typ kobiety

07.07.05, 00:46
dlaczego niektorzy mezczyzni zakochuja sie w typowo meskich kobietach, takich
co pija, bluzgaja i pala papierosy i czas spedzaja tylko w meskim
towarzystwie. Moze panowie tylko udaja ze im sie takie zachowanie kobiet nie
podoba, skora znam mezczyzn ktorzy zwiazali sie z takimi twardymi kobietami i
nie wyobrazaja sobie zycia u boku innej bardziej kobiecej?
Dlaczego tak jest, i prosze bez obuzania sie , prosze o odpowiedz?
    • Gość: Waldek czym jest kobiecosc? IP: *.ms.acxiom.com 07.07.05, 07:00
      Mezczyzni po prostu lubia kobiety ktore rozumieja mezczyzn. Chyba lepiej zeby
      troche pila i przeklinala.... ale byla dostepna.
      Mysle ze dobrze wychowane panienki z manierami sa jak mur nie do przebicia dla
      wielu mezczyzn, ktorzy poprostu mysla ze taka dama nigdy nie da im szansy i
      nieodwzajemni milosci.
      Jestem ciekaw co twoim zdaniem jest kobiece a czego mezczyzni nie chca? Ja
      kocham wszystko w mojej zonie.
      • Gość: re: Re: czym jest kobiecosc? IP: *.cs.bialystok.pl / 80.51.121.* 07.07.05, 11:47
        a jezeli ja nie lubie piwka od czasu do czasu, nie moge chyba byc dobrym
        kompanem, czy mam szanse na milosc
        - nie przeszkadza mi ze inne osoby lubia, ja nie lubie smaku piwa
        czy moge byc trudna partnerka dla jakiegos faceta
        p.s. i co moge zrobic zeby stac sie bardziej dostepna dla plci przeciwnej,
        naprawde nie lubie papierosow - mezczyzn palacych , nie przeszkadza mi ze pija
        piwo, nie jestem chyba zbyt wymagajaca??
        p.s.s.zamiescilam ten post dlatego ze nasunol mi sie wniosek, ze niektorzy
        mezczyzni boja sie kobiet tych bardziej kobiecych, delikatnych - a moze sie
        myle i one tak naprawde nie pociagaja mezczyzn, ze strachem nie ma to nic
        wspolnego.
        • Gość: re: Re: czym jest kobiecosc? IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 11:51
          nie chodzi mi o to ze chce dostosowywac, zmieniac swoje przyzwyczajenia pod
          katem mezczyzn, pytam tylko z ciekawosci...jak to z Wami jest
    • agatka_to_ja Re: typ kobiety 07.07.05, 11:57
      moim zdaniem nie ma latwych odpowedzi w tej kwestii - jeden facet lubi bardziej
      kobiece babki, inny typ "kobiety-kumpla". Rozumiem facetów, ktorzy wybieraja
      takie mniej kobiece babeczki. Jak czasem patrze na takie 100% kobiece barbi to
      mnie szlag trafia - idzie taka na obcasach, różowa od stóp do głów (choć
      teraz "trendi" jest kolor turkusowy i coraz wiecej turkusowych barbi), grymasi,
      strzela fochy, a facet jak ten cioł niesie jeszcze za nią torebke jak jakis
      eunuch-niewolnik... brrrrrrr..... czasami taka zle pojeta "kobiecosc" moze byc
      dla facetow uciazliwa... ale z drugiej strony znam takich, ktorzy sa zachwyceni
      takimi "kobietkami".
      Myślę, ze najlepiej byc polaczeniem tych dwoch typow kobiety. Zasada "zlotego
      środka" :)
      • maya2006 Re: typ kobiety 07.07.05, 12:31
        nie kazdy mezczyzna lubi takie kobiety. a dlaczego sa mezczyzni, ktorzy lubia
        kobiety z rozjasnionymi wlosami, czarna od solarium twarza i mozgiem wilekosci
        glowki od szpilki? to jest fenomen hehe.
        a wezmy tez pod uwage, ze sa kobiety, ktore lubia takich macho-mezyczyzn, ktorzy
        wypija, bluzgaja i czasami brutalni sa..dlaczego?
    • Gość: anka20 Re: typ kobiety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.05, 12:48
      ahmm. zastanawiajacy post.. ja wlasnie jestem taka typowo "meska" kobieta. od
      dziecka przebywalam wsrod facetow. dzieki temu rozumiem ich i nie jest mi
      trudno znalezc z nimi wspolny jezyk. jednak zachowuje sie kobieco,jestem
      zadbana i czasami ubiore sie prowokacyjnie. owszem czasem zdarza mi sie zaklac,
      wypic piwko i klocic sie glosno w towarzystwie.lecz nie moge powiedziec, ze
      jestem adorowana przez mezczyzn. wiekszosc facetow ktorych poznaje biora mnie
      za pusta, ladna panienke..ale tacy od razu sa przeze mnie skreslani. natomiast
      faceci ktorzy maja cos w glowce i nie leca na biust, czy nogi, raczej nie
      podchodza.. hmm.. czyzby sie bali?
      wiec dochodze do wniosku, ze "meskie" kobiety nie maja latwego zycia. a
      puste "turkusowe, czy rozowe" laseczki- owszem.
      nie zgadzam sie wiec z opinia, ze wiekszosc mezczyzn wybiera na partnerke
      kobiete, pewna siebie, ktora nie jest glupia i zna sie na facetach.. to ich
      mozna by powiedziec, przytlacza i boja sie..

      jestem zywym przykladem tego, iz faceci wola panienki, ktore sa glupiutkie,
      ktore na pierwszym miejscu stawiaja wyglad, co najczesniej nie idze w parze z
      rozumiem.w takim zwiazku facetowi jest latwiej.
    • lilarose Re: typ kobiety 07.07.05, 14:11
      Sądzę, że podobne przyciąga podobne. Jesli facet sam pije, pali, przeklina, nie
      widzi w tym nic złego czy niekobiecego, gdy robi to kobieta. Jeśli tego nie
      robi, takie zachowania raczej go rażą. Ale to nie jest reguła, bo niektórzy
      mają pogląd, że co innego facet, a co innego kobieta.
      • scarlet111 Re: typ kobiety 07.07.05, 20:08
        liralose - kazdy lubi piwo.
        • lilarose Re: typ kobiety 08.07.05, 09:36
          A ja znam kilku takich co nie lubią nie tylko piwa, ale w ogóle alkoholu
        • Gość: znudzony Re: typ kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 09:16
          Ja nie przepadam za browarem.
    • taki_jeden_gosc Re: typ kobiety 08.07.05, 01:01
      A mnie pociągaja np 2 typy kobiet, i to zupełnie rózne.
      Zresztą słusznie zauważyłas ze niektórzy mężczyźni tak
      mają. Pewnie chodzi Ci o jakiegos konkrtnego co nie
      zwraca na Ciebie uwagi. Bo jak nie to poszukaj amatora
      typowo delikatnych i kobiecych istotek :). Od razu mówie
      że takich nie brakuje na świecie.
    • Gość: Izik Re: typ kobiety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 03:35
      Nie wiem czemu tak jest, ale zupełnie mi to nie przeszkadza, bo sama palę,
      piję, bluzgam, jak facet, mam dość zdecydowanie męski sposób bycia i mało
      zedecydowanie kobiecy sposób ubierania. Działam politycznie i nie trawię ludzi,
      którzy nie mają jaj. A faceci, niczym pszczoły do miodu :]
      • scarlet111 Re: 08.07.05, 23:29
        no tak ale mnie akurat interesuje jaka osobowosc maja panowie ktorzy tak do
        Ciebie lgna, czy np, jakbys sie z takim panem zainteresowanym zwiazana, nie
        okazaloby sie potem ze on sobie moze nawet sznorowadlo od butow sam nie umie
        zawiazac, jezeli imponuje mu zdecydowanie i przedsiebiorczosc u kobiety
        - czyli w zasadzie cechy typowo meskie ,
        chociaz ja sama lubie kolezanki, takie babki z jajami,
        to jednak ciekawia mnie pewne mechanizmy psychologiczne.
        • Gość: Izik Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 03:33
          Osobowości rozmaite, ale zakompleksionych, słabych i pilnie wymagających opieki
          nie miałam. Ale to pewnie wynika z tego, ze przy mezczyznie jednak miekne i sie
          robie niepoprawna romantyczka, jakas dziwnie wrazliwa i delikatna i domagam sie
          troski.
          "Meska" jestem w relacjach platonicznych. Przy mezczyznie wylazi ze mnie baba.
Pełna wersja