Ona lubi być gwałcona...

01.05.05, 11:52
Chciałbym podjąć taki dość nietypowy temat na forum. Poznałem niedawno
dziewczynę. Znajomość sie rozwija, niedługo pójdziemy do łóżka. Któregoś razu
powiedziała mi, że chciałaby być zgwałcona. Nie był to pojedynczy przypadek,
mówiła to nie raz, czasami spuszczając wzrok. Najciekawsze jest to, że
wzbudzam często strach w dziewczynach, boją się mnie (sam to słyszałem), po
prostu tak wyglądam, mam takie spojrzenie itd. Naciekawsze jest to, że keidy
jączasami chwytam ją mocno i całuję, gładząc ją po włosach i mówię, że będę
ją często gwałcił, jest pobudzona, robi sie gorąca. Czuję jej podniecenie
bardzo mocno, widzę to w jej oczach. I mówi, ze chciałaby być mocno złapana i
zgwałcona od tyłu...
Celem tego postu jest zapytanie do dziewczyn, bo ona powiedziała, ze wiele
kobiet marzy o gwałcie i że podobno fizycznie gwałt nie jest w niektórych
momentach taki nieprzyjemny jak mówią...Dodała jeszcze ostatnio, ze taki typ
faceta jak ja od razu zwrócił jej uwagę w ten sposób i powiedziała, że po tym
jak mnie trochę poznała, nie boi się już tak chce żebym jej tak robił.
Napiszcie co o tym myślicie, bo jest to dla mnie nowość, nie gwałciłem
nigdy:), ale im częściej o tym myślę, tym bardziej zaczyna mi sie to
podobać...
    • songs1 Re: Ona lubi być gwałcona... 01.05.05, 12:01
      suuuper potem bedziesz mial ochote zgwalcic cala wioske a co do twojej
      dziewczyny - cos w tym jest, ale jej pewnie bardziej niz o gwalt chodzi o
      dominacje faceta, potrzebuje by to on nad nia dominowal, czasem mocniej ja
      przytrzymal... watpie, zey marzyla o 100% gwalcie bo bycie zaatakowana gdzies
      na ulicy przez jakiegos obcego obwiesia, ktory zrobic moze cos wiecej niz
      scisnac ja mocniej - przylozy po gebie ze szczene wypluje - nie jest przyjemne.
      Poza tym ona ma komfort bo ,,gwalcic" ja bedzie jej facet, bedzie gwalcona a
      zarazem bezpieczna, hehe.
      • facet81 Re: Ona lubi być gwałcona... 01.05.05, 12:39
        songs1 napisała:
        > Poza tym ona ma komfort bo ,,gwalcic" ja bedzie jej facet, bedzie gwalcona a
        > zarazem bezpieczna, hehe.

        Jedna z podstaw "gwałtu kontrolowanego"...
    • Gość: Czarnulka21 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 12:16
      Jest różnica między gwałtem a szalonym gwałtownym seksem(a wydaje mi sie ze
      właśnie tego chce twoja dziewczyna).Gwałt odbywa sie pomimo sprzeciwu
      kobiety.Uważam że to co piszesz jest niesmaczne,a twierdzić ze gwałt moze byc
      nawet przyjemny jest poprostu głupio.Troche więcej dojrzałości..
      • Gość: ona Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:54
        ja terz lubie jak facet dominuje ,uwielbiam odgrywać role suki w łóżku!!!
    • facet81 Re: Ona lubi być gwałcona... 01.05.05, 12:36
      Trochę więcej dojrzałości nad czym? Ja wiem co to znaczy gwałt. Chodzi jej
      pewnie o dominację faceta i o "porządne rżniecie" jak to się mówi. Ale ona
      używa słowa gwałt. Mowicie tak, jakbyście nie wiedziały o tym, że istnieją
      kobiety, które lubią, żeby facet je mocno... No chyba nie sądzicie, że będzie
      to prawdziwy gwałt. Po pierwsze będę robił jej to ja, po drugie stawiam, że nie
      słyszałyście o pojęciu "gwałtu kontrolowanego", bo nie powinno być głupich uwag
      w stylu że niedługo zgwałcę wszystkich w wiosce (tak na marginesie jestem z
      miasta:) ).
      • Gość: iskragk gwalt hmmm.... IP: *.adsl.inetia.pl 06.05.05, 18:15
        kobiety fantazjuja o tym dosyc czesto ale to wcale nie znaczy ze chcialyby
        gdyby ktos je zgwalcil w jakiejs uliczce,to jest rowniez jedna z moich fantazji
        ale tylko i wylacznie!kocham kiedy moj facet jest ostry i nasz sex jest taki
        gwaltowny pozatym jego podnieca opcja gdy mowie mu nie a mnie to jak on potem
        bardzo mnie pragnie,gwalt kontrolowany bardzo ciekawa sprawa chcialabym
        wiedziec cos wiecej na ten temat!pozadrawiam]
    • Gość: :P Re: Ona NIE lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:26
      to czego ona chce to zabawa w gwałt a nie prawdziwy gwałt. gwałt (sytuacja gdy jakaś osoba zmusza drugą do stosunku WBREW JEJ WOLI) nie jest przyjemny. twoja dziewczyna chce się z tobą kochać POZORUJĄC GWAŁT I UDAJĄC ŻE NIE CHCE. widzisz różnicę?
    • Gość: facet81 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:41
      nigdy bym na to nie wpadł... ja chciałem sie prędzej dowiedzieć ile kobiet tak
      lubi i o tym myśli... a co zrobię swojej, pozostanie moją tajemnicą
      • Gość: Czarnulka21 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 13:47
        Ile kobiet lubi co???Gwałt???!!!
      • investigation Re: Ona lubi być gwałcona... 01.05.05, 14:01
        Gość portalu: facet81 napisał(a):

        > nigdy bym na to nie wpadł... ja chciałem sie prędzej dowiedzieć ile kobiet
        tak
        > lubi i o tym myśli... a co zrobię swojej, pozostanie moją tajemnicą

        jesli chodzi o mnie to zalezy w jakim stylu bylby ten "gwalt", niekiedy lubie
        dominacje partnera, mam na mysli jego zdecydowane ruchy, jak przyciagniecie
        mnie do siebie, przytrzymanie.. lubie czuc jego sile, ale nie wladze. Uwielbiam
        tez delikatny, dlugi seks... zalezy od nastroju, podniecenia, oczekiwan... etc.
        nie ma jak roznorodnosc:)
      • Gość: kasia Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 04.05.05, 02:14
        jaaaaaaaaa
        zeby mnie ktos chcial tak zerznac:)))))))))))
        • Gość: J Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 20:27
          No właśnie:)))))))
    • Gość: :) Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.kasztanowe.net / *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 14:03
      po prostu zle to okresliles. gwalt kojarzy sie jednoznacznie. jesli zas chodzi
      o dominacje faceta, o mocny, moze troszke brutalny, zdecydowany seks- to mysle
      ze nie jest to nic nienormalnego. ja tak tez lubie czasami:) wszystko zalezy od
      temperamentu i chwilowej zachcianki. skoro oboje tak chcecie- czemu nie?:)
    • Gość: anna20 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 14:45
      Calkowicie zgadzam sie z Investigation i Gosciem:)
    • Gość: Femina18 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 01.05.05, 15:35
      wydaj mi sie ze okreslenie "zabawa w gwałt"jest jak najbardziej trafne.przeciez
      zadna kobieta nie chce być gwałcona naprawde,z hamstwem i okrucieństwem.moj
      kotek ostatnio dal mi maly popis dominacji faceta nad kobieta i bardzo mi sie to
      podoba.poprostru uzycie trochw iecej sily niz zazwyczaj wieksze zdecydowanie i
      jest git;D.mysle ze to swietny sposob zabawy we dwoje mozna sie nieraz posmiac
      no i jets podniecająco:]
    • Gość: Piotrus Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.05, 18:20
      Tak.... wybij ja do siniakow, potem zaloz gume i bez dodatkowego smarowania
      posun w tylek - nigdy wiecej nie bedzie chciala gwaltu
    • Gość: anka Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 21:43
      Piosrus, prymitywny jestes...
      Taki udawany gwalt (bo chyba o takim tu tylko mowimy), to zajebista sprawa...
      Ja uwielbiam jak facet jest zdecydowany, czuje jego sile i ze gdyby chcial to
      moglby zrobic wszystko ze mna..., mocno mnie chwyci (albo pchnie na lozko) i
      ostro zerznie. Mam megaaaaaa orgazm i po obolalej cipce czuje ze byl dobry sex :D.

      Musisz dobrze wyczuc, na ile mozesz sobie pozwolic, mnie np. podniece ciagniecie
      za wlosy(wiadomo,ze w granicach rozsadku), czy gdy on trzyma rece na mojej
      szyji(ale nie dusi). Ale np. bardzo by mi sie nie spodobalo, gdyby dal mi
      "policzka", nawet symbolicznie.

      Ps. Oczywiscie, inne formy sexiku tez robimy :P

      Udanej zabawy zycze
    • Gość: facet81 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 22:40
      co do wątku ani
      moja powiedziała, że inticyjnie czuje, że miałaby wtedy bardzo silne orgazmy
      (może nawet nie tylko jeden). dodała jeszcze, że podobno każda kobieta ma w
      łóżku coś takiego co właśnie to powoduje. problem polega na tym, żeby to
      znaleźć a potem się temu poddać...no i też powiedziała, że po wszystkim ten ból
      cipki byłby bardziej przyjemny niż mi się wydaje...
    • Gość: fhsfh Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 01.05.05, 23:11
      Z pewnością chodzi o dominację. Ja lubię, kiedy mi partner przytrzymuje mocno
      nadgarstki. Albo gdy idziemy parkiem w nocy, kiedy nagle po prostu popycha mnie
      na drzewo. Czasami nawet trochę bólu, jakieś gryzienie, mocniejsze chwycenie,
      mocniejsze rozchylenie nóg też mogą sprawić przyjemność. Starszliwie mnie to
      kręci, ale 1 - z moim partnerem, któremu ufam, którego kocham, 2 - w
      kontrolowanych że tak powiem warunkach (mogę w każdej chwili powiedzieć stop.
    • katia81 Re: Ona lubi być gwałcona...a ja nie 02.05.05, 10:24
      Mam odmienne zdanie od większości pań.
      Nie toleruję żadnej męskiej dominacji,nawet najbardziej niewinnej.
      To ja dominuję nad partnerem,to ja decyduję o wszystkim,to ja go pieszczę
      tak,jak zechcę.
      To mi daje przyjemność.
      • Gość: Wotan Re: Ona lubi być gwałcona...a ja nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 12:13
        Ciekawe podejście katia musze przyznać... moja ex była tak uległa że to aż było
        momentami irytujące...
        Co do głównego wątku: ona chce po prostu żeby ją porządnie przelecieć, bez
        czułych słówek, gry wstępnej i innych pierdół itp.
        • katia81 Re: Ona lubi być gwałcona...a ja nie 04.05.05, 23:48
          Bossssssz...!
          Jak kobieta ma ochotę na ostre rżnięcie,to mówi facetowi,że ma ochotę właśnie
          na to.
          Ale jak mówi,że na gwałt ma ochotę...to jest biedna,głupia idiotka,bo nie zdaje
          sobie sprawy,co gwałt dla kobiety oznacza.Gdyby jakiś pijany,brudny,śmierdzący
          zboczeniec ją najpierw zgwałcił, a później pociął albo skopał...Nie,tego jej
          nie życzę.
    • Gość: Iza* Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.236.97-84.rev.gaoland.net 03.05.05, 15:14
      mnie strasznie kreci jak moj facet lezy na mnie, otacza mnie swoimi ogromnymi
      ramionami (tak ze nie moge sie ruszyc ani przekrecic) i robi to womno ale
      mocno...hmmm
    • Gość: Juras Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 16:33
      powinniscie sie razem leczyc, macie zrytą psychę skoro Was to tak kreci!!!
      • Gość: anka Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 18:38
        ja rozumiem, ze ktos moze tak nie lubic.
        Ale nie kaze ci sie leczyc!! A twoja dziewczyna ma pecha hehe
        • Gość: Juras Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 12:30
          > ja rozumiem, ze ktos moze tak nie lubic.
          > Ale nie kaze ci sie leczyc!! A twoja dziewczyna ma pecha hehe

          Sama masz pecha! Skoro tak lubisz gwałt - bo o tym mowa, to dalej wywijaj swoją
          dupą!
    • Gość: maciek Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.05, 17:30
      ty nawet nie wiesz juras ile lasek lubi być porzadnie zerznietych. Dla nich
      takie cos jest skojarzeniem z prawdziwym facetem. odpusc sobie. a wszystkim
      przeciwnikom tego mowie, nie wiecie co tracicie
      • margot_may Re: Ona lubi być gwałcona... 04.05.05, 03:01
        Gość portalu: maciek napisał(a):

        > ty nawet nie wiesz juras ile lasek lubi być porzadnie zerznietych. Dla nich
        > takie cos jest skojarzeniem z prawdziwym facetem. odpusc sobie. a wszystkim
        > przeciwnikom tego mowie, nie wiecie co tracicie
        jak to dobrze, że na świecie jest tylu facetów, co to wiedzą, co się podoba
        kobietom. :-P ja nie znoszę, jak jakiś facio mi mówi, co to ja lubie, a czego
        nie.
        maciuś, nawet jeśli byłbys takim "prawdziwym facetem" to nie przespałabym się z
        tobą. właśnie z powodu tego twojego gadania. weź to pod uwagę i spuść trochę z
        tonu.
      • Gość: Juras Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 12:25
        > ty nawet nie wiesz juras ile lasek lubi być porzadnie zerznietych. Dla nich
        > takie cos jest skojarzeniem z prawdziwym facetem. odpusc sobie. a wszystkim
        > przeciwnikom tego mowie, nie wiecie co tracicie

        wiesz co, Ty nie myl gwalcenia z ostrym rznieciem!!! Ostre rzniecie to
        oczywiscie fajna rzecz, ale skoro jakas lalka mowi na takie cos "gwalt" i chce
        zeby to było jak gwałt to chyba jest troche zjechana! Bo skoro tak mówi to
        wynika z tego ze jej ostre rżnięcie może być z każdym!
    • aaliyah20 ... 04.05.05, 04:45
      kretyn...
    • tajemnicza5 Re: Ona lubi być gwałcona... 04.05.05, 16:23
      zaszokowalo mnie to co przeczytalam, brak mi slow. watpie, zeby rzeczywiscie
      chciala zostac zgwalcona, to nic przyjemnego wiem co mowie,bo mnie to spotkalo
      i do dzisiaj nie potrafie sobie z tym poradzic i sie pozbierac... twoja
      dziewczyna niech sie lepiej nad soba troche zastanowi!!
    • Gość: maciek Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.local.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.05, 16:40
      ale ja mam na myśli porządne rżnęcie, nie gwałt. zbyt prosto bierzecie to
      wszystko, co się mówi
      • ambx Facet 81 mamy Maj! Koniec gdybania.... 05.05.05, 11:35
        ...do dzieła! Wykonaj swej kobiecie jej erotyczną fantazję - zainscenizuj scenę
        gwałtu - wylgarne słowa, pare klapsów i... "Teraz cię zerżnę suko!!!" pewna
        doza brutalności, oczywiście wszystko kontrolowane i wg. scenariusza. Po
        wykonaniu zadania - meldować na forum. Masz się wyrobić do Dnia Zwycięstwa! Do
        boju marsz!
    • Gość: natalie nie nie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.05, 15:41
      jak mozna było napisać taki głupi post. tylko niech faceci nie pomyslą, ze
      kobiety na ulicy też tak lubią. TO NAJWIEKSZA KRZYWDA DLA DZIEWCZYNY!!!!!!!!!!!!
      • Gość: gosikj Re: ;) IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.05, 22:59
        Tylko ze z Toba moze jej byc fajnie. Z jakims obcym gosciem, brudnym i
        smierdzacym juz nie...
        Kobiety marza o "gwalcie", ale tu chodzi o pozbycie sie zahamowan, mocny seks,
        a nie gwalt, ten tepiony z urzedu. Daj ksiazke o psychice kobiety, albo sam
        przeczytaj. Bedziesz wiedzial duzo o swej pannie.
    • svintuch Re: Ona lubi być gwałcona... 05.05.05, 22:36
      PROWOKACJA MĘSKICH SHOVINISTIC PIGS

      gwałt - NIE!!!
      żądamy ścigania gwałtu z urżendu.
      ----------------
      www.raportnowaka.pl
    • Gość: ktos85 Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.05.05, 01:00
      kurde ja nie rozumiem czemu tyle osób nie rozumie o co chodzi tej dziewczynie, ona mówi ze chce byc zgwałcona bo to pomoze jej sobie wyobrazic ze jest to wlasnie taki brutalny sex. Czego oczekujecie ze facet powie swojej dziewczynie ze nie bedzie to gwalt? to tak naprawde zespuje jej zabawe.
      Np. moja zdziewczyna ciagle powtazala zebym ja zgwalcil a tak naprawde chodzilo tylko o to zeby wziasc ja od tylu, przytrzymac za wlosy i grysc po szyji i calych plecach.
      To nie wyglada jak prawdziwy gwalt, ale jesli ktos chce to tak nazywac to niech tak robi po co czepiac sie nazwy i psuc czyjes wyobrazenia.
      Jak np. kiedys moja dziewczyna powiedziala mi ze mam ja pokąsac jak wampir to mam ja skorygowac ze wampiry nie istnieja i ze nawet gdyby to nie bylo by to przyjemne?
      Zastanówcie sie. Nad tym co mówicie i jesli ktos prosi o rade to pomagajcie a nie czepiajcie sie slów.
      A do autora listu nie przejmuj sie jak sam widzisz sporo dziewczyn tak lubi i to jest dosc przyjemne dla obu stron, wiec nie przejmuj sie i zaeksperymentuj troche
      • Gość: anka Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 19:43
        wreszcie jakas madra wypowiedz :)
        • doogi Re: Ona lubi być gwałcona... 05.08.05, 15:53
          no własnie - całe sedno sprawy ! koniec dyskusji:P
    • Gość: karolina Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 09:54
      Tu nie chodzi o brutalny gwałt, taki prawdziwy ale o drobną "przemoc" za
      obupulną zgodą. Nie obawiaj się to tylko gra
    • Gość: monika Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.chello.pl 07.05.05, 00:26
      Zgwałcona przez Ciebie... napewno. Ciebie już poznała i może podzielić się
      swoimi fantazjami. Nie mylny z prawdziwym gwałtem, to zupełnie dwie różne
      rzeczy. Ona Ci ufa... nie zawiedź jej. Pozdrawiam
      • facet81 Re: Ona lubi być gwałcona... 07.05.05, 09:10
        Ktoś trafnie napisał, że ona nazywa to gwałtem mimo że to nie ma być dosłownie
        tak. Niektórzy mają mnie za idiotę, bo chyba myślą że ja tak naprawdę bym ją
        zgwałcił. Po prostu ma ją posiąść brutalny i silny facet i tak będzie.
        "Ciebie już poznała i może podzielić się
        swoimi fantazjami.Ona Ci ufa... nie zawiedź jej." To jest piękny komentarz.
        Ale tak szczerze wam powiem, że jakby ją tak przywiązać do łóżka i tak zerżnąć
        porządnie. hmmm, ciekawe...
        • Gość: pozdrawiam Re: Ona lubi być gwałcona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 15:33
          Kazdy ma inne fantazje,, jedna chce ostrej dominacji inna delikatnie nie za
          szybko a jeszcze inna nie dostanie orgazmu bez ostrego rzniecia lub
          np.penetracji polaczonej z klapsami lub seksem analnym.Jesli ona to lubi to
          uszczesliwiaj ja albo jej sie to znudzi i przejdziecie na soft sex wersje albo
          nie bedzie chciala juz tradycyjnie i zaczniecie osty hardcore lub po prostu
          tylko dominacje.Wypowiedzi innych, ze jestescie chorzy uwazam za glosy ludzi
          bez doswiadczenia.Pelno jest tez facetow,ktorzy chca byc porzadnie...w rozny
          sposob.Pejczem,paskiem....wiec dlaczego kobiety nie moga chciec tez jakiejs
          formy dominacji.Tak dlugo jak zachowa sie pewne granice,nie ma w tym nic zlego.
        • Gość: iskragk gwalt hmmm.... IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.05, 01:24
          kobiety fantazjuja o tym dosyc czesto ale to wcale nie znaczy ze chcialyby
          gdyby ktos je zgwalcil w jakiejs uliczce,to jest rowniez jedna z moich fantazji
          ale tylko i wylacznie!kocham kiedy moj facet jest ostry i nasz sex jest taki
          gwaltowny pozatym jego podnieca opcja gdy mowie mu nie a mnie to jak on potem
          bardzo mnie pragnie,gwalt kontrolowany bardzo ciekawa sprawa chcialabym
          wiedziec cos wiecej na ten temat!pozadrawiam]


          • Gość: gostek Re: gwalt hmmm.... IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:48
            Wez ja podczas okresu nic nie mow o nic nie pytaj po prostu zrob to Wtedy
            zobaczysz o co jej chodzi. W koncu gwalciciel nie pyta. Nie pozostawia kobiecie
            wyboru.
            Ale moze jej sie spodoba...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja