joaska_k
02.05.05, 11:21
juz nie wiem do kogo sie wrocic,rozmawialam tylko z przyjaciolmi. wkoncu
wczoraj chcialam przeczytac w gazecie.pl pewien artykul i mysle, a zobacze co
to za forum.no i stwierdzilam ze moze tu ktos doradzi. moja siostra wyszla za
maz trzy lata temu.Karol to swietny facet, szczerze jej go gratulowalam.jednak
niedlugo po slubie Karol zaczal sie dziwnie zachwoywac, pisal do mnie jakies
durne listy, dzownil, a jak Magda wyjechala do sanatorium, pozwalal sobie juz
bez krepacji. ostatnionswtierdzil ze mnie kocha i ze zostawi magde . siostra
to jedna z najwazniejszych osob w moim zyciu i wiem, ze jak wyda sie
postepowanie Karola to ja strace. bo ona kocha go jak wariatka. trudno mi to
wszytsko ujac w odpowiednie slowa, bo to jets jak jakas telenowela. dlaczego
do cholery mi sie to przydarza....