalej.. Dodawaj znaczy.. :)
          • Gość: Kamilka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 17:47
            No napisz...:)
            • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 19.05.05, 21:39
              nie,nie powiem :PPPP hehe.Przeczytajcie wszyyyyyyyyyyyyyyyyystko od poczatku...
              Pasjonująca lektura...
              • seksoholik Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 19.05.05, 21:47
                E....tam nożyce.

                Nożyce to jak ktoś ma małą chcicę. :)

                Myślałem, że nauczysz nas jakiegoś "pokłonu buddy",
                albo czegoś w podobnych klimatach.

                E...tam......... :))

                Czyli nadal jestem niekwestionowanym mistrzem eksperymentu. :)
              • Gość: aaa Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 19:36
                i te nozyce poziome niby cos dają?Ja kiedys mialam taką faze ze robilam je na
                miesnie brzucha(dochodzilo do 70)i nic nie poczułam oprócz bolących miesni
                brzucha następnego dnia:)
                • Gość: Beta Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 21:13
                  > i te nozyce poziome niby cos dają?Ja kiedys mialam taką faze ze robilam je na
                  > miesnie brzucha(dochodzilo do 70)i nic nie poczułam oprócz bolących miesni
                  > brzucha następnego dnia:)

                  Dokładnie ja też nic (oprócz brzucha...:)) nie czułam.moze my to źle robimy
                  co?? napiszcie więcej o tej metodzie:D
                  • sabinka_20 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 20.05.05, 22:45
                    Hehe no nie wiem ,czy to "działa" u wsyztskich... Wiadomo,że jest to
                    spowodowane tarciem... więc może poćwiczyć w samej koszulce/piżamce ??? ;))
                    • julitka20 .... 21.05.05, 21:08
                      hmmm... ja klade sie na brzuchu, wsowam rączki i dzialam. super prysznic jest
                      na serio:D, lubie tez sciskac sobie sutki...
              • Gość: znudzony Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 10:15
                Holender! A już miałem nadzieje ..
    • Gość: Julka Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.05.05, 14:32
      jak robie to sama to w ciągu godziny mam ok 8-10 ograzmów :) natomiast jak robi
      to mój chłopak to jest jeden ale porządny. Gdy robie to sama ciągle czuje
      niedosyt, przerywam kiedy ręka już nie daje rady:)
      ale macie racje jest to świetny sposób na odstresowanie i rozluźnienie sie.
      polecam wszystkim. najlepsze wrażenia? kiedy jeden paluszek jest w środku a
      drugi na guziczku :]
    • dorota711 Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 26.07.05, 00:47
      najlepsza metoda....? jakiś flamaster albo ołówek w tyłeczku...rytmiczne
      kręcenie...a po kilku minutkach dołączam masowanie guziczka drugą ręką
      albo coś subtelnego...delikatne drażnienie samych koniuszków włosków
      łonowych...po kilku minutach chcica jest tak wielka, że orgazm przychodzi po
      kilku dotknięciach otworka
      inna metoda...drażnienie otworka czymś lodowatym
      • anikania Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 26.07.05, 00:52
        a ja mam taki fajny wibratorek..;))))
    • Gość: ___YOUR_WHORE___ Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 01:20
      absolutnie nic złego ! onanizowanie jest super extra bombastic fantastic.
      a jesli chodzi o techniki - spróbuj poklepywanie piczki, masowanie całą płaska
      dłonią i .... kup wibrator ! :)
      • Gość: CeZ Widze ze zmieniamy klimaty rozmowy! IP: 217.153.179.* 26.07.05, 01:29
        >>>Jak zwykle pusto<<<
    • lilarose Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie 26.07.05, 08:54
      Ja bardzo lubię leżąc na boku włożyć sobie między nogi zwinięty w rulon koc,
      kołdrę, czy kwawłek poduszki i ocierać sie o niego. Tak najszybciej dochodzę.
      To można połączyć z zaspokajaniem się paluszkiem. Albo w wannie masować
      łechtaczkę i krocze namydloną dłonią. Albo siedząc w autobusie założyć noge na
      nogę i rytmicznie zaciskać mięśnie ud. Trzęsace ruchy autobusu są dodatkowym
      bodźcem.
      Od mojego faceta dostałam wibrator i odkąd go używam, o wiele łatwiej jest mi
      osiągac orgazm podczas stosunku. Polecam!
    • Gość: hmm Re: Sama ze sobą :) co jest dla Was najprzyjemnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 16:32
      wole jak mnie dotyka facet
Pełna wersja