'uroki' posiadania rodzenstwa

16.05.05, 19:37
mieszkam w bloku, w pokoju jestem z dwojka braci(jeden 18 lat, drugi 15) ,
sama mam 21.i powiem jedno to jest koszmar.chce byc jedynaczka.w tej chwili
jestem po wielkiej awanturze i inaczej po prostu nie umiem mysle.jak Wy sobie
radzicie ze 'kochanym' rodzenstwem...bo ja JUZ NIE MOGE!
    • ulka.b Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 16.05.05, 19:39
      z kochanym rodzenstwem nie 'ze kochanym rodzenstwem'. no i prosze taka jestem
      zdnerwowana ze glupoty pisze >:/
      • Gość: xxx Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.devs.futuro.pl 16.05.05, 20:09
        Ja mam 1 brata i to za duzo
    • markiza7 Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 16.05.05, 20:10
      ulka.b napisała:

      > mieszkam w bloku, w pokoju jestem z dwojka braci(jeden 18 lat, drugi 15) ,
      > sama mam 21.

      majac 21 lat moglabys juz dawno zmienic sytuacje, w ktorej sie znajdujesz, ale
      najwidoczniej tak jest ci wygodnie - wiec nie marudz!

      • ulka.b Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 16.05.05, 20:38
        nie moge jeje zmieci dopoki nie skoncze studiow. i nie marudze, pytam o wrazenia
        innych ludzi.a jak Tobie sie to nie podoba to nie odpisuj.
        • markiza7 Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 16.05.05, 20:44
          Alez mi sie wszystko podoba tylko w twojej sytuacji nadziwic sie nie moge:)
          Co ma wspolnego konczenie studiow z mieszkaniem z bracmi w jednym pokoju??
          • Gość: kali Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.ztpnet.pl 16.05.05, 21:23
            > Co ma wspolnego konczenie studiow z mieszkaniem z bracmi w jednym pokoju??

            Po studiach zlapie prace i moze bedzie ja stac na wynajecie czegos?

            A do autorki tematu. Kiedys tez narzekalem na brata, bo mieszkalem z nim w
            pokoju. Od kilki lat widze go od swieta i troszke teskno za tamtymi czasami.
            Takze sa plusy i minusy. Chyba, ze mialbym siostre, moze wtedy bylyby same
            minusy. ;)
            • markiza7 Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 16.05.05, 22:23
              Gość portalu: kali napisał(a):


              > Po studiach zlapie prace i moze bedzie ja stac na wynajecie czegos?

              gucio prawda!
              Skoro tak koszmarnie z tymi bracmi to moglaby juz dawno miec prace
              (nawet studiujac dziennie) i inne lokum:)
              • Gość: hmmm Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.astral.lodz.pl 05.09.05, 17:32
                dziewczyno daruj sobie takie komentaze! jesli nie jestes tego swiadoma takie
                zycie "na wlasna reke" troche kosztuje...
        • Gość: jedna Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 21:08
          no ja jestem jedynaczka i powiem ci ze z jednej strony to fajna sprawa z nikim
          sie nie kłóce itp itd....ale z drugiej jedak mi tego brakuje ze nie mam takiego
          rodzenstwa i nie mam sie z kim pokłócic,pogadac sobie wieczorkiem powyzalac sie
          mam duzo przyjacoil ale to juz nie to samo!w dziecinstwie tez musialam
          przewaznie sobie radzic sama nie mialam brata do ktorego moglam sie poskarzyc
          ze ktos mi zrobil cos zlego i ktory by mnie obronil na szczescie nie mialam
          takich sytuacji zeby mi sie to przydalo ale jednak..w sumie dzieki temu jestem
          silna i umiem walczyc o swoje ale mowie ci szczerze duzo bym dala zeby w ogole
          miec rodzenstwo rozumiem ze czasami masz ich dosyc ale masz ta swiadomosc ze
          nie jetses "sama" zawsze będziesz mogla na nich liczyc niektorym nie jest to
          dane..poza tym bracia maja czsami fajnych kolegów to tez jets jakis plus
          posiadania rodzenstwa ;-)
          • kinia_mf Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 16.05.05, 22:27
            mam dwóch starszych braci i teraz już nie mieszkamy razem i naprawdę mi tego
            brakuje, zawsze było wesoło i nawet zbierali mnie na imprezy i wogle było
            super, a o małych sprzeczkach to już teraz nikt nie pamięta, więc będzie dobrze
            jak tylko się dogadacie, spróbuj, pozdrawiam ;)
    • Gość: znudzony Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 22:26
      ulka.b napisała:

      >jak Wy sobie
      > radzicie ze 'kochanym' rodzenstwem...bo ja JUZ NIE MOGE!

      Zawsze możesz powiedzieć rodzicom ,że zdarzył sie "wypadek".
      • Gość: site Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.05, 17:46
        ja z checia oddam moich dwoch braci nawet za darmo !jest ktos chetny?
        korzystajcie bo taka okazja sie juz nie powtórzy;-)
        • Gość: anelka Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.05, 16:45
          jesli sa ode mnie starsi to chetnie wezme;) pewnie by mieli przystojnych
          kolegow. bo ja mam nie dosc ze siostre to jeszcze mlodsza
    • Gość: Lucy Lee Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 17.05.05, 21:48
      Ja mam młodszą o 5 lat siostrę (ma 15 lat) i normalnie koszmar!!! Wolałabym
      mieć starszą siorę. Muszę za nią wszystko robić, dosłownie wszystko!!! Wnerwia
      mnie najbardziej kiedy nie sprząta!!! Nie chce jej się włosów na podłodze
      podnieść i wyrzucic do kosza!!! W ogóle nic nie robi. Damulka taka wrrrrrr...
    • lastpoint2 Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 18.05.05, 10:26
      Ulka,

      docenisz fakt posiadania dwóch braci za 20 lat.
      Nie wiń rodzeństwa, problem masz w warunkach mieszkaniowych.
      • Gość: ..... Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 19:52
        tez tak mysle w koncu to nie ich wina ze sa twoimi bracmi a jak ci zle znimi
        to poszukaj jakiegos lokum i problem z glowy!
        • Gość: fg Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 15:25
          ja mam 3 braci starszych i też mieszkam w bloku (3pokoje) i pomimo że nie mam
          swojego pokoju, każdą rzecz mam w innym (tzn spie tam{tak w ogóle to z rodzicami
          w pokoju:/to mi tylko przeszkadza}, ucze sie tu, a ubrania mam jeszcze gdzie
          indziej) to jakoś specjalnie sie nie przejmuje, było cięzko jak sie przechodziło
          bunt, teraz spoko, już zaczynam tęsknić bo za rok juz nas ubędzie :( i chociaż
          będę miała swój pokój wtedy, to głupio bo już czuć zmiany, po prostu dorasta
          sie, wchodzi w życie, ale ja jestem młodsza mam 18lat
      • Gość: rodzeństwo :o) Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 21:39
        posiadanie rodzeństwa ma swoje plusy i minusy
        mam brata starszego o 3lata (25l.)gdy byliśmy młodsi owszem nieraz były
        kłótnie ,dzieliłam z nim pokój także nie było łatwo, ale i też mój brat pomagał
        mi dużo i wiem że zawsze mi pomoże gdy bende tego potrzebować
        niedawno ożenił się,wyprowadził,po latach stwierdzam że lepszego brata niż on
        nie chciałabym mieć,ciesze się że to właśnie on jest moim bratem
    • Gość: ola Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 17:03
      ja mam 19 lat, siore mlodsza o 4 lata, brata starszego o 4 i druga siostre
      starsza o 6 lat i nie wyobrazam sobie zycia bez nich!!!:))
    • Gość: drinkit Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.05.05, 15:36
      Jestem jedynaczką i widzę same plusy, nigdy nie chciałam i nie chcę mieć
      rodzeństwa. Podobnie jak nigdy nie słyszałam o kims, kto ma rodzeństwo by
      chciał byc jedynakiem.
      • kissssss Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 04.09.05, 15:24
        Hej!!

        Hehe... ja mam brata młodszego o rok, więc to prawie żadna różnica... Ale wierz
        mi, że było dużo sytuacji, kiedy BARDZO CHCIAŁAM być jedynaczką... ale to
        przeważnie jak bylismy młodsi... Strasznie działał mi na nerwy i kłócilismy się
        o głupstwa dosłwownie.

        Teraz ja mam 16 lat, a mój brat 15 i jest nam naprawdę bardzo dobrze...
        Świetnie się rozumiemy i za nic nie chciałbym być jedynaczką. No bo nic nie
        zastąpi tych nocnych rozmów, wzajemnego krycia przed rodzicami;), wspólnych
        wypadów na imprezki... A poza tym, mój brat ma fajnych kolegów:D:D... Nie tylko
        w swoim wieku, właściwie to przeważnie starszych. I dzięki niemu poznałam
        swojego obecnego chłopaka, z którym jestem już ponad rok:D:D. Myślę, że
        zrozumieliśmy nawzajem, że aby nasze relacje były jak najlepsze, nie można się
        kłócić z byle powodu...

        A co do mieszkania z rodzeństwem we wspólnym pokoju, to nie narzekam... Jedyny
        minus, to brak prywatności, gdy odwiedza mnie mój chłopak, albo mojego brata
        jego dziewczyna;)... Wtedy jedynym wyjściem jest ewakuacja z domu;)...

        A co będzie za 4 miesiące???? Kiedy w moim domu pojawi się niemowlę:>???? No
        cóż... Mam tylko nadzieję, że to będzie siostra...:D:D:D

        Pozdrawiam:D
        • angiaa Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 04.09.05, 22:25
          a ja mam brata starszego o 10 lat.. na szczescie nie mieszka juz z nami od ok 7
          lat, od kiedy sie ozenil.. no ale niestety jest tak samo wstretny dla mnie jak
          i przed slubem.. kaze mowic do siebie "mistrzu" i to juz wszystko wyjasnia..
    • Gość: ktoś przestańcie narzekać! IP: *.exec.lublin.pl / 212.182.117.* 04.09.05, 22:45
      a moja siostra umarła kilkanaście lat temu:(((...ile ja bym dała za to żeby zawracala mi głowę swoją obenością we wspólnym mieszkaniu...doceńce rodzeństwo!...zawsze narzekacie ale przyznajcie że kochacie ich nad życie i gdyby ich zabrakło...właśnie:(...Pozdrawiam wszystkich!
    • kiciunia_kicia Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa 15.09.05, 22:27
      Moje rodzenstwo w postaci starszego o 3lata jest obecnie w wojsku....nie
      dzielimy wspolnego pokoju juz chyba od 10 lat...Gdy byl w domu to sie
      klocilismy codziennie,a teraz nie moge sie doczekac az jutro wyjdzie na
      przepustke...
    • Gość: Madzialenka Re: 'uroki' posiadania rodzenstwa IP: *.miloszyce.sdi.tpnet.pl 01.10.05, 23:35
      Nie przesadzaj dziewczyno! Ja mam tylko jednego brata i choc czasem sie nie
      dogadujemy najlepiej, to strasznie chcialabym miec wiecej rodzenstwa! Uwierz, ze
      kiedys docenisz to, ze masz dwoch braci a nie jestes jedynaczka. Jakbys byla
      jedynaczka, nazekalabys, ze zujesz sie w domu samotna! Sama zobaczysz, ze
      jeszcze nie raz nadarzy sie okazja, zeby podziekowac rodzicom chocby w myslac,
      ze dali Ci rodzenstwo. Na kim bedziesz w zyciu polegac jak nie na rodzinie? Bo
      uwierz mi ze nie ma prawdziwie wiernej i PRAWDZIWEJ przyjaciolki. Zawsze ktoras
      wystawi Cie w CH kiedy bedziesz jej potrzebowac. Bo ludzie sa, kiedy cos chca, a
      jak od nich sie cos chce, to nagle ich nie ma. Sama sie o tym nie raz
      przegonalam niestety. I uwarzam, ze na rodzinie mozna najbardziej polegac. A
      skoro masz 21 let to na co czekasz? Szukaj pracy, znajdz sobie oddzielnie
      mieszkanie i przestan marudzic! W koncu czyja to wina, ze Ci ciasno? Twoich
      niepelnoletnich braci, Twoich rodzicow harujacych pewnie, zebys miala to co
      masz, czy twoja? Bo nie chce Ci sie tylka ruszyc, zeby zarobic, wiec lepiej
      siedziec i zrzedzic... I nie mow, ze pracy nie ma! Bo praca jest, tylko trzeba
      chciec ja znalezc! Pozdrawiam i trzymam kciuki, zebys zrozumiala sytuacje swoich
      braci i rodzicow! Buzka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja