haroszajamaszina
14.06.05, 21:12
Mam faceta od 2 lat i generalnie nam się nieźle układa. Wszystko byłoby
jeszcze prostsze gdyby nie fakt, że ja we wszystkim doszukuję się problemów.
Hmm np. denerwują mnie jego kontakty z innymi kobietami, irytuje mnie to, że
kiedy czekam na telefon od niego, on wcześniej musi zadzwonić do kumpla.
Wydaje mi się, że jestem spychana na drugi tor. Często mi czegoś nie mówi
cyt."bo będę zła", mam wrażenie że sama doprowadziłam do takiej sytuacji,w
jakiej teraz się znajduję. WE WSZYSTKIM DOSZUKUJĘ SIĘ PROBLEMÓW! Słusznie czy
nie ? Nie mam pojęcia. Podpowiedzcie mi co zrobić w takiej sytuacji ...
pozdrawiam