brak bielizny w lato

02.07.05, 16:06
czy zdaza sie wam nie zalozyc bielizny w upalny dzien???
    • Gość: nie Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 16:13
      nie
      • sophie9 Re: brak bielizny w lato 02.07.05, 16:30
        dlaczego nie? przeciez to jest takie przyjemne:)
        • Gość: grubcia Re: brak bielizny w lato IP: *.chello.pl 08.07.05, 15:53
          przepraszam co jestw tym przyjemnego? jak cycki ci lataja na wszystkie strony?
          czy jak spodnie ci obciaraja krocze a wydzielina leje ci sie po nogach?
          • Gość: Ryśka Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 21:40
            Wiesz to zależy jaki kto ma biust bo jeżeli ma jędrny tak jak ja to nic nie jak
            to określiłaś lata, gorzej chyba jest w Twoim przypadku grubcia?
            Wydzielina? Chyba że sie "ślinisz" na widok fajskiego faceta?! To rozumiem.
            • Gość: grubcia Re: brak bielizny w lato IP: *.chello.pl 08.07.05, 23:39
              heh no mam duze 75B a nie jakies male placki rodzynki ktore odstaja tyle co
              sutek....a co do wydzieliny to nie wiem czy zauwazylas ale kazda zdrowa kobieta
              wydziela w czasie owulacji wiecej plynu ...ja np widze go potem na
              majtkach...to skoro ich nie masz znajduje sie ona na spodniach tudziez
              nogach...ale juz napewno sie zgodziz ze obciera ci sie krocze o takie jeansy
              jak nie masz majtek...
              • Gość: Ryśka Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 07:07
                Skarbie bielizny nie zakłada się do sukienki, spódniczki wtedy dopiero jest
                czad. Ja mam jędrne 75C i nie narzekam na to aby mi coś latało. Lubie latem
                chodzic bez bielizny bo wtedy mój mąż ma łatwy dostęp i to go kreci.
                • Gość: grubcia Re: brak bielizny w lato IP: *.chello.pl 09.07.05, 14:54
                  nie no to to rozumiem..spudnica to inna historia juz...ale czasem nosze takie
                  spudniczki ze jakbym nie miala bielizny to oprucz mojego chlopaka wzwod na
                  ulicy by mial kazdy mezczyzna....
                  • Gość: Ryśka Re: brak bielizny w lato IP: 212.160.172.* 11.07.05, 08:31
                    I o to chodzi choć to niebezpieczne. Ale dobrze frajerom, mogą tylko popatrzeć
                    bo do dotykania są inni, prawda?
                  • Gość: ola Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 10:19
                    spUdniczki taaaaaaaaaaaaa
              • Gość: Madafaka Re: brak bielizny w lato IP: 212.160.172.* 11.07.05, 11:28
                Ale ohydne i aseksualne szczegoły, afujjjjj.... wypchaj się ze swoimi
                wydzielinami, myć sie tsza...
                • Gość: grrrr Re: brak bielizny w lato IP: *.chello.pl 27.07.05, 01:42
                  to myj sie cwaniaczyno na ulicy w srodku miasta...tempa kobieta to normalne i
                  zupelnioe naturalne ze u kobiet jest wydzielina...
              • Gość: hehe Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:53
                he he od kiedy 75B to duże hi hih
                • Gość: grubcia Re: brak bielizny w lato IP: *.chello.pl 27.07.05, 01:40
                  pewnie od kiedy napisalam ze mam duze 75B...bo moze byc male i moze byc
                  duze...zasadnicza roznica...ja mam pelne75B
    • czerwona_truskawka Re: brak bielizny w lato 02.07.05, 16:46
      Według ciebie przyjemne jest jak idziesz ulica a wszyscy faceci gapią sie na
      twoje cycki?????
    • seksoholiczka7 Re: brak bielizny w lato 02.07.05, 17:39
      Czasami mi się zdarza :)
      • kleopatraa Re: brak bielizny w lato 02.07.05, 18:26
        niektorzy lubia wystajace guziczki i pas startowy na spodniach.
        • seksoholiczka7 Re: brak bielizny w lato 03.07.05, 08:30
          Jesteś obrzydliwa ........
          • Gość: kleop Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 18:53
            raczej obrzydliwe jest niezakladanie majtek pod ubranie.
            • Gość: falbanka Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 14:10
              moze obnrzydliwe, ale pod sukienke jesst to bardzo zdrowe i wbrew pozorom
              bardzo higieniczne
    • Gość: mialaka Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 18:31
      ja lubie chodzic bez majtek i w spudnicze (w tebn sposob unikam pasa startowego
      na spodniach, na majtkach tyez mi sie on NIE zdaza), ale jak tobie sie na
      majtkach zdaza, to masz racje lepiej nie nos samych spodni, lepiej jak bedzie
      ladowal na majtkach niz na spodenkach pozdrawiam
      • Gość: puma225 Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 15:16
        co wy znowu z tym pasem startowym???
      • Gość: kleopatraa Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 18:55
        musisz byc wiec mezczyzna, bo niestety kobiety maja naturlne wydzieliny a
        pewnego miejsca (nie tylko podczas okresu) i pasy sa normalne, nawet jak sie
        myjesz.
        • Gość: puma225 Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 20:40
          ja nie mam niestety takich problemow jak ty droga kolezanko:)
    • Gość: kobietka Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 17:49
      Nie nie zdarza mi się. To nie higieniczne a poza tym gwizdy facetów nie są
      przyjemne. Ale jeśli ktoś lubie to proszę bardzo.
      • elutka_111 Re: brak bielizny w lato 03.07.05, 18:51
        Czasami kiedy jestem sama w domu nie zakładam stanika pod bluzki, generalnie
        majtki zawsze nosze bo nie wyobrazam sobie spodni po 1 razie prac ... nie mam
        tyle par:D i nienoszenie gaci jest niehigieniczne i mysle, że nieestetyczne.
        • Gość: kleopatraa Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 18:57
          zgadzam sie.
    • Gość: carrie Re: brak bielizny w lato IP: *.olsztyn.mm.pl 03.07.05, 19:20
      gatki noszę obowiązkowo!! reszta bielizny zalezy od pogody i od reszty ubrań:)
    • ciekawostka2 jestem zdecydowanie za nienoszeniem;) 03.07.05, 21:45
      pomyśleć jak w bieliźnie wszystko się gotuje i parzy. jako facet jestem
      zdecydowanie za nienoszeniem bielizny ale utrzymywaniem czystości przez mycie
      kilka razy dziennie. Dla dziewczyn mających problemy polecam tampony
      • error4044 Re: jestem zdecydowanie za nienoszeniem;) 12.07.05, 01:39
        to żeś polecił teraz tampony wszystkim kobietom a powiedz mi z której firmy
        lubisz najbardzeij to się NA PEWNO zastosuję do twoich rad doświadczony
    • czerwona_truskawka Re: brak bielizny w lato 03.07.05, 22:51
      DO ciekawostka2
      Tak sie sklada ze kazdej(czy tam prawie kazdej) normalnie funkcjonującej
      dziewczynie w środku cyklu miesiączkowego wydostaje sie z pochwy pewna
      wydzielina(do tego sa własnie wkładki)i to jest naturalne. A tamponow, KOLEGO
      to praktycznie uzywa sie tylko w czasie okresu bo wtedy błona w pochwie jest
      najbardziej gietka i najłatwiej go zaaplikowac.
      Jestes facetem to sie nie dziwie, ze lubisz jak cycki sa na wieszku, to typowo
      meskie zachowanie.
      • Gość: :P a co to jest wieszek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:33
        i jaka kurna błona? dziewicza? pierwsze słyszę by cokolwiek zmieniało się w jej elastyczności w zależności od fazy cyklu. a tamponów nie używa się w innej sytuacji jak miesiączka, bo to po prostu niezdrowe - wysusza śluzówkę pochwy.
        ...ty już lepiej nic nie pisz.
        • agatka_to_ja Re: a co to jest wieszek? 04.07.05, 14:40
          popieram w 100%:)
          • Gość: pakistanka Re: a co to jest wieszek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:23
            czesc agatka :****
            • agatka_to_ja Re: a co to jest wieszek? 12.07.05, 11:51
              hej :)
          • Gość: Mycha Re: a co to jest wieszek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:02
            Ja tez niekiedy chodze bez stanika ale tylko w domku...bo na ulicy nie lubie
            jak ktos za mna gwizdze!to jest niekiedy krepujace no nie...a majtki zawsze
            nosze a pod spodniczki to stringi oczywiscie!moja kolezanka kiedys nie przyszla
            na wf za czasow szkolnych niezbzt ciekawy widok !a wydzielina to zawsze jest
            tylko ze faceci sa tepi zeby to zrozumiec!
        • czerwona_truskawka Re: a co to jest wieszek? 06.07.05, 16:57
          A ty sie przestan czepiac,kazdy sie moze pomylic. Bo wiesz ja nie siedze tak
          jak ty przed kompem ze słownikiem poprawnej polszczyzny, więc mam prawo napisac
          zamiast wierzch-wieszk.
          Nie, nie błona dziewicza tylko błona z ktorej zbudowana jest pochwa (a raczej
          sciana pochwy). Jak bys nie wiedziała sa rozne rodzaje błon nie tylko dziewicza
          • Gość: słownik Nabłonek? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 17:11
          • Gość: :P hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 20:28
            tak jak każdy może się pomylić, tak każdy może poprawić. zwłaszcza tak rażącą ... nieudolność intelektualną. jeśli sądzisz, że trzeba non stop sięgać po słownik by pisać w miarę normalnie i poprawnie (a przynajmniej komunikatywnie), to głeboko współczuję. powinnaś mi być wdzięczna, że ci błędy wytknęłam, może w przyszłości ich już nie popełnisz i się nie skompromitujesz przed kimś istotniejszym niż forumowa gawiedź. twój post był napisany na poziomie 4 klasy podstawówki...
            a co do tej nieszczęsnej błony to pisałaś o błonie "w pochwie" a nie błonie(?)/ ściankach pochwy - to różnica. na przyszłośc myśl kiedy piszesz, albo nie pisz wcale. bez odbioru. szkoda mojego czasu.
            • czerwona_truskawka Re: hehe 08.07.05, 10:54
              To raczej ty się kompromitujesz udając swoją jakże wielką mądrość!
              A łapanie za słowka nie jest na topie i świadczy tylko o twojej infantylność
              Chodzisz do podstawówki????
              • agatka_to_ja Re: hehe 08.07.05, 11:03
                tu nie tyle chodzi o ortografie (choć tez), ale rowniez o błędy w myśleniu...
                piszesz " A tamponow, KOLEGO to praktycznie uzywa sie tylko w czasie okresu bo
                wtedy błona w pochwie jest najbardziej gietka i najłatwiej go zaaplikowac." -
                to bzdura!!!! tamponów uzywa sie TYLKO podczas okresu i nie ze wzgledu na jakąś
                gietką błonę lub nabłonek ale dlatego zeby sobie nie wyjalowic pochwy!!! bo
                naturalna wilgoc, ktora tam jpowinna byc, jest konieczna do prawidlowego
                funkcjonowania tego elementu ciala :)
                • czerwona_truskawka Re: hehe 08.07.05, 11:23
                  Nie prawda, nie chodzi tylko o wilgoc. Włoz sobie tampona jak masz okres a
                  potem sprobuj jak nie masz, bedzie ciezko bo w czasie okresu pochwa jest
                  elastyczna a gdy nie masz okresu ścianki pochwy są dużo twardsze i opornie
                  wchodzi
                  • agatka_to_ja Re: hehe 08.07.05, 12:07
                    a po jaką cholerę wkladać tampon jak nie masz okresu? z nudy?
                    • Gość: czerwona_truskawka Re: hehe IP: 213.25.189.* 08.07.05, 14:33
                      Jak nie wierzysz to zrób sobie taki eksperyment -zobaczysz ze miałam rację
                      • agatka_to_ja Re: hehe 08.07.05, 15:06
                        jezeli nie rozumiesz to powtorze - po jaka cholere wkladac sobie tampon jesli
                        nie masz okresu? bo tym mozna sobie tylko krzywdy narobic!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: czerwona_truskawka Re: hehe IP: 213.25.189.* 08.07.05, 15:12
                          To hyba ty nierozumisz! NIEHCE mi siem nawet z tobom gadać ty uczepliwy
                          człowieczku
                          • agatka_to_ja Re: hehe 08.07.05, 15:22
                            "nierozumisz", "niehce", "tobom" - chyba rzeczywiscie nie mamy o czym gadać.

                            PS. powodem nieuzywania tamponów podczas braku okresu nie jest
                            brak "rozciagliwosci blony pochwy" tylko brak sensu uzywania ich w czasie, gdy
                            nie ma okresu... i tyle...
                            • Gość: czerwona_truskawka Re: hehe IP: 213.25.189.* 08.07.05, 15:28
                              ale masz hobby -wyłapywanie błendów innyh. Buhahahahaha życzem ci powodzenia
                              Masz dziewczyno zdrowie i czas (buhaha)
                            • Gość: czerwona_truskawka Re: hehe IP: 213.25.189.* 08.07.05, 15:35
                              A z tymi tamponami dziecino to już daj sobie spokój bo i tak ci do niczego nie
                              są potrzebne. Z twoich jakże inteligentnych wypowiedzi wynika że jestes
                              niedojrzałą gó..arą wiec pewnie nawet niemasz jeszcze okresu
                              • agatka_to_ja Re: hehe 08.07.05, 18:17
                                hahaha... ja nie mam jeszcze okresu? dobre sobie...
                                prawda jest taka, ze ty chyba nie masz, bo piszesz okrutne bzdury na temat
                                tamponów... co za idiotka pcha sobie tampon kiedy nie ma okresu? musi byc chyba
                                skonczona kretynka i do tego nie potrafiaca czytac, bo na porzadnych tamponach
                                jest JAK WÓŁ napisane, ze nalezy ich uzywac TYLKO I WYŁĄCZNIE podczas okresu,
                                nigdy przed albo po.
                                Zamiast pisac bzdury na forum - postudiuj troszke slownik ortograficzny... bo
                                twoje błędy az w oczy rażą (np. "błendów" "innyh" "życzem") !!!!!!!!!!
                                • Gość: Marysia Re: hehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 00:29
                                  To Ty jestes idiotka Agatko-przeczytaj sobie caly watek od poczatku.
                                  • Gość: męski pkt widzenia Właśnie przeczytałem od początku, Marysiu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 11:46
                                    I nie wiem, co doprowadziło Cię do takiego wniosku.

                                    To wypowiedzi Truskawki świadczą o tym, że jest ona ograniczoną i bezczelną
                                    dziewuchą. Tępym, dresiarskim kocmołuchem.
                                    I nie chodzi tu o brak wykształcenia, w oczywisty sposób widoczny u Truskawki -
                                    można być mądrym człowiekiem nie mając rozległej wiedzy. Ale człowiek mądry ma
                                    świadomość swoich braków, a Truskawka uważa się za nieomylną, swoje błędy za
                                    nieistotne, bo JEJ nie przeszkadzają.

                                    I jeśli ktoś w tym towarzystwie (włącznie z Tobą, Marysiu) powinien popracować
                                    nad sztuką czytania ze zrozumieniem, to na pewno nie Agatka.
                                    • czerwona_truskawka Re: Właśnie przeczytałem od początku, Marysiu. 09.07.05, 15:38
                                      Nie no, nie ma słow dla was! Rozbroiłeś mnie totalnie. Coś tak durnego mógł
                                      wymyślić tylko skończony imbecyl. Brak wykształcenia buhaha dobre. To raczej
                                      widać u Ciebie bo nawet nie umiesz się wysłowić w sposób kulturalny, potrafisz
                                      tylko obrażać ludzi. A jakbyś nie zauważył to te błędy były zrobione specjalnie
                                      dla Agatki żeby rozwijała swoje hobby, widać dziewczyna nie ma co robić. A
                                      tylko tak płytcy i ograniczeni ludzie jak wy potraktowali to poważnie. Aż mi
                                      żal się was zrobiło
                                      • agatka_to_ja Re: Właśnie przeczytałem od początku, Marysiu. 10.07.05, 20:26
                                        och , to wzruszajace, ze dbasz o moje zajecie i popelniasz bledy
                                        ortograficzne...
                                        buahahahahaha
                                  • agatka_to_ja Re: hehe 10.07.05, 20:27
                                    Marysiu, to ty poczytaj od poczatku... acha.. i nie zapomnij przy okazji
                                    uruchomic cos takiego jak MÓZG... o ile oczywiscie go posiadasz...
    • apsik87 Re: brak bielizny w lato 04.07.05, 00:20
      jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo,ale jak schudne i kupie sobie ladna
      spudniczke,to z pewnoscia to zrobie....moj narzeczony bedzie w niebowziety:P
      • ojczym_apsika Re: brak bielizny w lato 09.07.05, 08:45
        apsik87 napisała:

        > jeszcze nigdy mi sie nie zdarzylo,ale jak schudne i kupie sobie ladna
        > spudniczke,to z pewnoscia to zrobie....moj narzeczony bedzie w niebowziety:P

        apsik nie klam
        caly weekend biegasz bez majtek po domu
        az mana zakazala ci sie widziec z ........
    • Gość: falbanka Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 14:11
      moze obnrzydliwe, ale pod sukienke jesst to bardzo zdrowe i wbrew pozorom
      bardzo higieniczne

    • lilarose Re: brak bielizny w lato 04.07.05, 14:59
      Stanika zdarza mi się nie założyc, ale nienoszenie majtek grozi zabrudzeniem
      spodni, czy nawet spódnicy/sukienki(np. przy siadaniu) naturalną wydzieliną z
      pochwy. Majtki, sa ochroną, choćby najbardziej skąpe.
    • agniesia.g Re: brak bielizny w lato 04.07.05, 16:39
      stringi zawsze, ale np. wczoraj chodzilam bez stanika :)
    • yusty Re: brak bielizny w lato 07.07.05, 16:04
      No pewnie!Super sprawa,szczegolnie jak żar leje sie z nieba!A poza ty ..to
      strasznie kreci!;)
      • Gość: kazek Re: brak bielizny w lato IP: *.hemocleanse.com 07.07.05, 19:30
        Ty sie nakrecasz w ten sposob?
    • waldek1610 gole pupy na miescie..hmmm 11.07.05, 08:40
      nie, ale mam nadzeje ze wiekszosc kobiet ja zapomina (za wyjatkeim kobiet 45+).
      bylo by ciekawiej wyjsc na miasto.
      • Gość: Kryska Re: gole pupy na miescie..hmmm IP: *.an3.ind20.da.uu.net 12.07.05, 03:41
        To jest teraz trendy, bardzo przyjemna bryza miedzy nogami. Moj chlopak chodzi
        bez gatek w lecie. Cos fantastycznego, aby nie bylo ze to moje chwalenie,
        trzeba zobaczyc oczy innych lasek na ulicy.
        • Gość: młody Re: gole pupy na miescie..hmmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:25
          Gość portalu: Kryska napisał(a):

          Moj chlopak chodzi bez gatek w lecie. Cos fantastycznego, aby nie bylo ze to
          moje chwalenie, trzeba zobaczyc oczy innych lasek na ulicy.

          jeżeli koleś chodzi z fujarką na wierzchu to się nie dziwię laskom. Tylko jak
          ty biedactwo to wytrzymujesz?
          Od trzech lat ubieram bieliznę tylko w czasie największych mrozów. Podstawa -
          myć się kilka razy dziennie
          • Gość: CeZ Kto płaci Za Wode!? IP: 217.153.179.* 26.07.05, 22:33
            :-) teraz wszystko idzie w gore!!!
            • Gość: młody Re: Kto płaci Za Wode!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:55
              na razie mnie stać:) u nas wodę rozliczają raz do roku, na wiosnę;)
    • Gość: @ Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 20:19
      moze to dziwne, ale nie
    • Gość: ___YOUR_WHORE___ Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 21:31
      no pewnie że tak ! to nic dziwnego... jest tak upalnie ze po co nadmiary
      stroju ? wygodniej... chłodniej... milej....
      • Gość: CeZ własnie tak jest dobrze! IP: 217.153.179.* 26.07.05, 21:39
        Nikogo nie namawiam,ale warto sprobowac, zarowno faceci /kobiety.
      • Gość: Eternity Re: brak bielizny w lato IP: *.albyny.adelphia.net 27.07.05, 04:36
        a poza tym dostep jest duuzo latwiejszy...

        <don't regret, everything can be good lesson>
    • atomowka19 Re: brak bielizny w lato 27.07.05, 10:34
      Pewnie, w gorace dni najchetniej brykam bez stanika, haa a jak mojemu
      chlopakowi to sie podoba :)
    • Gość: hiena Re: brak bielizny w lato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:13
      musze go przekłedać z nogawki do nogawki
Pełna wersja