duzy problem

18.06.05, 20:49
mam pewien bardzo powazny problem. jestem ze swoim facetem od 4 lat. wydawalo
mi sie ze jestem szczesliwa. az do pewnego dnia kiedy na czacie poznalam
pewnego fajnego goscia.pierwszego dnia przegadalismy 5 godz i od tej pory
regularnie ze soba rozmawiamy.wszystko byloby ok gdyby nie to ze powiedzialam
mu ze nie mam chlopaka.moj facet tez nic o nim nie wie a od czasu kiedy
poznalam tego drugiego to szukam byle jakiego prtekstu zeby sie poklocic z
moim chopakiem i troche mam wyrzuty sumienia. co mam z tym wszystkim
zrobic??????? pomozcie!!!!!!!!!!!!
    • agatka_to_ja Re: duzy problem 18.06.05, 21:03
      mysle, ze powinnas zdecydowac sie na ktoregos z facetow - bo jezeli bedziesz
      obu oszukiwac, to zamecza cie wyrzuty sumienia.
      przemysl jednak kwestie faceta z internetu - to, ze rozmawiasz z nim wiele
      godzin nie swiadczy o tym, ze w rzeczywistosci tez bedzie wam wspaniale..
      czasem spotkanie "oko w oko" powoduje potworne rozczarowanie... chyba, ze juz
      sie spotkaliscie.. ale nic o tym nie wspominasz...
      • Gość: zuzia Re: duzy problem IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 18.06.05, 23:13
        no własnie problem w tym ze sie jeszcze nie spotkalismy nigdy. on do mnie
        czesto dzwoni ale ja nie odbieram
        • Gość: kasia Re: duzy problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.05, 23:29
          jesli moge zadac istotne pytanie- ile Ty masz lat??
          • Gość: ghf Re: duzy problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.05, 02:04
            pewnie tak jak w niku - 156 :))))
            • Gość: zuzia156 Re: duzy problem IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 19.06.05, 10:42
              a co mój wiek ma z tym wspólnego???? mam 20 lat
              • Gość: Artur Przezywacz Re: duzy problem IP: 195.69.82.* 19.06.05, 11:14
                > mam 20 lat

                Pomijajac juz nawet fakt, ze dodalas sobie 3, to i tak jestes glupim dzieckiem.
                • Gość: kasia Re: duzy problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.05, 11:49
                  >3

                  Mysle, ze 6. ;)
      • Gość: Wred wyzuty sumienia? IP: *.mex.mescomp.pl 23.06.05, 11:21
        Wiecie co? Kiedy czytam wypowiedzi "wspolczesnych silnych kobiet" to serce mi
        poprostu rosnie...

        > mysle, ze powinnas zdecydowac sie na ktoregos z facetow - bo jezeli bedziesz
        > obu oszukiwac, to zamecza cie wyrzuty sumienia.

        Wiec jedynym problemem sa wyzuty sumienia? Nie wazne ze dziewczyna stwierdza
        nagle ze facet z ktorym byla 4 lata i podobno byla szczesliwa jest tak samo
        wazny jak zabawka ktora sie znudzia.

        CO SIE DZIEJE!!!

        Ok zauroczylas sie w facecie z ktorym sie jeszcez nawet nie spotkalas i chcesz
        sie pozbyc aktualnego. Jest to świnstwo ale OK

        Jest to Twoj wybór - masz do niego prawo.
        Ale mysle ze po 4 latach Twoj facet zasluguje choc na odrobine szacunku. Miej
        odwage do prawdy i pogadaj z nim.

        Powiedz mu ze chcesz sie rozstac. Nie musisz mu mowic powodu - Bo nie oszukujmy
        sie ponizysz go tym. (Sama bylabys ponizona gdyby akcja byla w druga strone -
        tylko ze lecialo by wtedy moze epitetow...)

        Ale okaz mu ta odrobine szacunku i skoncz to uczciwie a nie szukaj pretekstow
        bo to ... No chyba ze naprawde traktujesz go jak smiecia - ale wtedy sama
        okreslasz sie jaka jestes...

        Wiec ? Jaka jestes?

        Wred
        • taki_jeden_gosc Re: wyzuty sumienia? 23.06.05, 21:28
          Zgadzam sie w 100%. Fajna wypowiedz, nic dodać
          nic ująć.

          Po 4 latach żeby facet nie mógł CI zaufać?
          Alno z Tobą jest cos nie tak albo ten świat
          to nie dla mnie :). Szczerośc to podstawa.

          Powiedz facetowi o tamtym, może problem sam sie
          rozwiąże bo jeśli ma choc trochę oleju w głowie
          to odejdzie i da Ci wolna rękę....i myśle że tego
          pożalujesz. Nie życze Ci tego. Po prostu zastanow
          sie co robisz zanim to zrobisz nim bedzie za późno
          .....tak jak w moim przypadku. Pozdrawiam.

          Oleju do głowy nie kupisz w żadnym sklepie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja