Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca oczy?

09.05.05, 13:55
Witam

Tak sie ostatnio zastanawialem na wiesc o jakich seksualnych talentach
blyszcza nam oczy :)

Dowiadujecie sie ze ta kobieta/ten facet lubi/potrafi/chce spróbować w łózku
Na wiesc o czym zaczynaja wam sie swiecic oczy ;)

Ciekaw jestem opini zarówno facetow - choc tu wiele kwesti jest znanych ;)
Ale zwlaszcza ciekawia mnie opinie Pań

Oczywiscie wiadomym jest ze kazdy ma inny gust ale chodzi o ich poznanie.
Jakie "smaczki" was kreca

Zaczne od siebie ;)
Niesamowicie kreci mnie kiedy kobieta:
- uwielbia seks oralny
- potrafi i lubi "głębokie gardło"
- lubi seks analny
- jest otwrta na eksperymenty w łóżku
- jest dobrze wygimnastykowana (gibkość joginki lub gimnastyczki Mmmmmm ;)
- lubi seks w nietypowych miejscach
- jest "ekspresyjna" w łóżku
- jest długo dystensowcem ;)

A co Was kreci?
Panowie? Panie?
    • Gość: MPDorota Re: idz... nie slin sie gawedziarzu.... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 09.05.05, 14:43
      • selby Re: idz... nie slin sie gawedziarzu.... 09.05.05, 15:10
        czyli prawie wszystko!
    • seksoholik Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 15:09
      Co mnie pociąga?

      Hmmm... Chyba kobieta, która lubi swoje ciało i siebie,
      potrafiąca rozmawiać o wszystkim i o niczym, nie bojąca
      się wyrazić swoich pragnień. Musi być dodatkowo pełna ciepła,
      dobroci i wrażliwości oraz kochać dzieci.
      Niepretensjonalne poczucie humoru oraz skłonność do eksperymentów
      i podejmowania nowych wyzwań są dla mnie ważnym atutem.
      Zapomniałbym wspomnieć o rzeczy najważniejszej. Powinna często
      się uśmiechać i mieć ten błysk w oku. :)
      • Gość: ada Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.chello.pl 09.05.05, 16:07
        seksoholiku bardzo mi sie podoba sposób w jaki to ująłeś, bo przecież w tym
        wszystkim nie chodzi tylko i wyłącznie o seks. na udane bzykanie duzy wpływ ma
        też zachowanie kochanków poza łóżkiem
        czyli krótko mówiąc to co napisałeś to moim zdaniem strzał w dziesiątke i
        ciesze sie bardzo że są jeszcze tacy faceci, którzy myślą o czymś innym niz
        tylko "bzyknać!"
        pozdrawiam :)
        • seksoholik Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 18:09
          > ciesze sie bardzo że są jeszcze tacy faceci, którzy myślą o czymś innym niz
          > tylko "bzyknać!"

          Oczywiście, że są i tacy.

          Najważniejsza jest bowiem więź emocjonalna w związku,
          pełne zrozumienie i zaufanie. Seks jest u mnie na wysokim
          miejscu wśród rzeczy bez których mógłbym się obyć mimo, że
          jak mój nick wskazuje, jestem jego, rzekłbym, koneserem.)
          Stawiam seks wysoko wśród pozytywnych doznań nie dlatego,
          że jest środkiem do zaspokojenia potrzeb mojego ciała, ale
          potrzeb mojej duszy. Mogę w ten sposób wyrazić pełne uwielbienie
          dla kobiety... dać jej coś wyjątkowego.

          Traktuję bowiem płeć piękną jak boski dar.
          Gdy stwórca zsyła ci coś tak cennego nie rzucasz się na to łapczywie, ale
          czekasz. Delektujesz się chwilą. Najpierw ze wszystkich stron oglądasz,
          później delikatnie wąchasz, dotykasz i smakujesz tak aby wartość tego podarunku
          w pełni docenić. Wiem, że myślę trochę jak kobieta. Czasem mam wrażenie,
          że jestem pół-kobietą-pół-mężczyzną. Dobrze jednak maskuję mój kobiecy
          pierwiastek pod swoją powierzchownością.

          Od czasu do czasu odnoszę wrażenie, że gdybym traktował kobiety z mniejszym
          szacunkiem, wręcz instrumentalnie, tak jak to robi część mężczyzn, to miałbym
          z tego więcej pożytku. Czy to dobrze coś przeżywać? Być może lepiej byłoby być
          zimnym jak głaz? Niestety nie potrafię...
          • Gość: ada Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.chello.pl 09.05.05, 18:20
            czytałam z wielkimi oczami..
            chyba sie w Tobie zakocham..
            ;)
            • seksoholik Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 18:33
              Nie czytaj więcej, bo dostaniesz trwałego wytrzeszczu
              gałek ocznych, a kto taką żabę będzie chciał?

              Chyba tylko jakiś dobrego ducha książę, który dostrzeże
              Twoje wewnętrzne piękno. :)
              • Gość: ada Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.chello.pl 09.05.05, 21:22
                heh
                chodziło mi o to że bardzo mi sie spodobało to co napisałeś i zastanawiam sie
                gdzie taki facet sie uchował w tych "niewdzięcznych" czasach
                • seksoholik Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 21:26
                  > heh
                  > chodziło mi o to że bardzo mi sie spodobało to co napisałeś i zastanawiam sie
                  > gdzie taki facet sie uchował w tych "niewdzięcznych" czasach

                  Wiem, że o to Ci chodziło.)

                  Gdzie się uchowałem?

                  A gdybym powiedział, że w głębokim bunkrze to byś uwierzyła??

                  Pozdrawiam.)
          • julia_19 Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 20:52
            Wzruszyłam się.

            Dlaczego dla mojego faceta jedyny słuszny punkt widzenia
            to męski punkt widzenia.. :-(

            -----
            Sędziwy wiek nie jest taki zły biorąc pod uwagę alternatywy.
      • Gość: Beti Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:43
        Po tych pięknych słowach wszystkie kobiety Cię kochają, Ja również ;)
        • seksoholik Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 21:52
          Heh.))

          Jak miło. Jeszcze nigdy nie czułem sie taki kochany.))
    • Gość: misia Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 21:47
      Oczy błyszcą mi zawsze gdy niespodziewanie jestem uwodzona,uwielbiam namiętnośc
      oraz kontakt wzrokowy podczas stosunku
    • Gość: złośnic@ Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 22:14
      mi oczka błyszczały zawsze gdy On był blisko mnie.....:)
      już zgasły:(
      • Gość: ada Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.chello.pl 09.05.05, 22:21
        Gość portalu: złośnic@ napisał(a):

        > mi oczka błyszczały zawsze gdy On był blisko mnie.....:)
        > już zgasły:(

        coś o tym wiem....moje oczy tez straciły blask ;(
    • Gość: naenae Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 23:46
      > - jest dobrze wygimnastykowana (gibkość joginki lub gimnastyczki Mmmmmm ;)

      zauwazylam ze jak jakikolwiek facet dowie sie o tym jak bardzo jestem
      wygimnastykowana....i ze bez problemu zakaldam nogi za glowe...robie szpagaty
      itp..to mu sie oczy swieca bardzo bardzo...hehehehhee
      • seksoholik Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 23:48
        Ja też zakładam nogi za głowę i robię kwiat lotosu...
        Świecą Ci się już oczy??? Hmmmm...? ;)
    • martini1986 Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz 09.05.05, 23:48
      a mi się błyszczą jak widzę dupcie mojego faceta:P Jest sliczna:)
      • Gość: naenae Re: Faceci i kobiety - do czego komu blyszaca ocz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 16:18
        mi sie nie blyszcza....bo sama to umiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja