Gość: Kate
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.04.05, 19:14
Od kilku miesięcy zaczęłam się onanizować i uważam że "robienie sobie
dobrze":) nie jest wcale niemoralne czy coś w tym stylu... to jest super:)
mam faceta, ale gdy go przy mnie nie ma to mam czasem ochotę sama sobie
sprawić przyjemność:) Problem w tym, że moje pieszczenie się ogranicza się
do "kreślenia kółek i ósemek" po moim guziczku... a to tylko dlatego, że nie
potrafię wymyślić innych przyjemnych sztuczek:( Może macie jakieś inne fajne
pomysły??:) dziewczyny co w ogóle myślicie o masturbacji?? czy dla Was jest
ona czymś złym??
pozdro i czekam na opinie