j-cob
28.04.05, 22:37
Moja dziewczyna ostatnio wyznała mi dziwną rzecz. Otóż jej szwagier często
dotyka jej w dwuznaczny sposób. A to położy swoją ręke niby przypadkiem na
jej dłoni na poręczy jak idą razem po schodach, a to otrze sie o nią w
drzwiach, a to żartem klepnie ją w pupę. Powiedziała mi że raz nawet niby
niechcący dotknął jej biustu. Nie czuła sie zażenowana jak mi to mówiła, po
prostu jakoś tak przyznała sie w czasie rozmowy, bynajmniej nie robiła z tego
jakiejś tajemnicy. Ona to bagatelizuje, że niby to przypadkowo wszystko było.
Ale jak dla mnie to za dużo tutaj tych przypadków. Ona ma 20 lat, on 32 i
dwuletniego synka. Myslicie że jestem przewrażliwiony? Co o tym myślicie?