Co mozna sie dowiedziec w pracy o sobie.

22.04.05, 07:01
Wczoraj spotkalam sie z qmplem z pracy i tak przez przypadek dowiedzialam sie
co mysla inni faceci na moj temat. Normalnie szok. Mam meza i dziecko, nigdy w
zyciu nie zdradzilam swojego meza i nie zamierzam.
A wiec tak podobno mnie odbieraja :
- jestem bardzo otwarta
- moje texty odbieraja jednoznacznie jako sygnal ze mam na nich ochote
- podobno wyglada tak jakbym do nich uderzala czy tez podrywala ich, w
zasadzie na to samo wychodzi
- chodzi chyba o to ja to tak odbieram jakbym co najmniej byla puszczalska i
robila to z kazdym
Wiem ze czasem mam hard corowe texty ale bez przesady. O sexsie mowie otwarcie
ale to nie znaczy ze chce isc z kimkolwiek oprocz mojego chlopa do lozka. No
szlak mnie trafia czy wszyscy faceci mysla tylko penisem????????
Ale sie wqrwilam.
    • Gość: xxx Re: Co mozna sie dowiedziec w pracy o sobie. IP: *.icpnet.pl 22.04.05, 10:26
      To nie oni myślą penisem, lecz Twoja dupa rozsyła sygnały.
    • Gość: Ryśka Re: Co mozna sie dowiedziec w pracy o sobie. IP: 212.160.172.* 22.04.05, 10:41
      Wiesz, ja też pracuje gdzie na 28 osób jest tylko 7 kobiet i czasami bywa
      różnie. Mimo wszystko nie narzekam na "moich" chłopaków, maja odbicia ale
      naprawde nie ma się czym przejmować. Najlepiej być sobą i w porzadku ze swoim
      sumieniem a to co inni myśla mieć bardzo głęboko, grunt że Ty wiesz jak to jest
      naprawde. A ten koleś to jakiś baran, co mógł Ci innego powiedzieć? Pewnie sam
      na Ciebie leci jak i cała reszta matołów. Wrzuć na luz i daj sobie spokój z tym
      co Ci naopowiadał. Jeżeli któryś da Ci do zrozumienia że traktują Cie tak jak
      napisałaś wywal od razu parę słów a później sama zobaczysz jak zaczną Cię
      szanować. Wiem co pisze miałam tego typu akcje z kilkoma osobami. Dziś twierdzą
      że jestem niezła kobitka i da się zemną pogadac o wszystkim. Powodzenia.
      • matylda26 Re: Co mozna sie dowiedziec w pracy o sobie. 22.04.05, 11:02
        Dzieki za podbudowanie. Nie dam sie.

        I jeszcze jedno ciekawe jak moja dupa moze wysylac sygnaly conajmniej jakbym ja
        pokazywala a ja nie naleze do lasek ktore chodza max atrakcyjnie ubrane. Jestem
        zwykla baba ktora do pracy chodzi w jeansach i koszulce. Dochodze do wniosq ze
        faceci moga rzucac obojetnie jaki text a ja mam sie powstrzymywac ??
        • Gość: Ryśka Re: Co mozna sie dowiedziec w pracy o sobie. IP: 212.160.172.* 22.04.05, 11:39
          Nie powstrzymuj się tylko wal śmiało co Ci ślina na język przyniesie (tylko nie
          przesadzaj bo jestes przeciez w pracy) aby tych baranów zatkało i wiedzieli że
          Ty tez masz coś do powiedzenia w tej kwestii.
          Trzymaj się i nie daj.
Pełna wersja