Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią...

02.06.05, 10:44
Nasza rzeczywistość za oknem jest bardzo szara. Jesteśmy ciągle zabiegani,
zestresowani, nie zwracamy często uwagi na innych ludzi (Polak Polakowi
wilkiem), zmagamy się z ciągłymi problemami i lubimy ponarzekać na życia
znój.
Jeżeli rzeczywiście chcemy coś zmienić to może zamiast permanentnego
mazgajstwa uprawiajmy niepoprawny optymizm?

To właśnie proponuję.

Za mało uśmiechu widzę na codzień na ulicy. To nasz narodowy problem.
O ile przyjemniej by się nam żyło, gdyby ludzie byli względem siebie mili
i uprzejmi.

Myślę, że zawsze przyjemnie jest porozmawiać o tym co lubimy, o sprawach,
które wywołują szeroki uśmiech na twarzy. Skupmy się może na pozytywnych
aspektach życia i porozmawiajmy o rzeczach, które sprawiają nam przyjemność.

***
Jest to początek dłuższego cyklu, który planuję wdrożyć na forum, aby choć
trochę poprawić nasrój forumowiczów.

Dzisiaj spróbujemy odpowiedzieć sobie na pytanie:

Dlaczego kobiety lubią dostawać kwiaty?
    • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 10:49
      Może nieco uściślijmy pytanie.

      Dlaczego kobiety lubią dostawać kwiaty, a mężczyźni nie?
      Co powoduje, że kobiety inaczej postrzegają takie prezenty?
      • stokrotka101 Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 10:55
        Odpowiedź jest prost
        1.Wskazuje to na to,że facet się stara o kobiete
        2.Próbuje się jej przypodobać
        3.Poprawia to nastój kobiecie
        Jest to naprawdę baardzo PRZYJEMNE.

        Pozdrawiam
        A.
      • Gość: ja_to_ja Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:57
        "Chłop nie koza..."

        ps. Spodziewasz się dyskusji o różnicach między kobieta a mężczyzną na tle
        przemian kulturowych od średniowiecza do dziś, czy tylko tak rzuciłeś "na rybkę"
        na na zasadzie "czy mężczyźni wolą blondynki" ?;)))
        • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:12
          > "Chłop nie koza..."

          Sugerujesz, że kobieta...?)
          • Gość: ja_to_ja Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:38
            Nie sugeruję, jedynie cytuję opinię znajomego mężczyzny na temat różnicy w
            "przyswajaniu" bukietów zapachowych zawartych w wiązance i hmmmm.....szklance;)))

            Ja oczywiście jak każda kobieta uwielbiam dostawać i dostaję kwiaty, ale żeby Ci
            trochę pobruździć w tym wdzięcznym temacie to spytam - czy zawsze jest to
            przyjemność?
            A co z wymuszonym dyżurnym tulipanem 8 marca, co z nadłamanym goździkiem o 3 nad
            ranem, co z paradnym bukietem przysłaniającym wyrzuty sumienia?

            • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:47
              O to właśnie chodzi, że ja strasznie nie lubię dawać kwiaty wtedy
              kiedy trzeba. Wolę kobietę mile zaskoczyć.

              Dzień kobiet powinien być według mnie co dzień.)
    • Gość: lubie kwiaty! Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 10:53
      na wstepie slowa uznania.wreszcie ktos ladnie ujal ten nasz narodowy problem.i
      jeszcze postanawia z nim walczyc!szacunek;)
      jak fajnie byloby wyjsc na ulice i zobaczyc usmiechniete twarze, a nie wiecznie
      zdegustowne miny przechodniow.ja sie zawsze usmiecham,to wcale nie takie trudne!
      a teraz co do pytania..dostawac kwiaty jest przemilo,tym milej jesli dostajemy
      je bez okazji.tak tak,panie wlasnie o tym marza-zeby dostac czasem kwiatuszka w
      zupelnie zwykly dzien.niestety panowie o tym zapominaja albo wrecz o tym
      pojecia nie maja.szkoda.
      ja ostatnio doatalam na dzien kobiet.oczywiscie dlatego ze byla okazja ku temu.

      ja zadam nastepne pytanie,jesli pozwolisz,agencie;)
      co poprawia wam nastroj? (pytanie scisle wiaze sie z usmiechem na twarzy
      przechodniow;)
      • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 10:58
        Mi nastrój się poprawia, gdy komuś mogę dać coś bezinteresowane i spontanicznie
        i ta osoba uśmiechnie się do mnie.

        Niczego tak bardzo nie cenię jak szczerego uśmiechu.)
    • dajana5 Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 10:57
      lubie Cie agencie:) a dlaczego kobiety lubia dostawać kwiaty?? hmm po prostu
      kwiaty są niezobowiązujączym środkiem aby pokazać kobiecie co sie o niej myśli,
      że sie o niej myśli i że jest ważna :)
      • Gość: lubie kwaiaty Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:03
        a wiecie dlaczego kobiety doataja kwiaty od facetow? to ma swoje poczatki w
        prehistorii!samiec przynosil samicy rozne gałązki,kwiatki,tudziez skory
        zwierzat,zeby jego samica mogla spozytkowac to na "wystroj" ich jaskini.
        powaznie mowie!czytalam o tym kiedyc w fachowym czasopismie;)
        • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:08
          Bardzo to miłe.)
          • Gość: lubie kwaiaty Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:17
            prawdziwe przede wszystkim;)
      • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:11
        Ale dlaczego właśnie kwiaty?

        Co w nich jest takiego, co kobiety tak bardzo uwielbiają? :)

        Jakbyś opisała swoją miłość do kwiatów? Jaka ona jest?
        • dajana5 Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:13
          kwiaty są po prostu piękne i tyle <no oczywiście nie wszystkie> ale większość
          • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:14
            No dobrze, ale opisz to piękno...)

            Jakie cechy to piękno nosi?
            • dajana5 Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:17
              przede wszystkim naturalność
              • Gość: lubie kwaiaty Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:20
                kwiaty sa niemalze synonimem kobiety.delikatne i kruche a zarazem piekne i
                silne.wyrazaja wiecej emocji niz niektore slowa.
                oczywiscie kwiat kwiatowi nie rowny,tak jak kobieta kobiecie,ale to wciaz ten
                sam gatunek;)
                • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:23
                  Dobrze więc wielbicielko kwiatów.)

                  Czy mogłabyś przyporządkować różne gatunki kwiatów do różnych
                  okazji i doznań jakich dostarczają?
    • dajana5 Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 11:43
      ja najbardziej lubie tulipany i pasuja mi na każdą okazję
    • agent_towarzyski Jeszcze pytanie... 02.06.05, 11:43
      Czy wolałybyście dostać olbrzymi bukiet róż, czy kwiaty z łąki?

      Osobiście muszę przyznać, że ja wybrałbym kwaty własnoręcznie zerwane
      w naturze niż duży bukiet zakupiony w kwiaciarni.
      Miłości nie można kupić, więc dlaczego kupuje się kwiaty, które tą miłość
      mają wyrażać?

      Faceci robią to sztampowo. Mało w tym uczucia, a dużo wyrachowania, powinności,
      obowiązku. Nie sztuką jest wysupłać pieniądze na piękny bukiet, sztuką jest
      poświęcić samemu swój czas, aby coś stworzyć. Przekazać część siebie, a nie
      tylko puste, utarte frazesy.

      Zawsze dobijało mnie jak mój ojciec dawał mi pieniądze bym kupił kwiaty lub
      prezent mamie. Traktował to jako jakąś powinność - tak wypada - a przecież
      to powinna być przyjemność. Czysta przyjemność dawania, wyrażania swoich
      uczuć. Nigdy nie potrafiłem tego zrozumieć i nigdy pewnie tego nie zrozumię.

      Najcenniejszy jest bowiem ten czas, który poświęcamy myśleniu o drugiej osobie.
      • dajana5 Re: Jeszcze pytanie... 02.06.05, 11:45
        tak naprawde to nie ma znaczenia byle były ofiarowabe ze szczerego uczucia
        • agent_towarzyski Re: Jeszcze pytanie... 02.06.05, 11:56
          Czy aby na pewno?

          Uczucie uczuciu nierówne.

          Miłość może być porywista jak burza, albo też leniwa jak cholera.)

          Dla mnie to nie to samo. Jakbyś oceniła kogoś komu nawet tyłka nie chce
          się ruszyć by kupić kwiatki? Kocha?
          Kocha.. ale jakoś nie potrafi tego okazać. To nie jest przejaw porywu serca,
          tylko powinność, przyzwyczajenie.
          • dajana5 Re: Jeszcze pytanie... 02.06.05, 11:58
            właściwie masz racje ale zawsze wiadomo czy jest to uczucie szczere czy nie
            • agent_towarzyski Re: Jeszcze pytanie... 02.06.05, 12:06
              Tak, ale miłość ma różne oblicza.

              Można kochać i KOCHAĆ.
    • Gość: stokrotka Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 11:52
      masz dobry tok rozumowania.ale jeli mieszkasz w wielkim mkiescie troche trudno
      znalezc łąke ze stokrotkami,nie uwazasz? ja nie mam nic przeciwko kwiatom z
      kwiaciarni. istotne alby byly od serca.
      • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 12:04
        Do mnie przemawiają pierwotne instynkty. Lubię to co naturalne.
        To co najbliżej natury. Natura jest bliska sercu człowieka.
        Ciągnie wilka do lasu innymi słowy.)

        Jestem jak widać człowiekiem pierwotnym, bo instynkty jeszcze we
        mnie mocno tkwią.

        Rzeczywiście w wielkim mieście trudno znaleźć łąkę.
        Czy nie można jednak raz na na jakiś czas wybrać się gdzieś poza nie
        i znaleźć jakąś piękną, zieloną łąkę pełną wielobarwnych kwiatów
        i trochę ich pozrywać. Nie mówię by to robić często, ale na przykład
        na dzień kobiet taki gest. Specjalnie przejechałeś 100km, by zerwać
        kwiaty dla ukochanej osoby. Poświęciłeś mnóstwo czasu i trudu, by pokazać
        jak bardzo kochasz, że to uczucie jest wręcz nierealne i wymyka się
        racjonalności.
        • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:15
          Tak:) Ale doceni to ta kobieta, ktora faktycznie ceni takie gesty: to ze tye
          dla niej przejechał i ta, ktora kocha kwiaty, a szczegolnie male, drobne, polne.
          A jak wiadomo kobiety sa rozne:)


          Mnie kwiaty uwodza barwa, frywolnym, ciekawym kształtem, zapachem i taka
          delikatnocia. To prawdziwie dzieła sztuki i daja raodsc:)
          • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 12:17
            Prawdziwy anioł taki gest doceni.)
            • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:18
              Tak:) Ale nie kazda z kobiet jest Aniolem, ktory to ceni. Smutna prawda:)
      • Gość: ja_to_ja Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:05
        W dużym mieście, w dobrej kwiaciarni zrobią przepiękną "polną" wiązankę;))))))

        Co do miłości wyrażającej się w pięknych "kwietnych" gestach , to różnie to bywa...
        Pamiętacie romanycznego pana Tolibowskiego brodzącego po pas w sadzawce i na
        klęczkach wręczającego Barbarze naręcze nenufarów?
        I z drugiej strony ten "nudny" Bogumił, co to potrafił mówić tylko o sianokosach
        i babrał się w gnoju...
        A jak kochali naprawdę?
    • Gość: do agenta Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:54
      moze nie warto sie zastanawiac nad tym czy kobiety lubia kwiaty czy ich nie
      lubia.moze po prostu nalezy kobietom poswiecic wiecej uwagi,czesciej
      mowic"kocham". kwiaty i inne prezenty wydaja mi sie jedynie marnym substytutem
      tego najwazniejszego..
      • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:56
        Tak nie mow. Bo sa kobiety, ktore kochaja kwiaty i jest to piekne trofeum
        milosci, dar milosci. Tak kochaja kwiaty jak panowie mecze. Nie uogolniaj:)
        • Gość: do rosy Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 12:58
          moze i jest w tym troche prawdy,zwlaszcza w tych meczach;) ale zauwaz ze nie
          wszyscy faceci lubia mecze! niektorzy preferuja bardziej uduchowione rozrywki.
          a jak sie taki delikwent przyzna ze lubi np teatr czy galerie to od razu patrza
          na niego jak na kosmite...
          • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:03
            Ja podstawie meczy starłam sie pokzac, ze kobiety sa rozne. Znam takie co nie
            lubia zwierzta i kwiatow. I maja prawo:)Kzdy ma swoje upodobania i odczucia:)
            Sa panowie co kochaja mecze, sa tacy cokochaja tetar i kinoi koncerty. I sa
            tacy co lubia jendo i drugie. I tacy co nic nie lubia.

            Kosmici sa fajniutcy:) I zwykle kochaj muzyke:) A miec pan co kocha teatr to
            skarb. Ale tylko dla takiej kobiety, ktora kocha teatr, balet:)Rzem spedza
            fajne chwile i na sobie i swojej pasji:)
            • Gość: do rosy Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:05
              tylko gdzie takiego kosmite znalezc? ;)
              • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 13:06
                Naprędzej w kosmosie. ;)
              • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:18
                Ja znalazłam nieszukając:) Patrze, ale fajny facet. czytam wypowiedz, ale fajny
                facet czyli potwierdizłosie to, co miałam jako pierwsze wrazenie. Ale coz był
                daleko ja nie miałam komputera i neta...
                A za jakis czas mam net i komp i sie On sam odnalazł:) ten sam, ten co go
                czytałam słuchałam i widziałam:)

                To jest kosmos i nam go zazdroszcza inni:) Radami swoimi:)
      • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 12:56
        > moze nie warto sie zastanawiac nad tym czy kobiety lubia kwiaty czy ich nie
        > lubia.moze po prostu nalezy kobietom poswiecic wiecej uwagi,czesciej
        > mowic"kocham". kwiaty i inne prezenty wydaja mi sie jedynie marnym substytutem
        > tego najwazniejszego..

        Dodatkiem...i nie koniecznie marnym.

        Kocham trzeba mówić często, byle nie nazbyt często, bo to piękne słowo
        może się stać kolejnym pustym frazesem.
        • Gość: do agenta Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:00
          nie sadze zeby "kocham" powiedziane z uczuciem stalo sie pustym frazesem. uwaga
          o dodatku jest prawdziwa. moze nawet kwiaty sa urozmaiceniem ...
          • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 13:17
            Powiedziane z uczuciem?

            A skąd wiesz, że coś jest powiedziane z uczuciem?
            Tego do końca nigdy nie możesz wiedzieć.
            Na świecie żyją świetni aktorzy, którzy potrafią zagrać niejedną rolę
            z przekonaniem.

            Tobie wydaje się, że to wspaniała miłość, a dla kogoś to tylko gra słów.
            • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:37
              Tak, ale mysle, ze mozna to wyczuc:)Slowo pochodzi z nas:)
        • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:03
          tak:) wszedzie rownowaga:)
          • agent_towarzyski Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 02.06.05, 13:19
            Pewnie, że tak.

            Równowaga w kosmosie musi zostać zachowana. :)
            • Gość: Rosa Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 13:24
              Oj tak:)
              Aby zycie miało smaczek
              dzis kwiatuszek jutro buziaczek
    • Gość: malaboo Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 01:32
      ja wolę perfumy... albo bieliznę
    • po_godzinach Re: Początek cyklu: dlaczego kobiety lubią... 23.06.05, 01:37
      No cos ty, ja jestem miła i uprzejma
      a z tym usmiechem - to daj spokoj
      ludzie usmiechają się, jak jest im do smiechu
      kwiaty? to banał - skąd to wziąłes? z filmów?

      nie wiesz, ze najlepszym przyjacielem kobiety sa brylanty?)


      idz lepiej spac)

      pa)
      m
Pełna wersja