czy wojsko zmienia ludzi??

08.07.05, 17:21
moj facet jest juz ponad 3 miesiace w woju.. zastanawiam sie czy wojsko
bardzo zmienia ludzi..zaczowuje sie dziwnie..jakis taki cwaniak sie z niego
robi..
czy bedzie gorzej?
narazie nie odpowiadam na telefony, komorka wylaczona, napisalam mu tylko
smsa ze zmienil sie w cwaniaka, a ja tego nienawidze.. myslicie ze zrozumie?
ze zmieni postepowanie?
    • mypsu Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 08.07.05, 18:48
      moim zdaniem nie zmieni sie...jesli sie przebywa non stop z pewnym typem ludzi
      to tez takim sie staje...poza tym w wojsku trzeba byc cwaniakiem,trzeba
      kombinowac...musisz to zrozumiec.choc oczywiscie bez przesady-wszystko ma swoje
      granice...ale nieodbieranie telefonu tylko pogorszy sytuacje moi zdaniem
    • valpurgius Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 08.07.05, 19:38
      Wojsko zmienia ludzi. jesli stal sie cwaniakim, to znaczy ze juz blisko do
      tego, by siegnal dna. Odbieraj telefony- moze jestes jego jedynym kontaktem z
      normalnoscia, jesli dalej bedziesz go olewac, to pusci Cie kantem, taka jest
      prawda. A w poblizu jednostek kreci sie duzo "rozrywkowych" pan. Wiem co mowie,
      heh.
      • Gość: catherine Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.pl / *.zlo.cxt.pl 08.07.05, 19:46
        przesadzacie...radzę wyluzować. To, że nie odbiera telefonów to nie znaczy, że
        Cię już nie kocha...może jest bardzo zajęty...
        • valpurgius czytamy, czytamy :) 08.07.05, 19:47
          narazie NIE ODPOWIADAM na telefony, komorka wylaczona, napisalam mu tylko
          smsa ze zmienil sie w cwaniaka, a ja tego nienawidze.. myslicie ze zrozumie?
    • bardzoslodkimisio Tak na gorsze! 09.07.05, 00:21
    • taki_jeden_gosc Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 09.07.05, 00:23
      > myslicie ze zrozumie? ze zmieni postepowanie?

      Jeśli przedstawisz mu to w formie wyrzutów to nawet tylko
      po to by Ci zrobic na złosc sie nie zmieni. Porozmawiaj
      z nim szczerze i powiedz o co Ci chodzi. Jak mu na Tobie
      zależy to się zmieni choć cięzko się uchronic od takich
      nawyków będąc w takim towarzystwie.
    • Gość: apsik Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.smstv.pl / *.smstv.pl 09.07.05, 00:37
      wszystko zalezy jakich ma kolegow.jedni meznieja,staja sie odpowiedzialni
      powazni,do zycia.a inni robia sie cfaniacy.zalezy od kolegow.
      • ojczym_apsika Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 10.07.05, 07:51
        Gość portalu: apsik napisał(a):

        > wszystko zalezy jakich ma kolegow.jedni meznieja,staja sie odpowiedzialni
        > powazni,do zycia.a inni robia sie cfaniacy.zalezy od kolegow.

        apsik nie cfaniakuj po polnocy na forum
        ubierz majtki i idz spac
      • Gość: kali Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.ztpnet.pl 12.08.05, 17:58
        > wszystko zalezy jakich ma kolegow.jedni meznieja,staja sie odpowiedzialni
        > powazni,do zycia.a inni robia sie cfaniacy.zalezy od kolegow.

        Nie od kolegow, a od osoby. Jak sie chce to sie nie ulega 'wojskowej modzie'.
    • Gość: missanna Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 16:55
      nie wiem jakich ma kolegow. narazie przyjechal na przepustke i zdazyl mnie
      wku..c juz chyba 10 razy. znow nie odbieram telefonu i wylaczam komorke!
      napisalam mu kolejny raze zeby sie nad soba zastanowil.. ale jakos nie dziala.

      shit!!!!

      • Gość: Anithea Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 21:05
        Ehh... jesli jestes wartościową dziewczyną odpuść sobie chłopaka po wojsku. Po
        pierwsze on trafił tam bo mu się nie chciało uczyć- pierwszy wielki minus. Po
        drugie on nauczy się tam tylko i wyłącznie prostactwa, wulgarności oraz straci
        szacunek do ludzi, być może także do Ciebie, tym bardziej, ze piszesz ze wasze
        stosunki juz sie zmieniły na gorsze. Jednak decyzja zależy od Ciebie i od tego
        czy go kochasz... Lecz pamitaj; nie dawaj sobą pomiatać i nie płaszcz się przed
        nim, aby raczyl do Ciebie zadzwonić.
        Zrób coś dla siebie, znajdz nowych znajomych... A on niech wdzi kogo stracił
        Głowa do góry.
        • bajka228 Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 10.07.05, 08:11
          > Ehh... jesli jestes wartościową dziewczyną odpuść sobie chłopaka po wojsku.
          Po pierwsze on trafił tam bo mu się nie chciało uczyć- pierwszy wielki minus.

          niezle.. to znaczy, ze jak ktos byl w wojsku to jest gorszy? fajne masz
          poglady. a co powiesz na kolesi, ktorym wojsko sie nalezy ale do niego nie ida,
          bo maja lewa opinie od lekarza? albo na tych, ktorzy studiuja prywatnie do 30-
          ki tylko po to zeby nie isc do wojska (przy tym wcale nie koncza tych studiow)?
          moj chlopak dokladnie tak samo sie wymigal : opinia lek. + studia zaoczne
          prywatnie. gdyby nie moja mobilizacja, to pewnie nadal studiowalby sobie na 1
          roku na 5 z koleji uczelni.
        • Gość: kali Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.ztpnet.pl 12.08.05, 18:01
          Za takie pitolenie Tobie przydaloby sie wojsko.
    • bajka228 Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 10.07.05, 08:17
      podaj jakis przyklad <<cwaniakowania>> Twojego chlopaka, bo trudno jest wogole
      cokolwiek na ten temat powiedziec. nie wiadomo ktore z Was przesadza...
      a tak ogolnie to wcale nie musi wrocic z wojska jako cwaniak. rownie dobrze
      jego zachowanie wynika z tego, ze tam poprostu nie moze dac sobie wejsc na
      glowe przez kolegow. ja na jego miejscu tez wolalabym robic z siebie cwaniaka
      niz dostawac codziennie po d..ie.
    • martini.wnm Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 11.07.05, 22:52
      oj zmienia zmienia. ale są dwa wyjścia.
      1) mój sąsiad był taką troszkę gapą (niektórzy mówili wprost: cipka) i zaciągnął
      się na rok do czerwonych beretów. zmienił się nie do poznania (również fizycznie
      na + oczywiście), zmęzniał i wydoroślał, stał się fajnym facetem.

      2) qmpel mojego chłopaka, kiedyś bardzo go lubiłam, ale teraz już nie moge
      słuchać jego opowieści ile to wódki nie wypił, czego nie odwalili i bla bla bla.
      • Gość: fd Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:08
        mój jeden brat nie zmienił się w ogóle, ot po prostu kolejne przeżycie
        a drugi brat zmienił się i to bardzo, był fajnym spokojnym chłopakiem ale mial
        chojrakowate przeswity, w wojsku nauczył sie najbardziej pić i nie może oduczyc
        sie już szósty rok, no isie troche wlasnie 'scfaniaczył'
        na to nie ma reguły
    • Gość: missanna Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:10
      moj facet ciagle jest jakis dziwny. wciska mi kity i wydaje mu sie ze nie wiem,
      ze to robi. to sa blahe sprawy, ale wkurza mnie to.. gdy dzis rozmawialismy o
      tym czy chcielibysmy razem zamieszkac, on stwierdzil ze, woli np: sluchac
      codzien,"ze ma sprzatac po sobie", niz zaczac to robic.i takie tam bzdety, ze
      nigdy nie myje naczyn i nie zamierza tego robic itd.. itp.. gdy u niego
      ostatnio spalam, zaczelismy sie "bawic"..nagle on przestal sprawiac przyjemnosc
      mnie i po chwili zaczal chrapac!!!!
      no to juz byla przesada! zasypial!!a najlepsze jest to, ze gdy zapytalam czy
      spi, stwierdzal ze oczywiscie ze nie!! :(:( nie chodzi o to ze, mnie przestal
      sprawiac przyjemnosc, ale gdy ma ochote na sen, niech powie..a nie sciemnia!
      mnie to przykrosci nie sprawi.
      tej samej nocy pokolocilismy sie.. on zaczal przepraszac, ale chcial bym sie do
      niego twarza dowrocila, gdy nie sluchalam i zasmucona lezalam tylem do
      niego,zaczal krzyczec na caly dom "aniaaaa" i tak coraz glosniej! jego rodzice
      spali nad nami, a on mial to w dupie! wprawdzie nie slyszeli nic, bo nie
      zapytali go o to rankiem,ale bez przesady! co sie z nim dzieje:(:(???
      czy to wina wojska! czy moze ja nie znam wlasnego faceta? jak do niego dotrzec;(
      dodam ze jak rozmawiamy powaznie, i ja mu mowie co jest zle. to on za 2 dni juz
      nie pamieta co mowilam!!! :(
      i nadal popelnia te same bledy :(
    • ona244 Re: czy wojsko zmienia ludzi?? 12.08.05, 14:52
      Moj chlopak tez jest w wojsku od 3 miesięcy i tez sie zmienił..
      Na początku gdy przyjechał nie mogłam z nim wytrzymac, był dziwny.. inny..
      obcy..
      Ale to nie znaczy, ze przestal mnie kochac..
      Okolicznosci zawsze zmieniają ludzi.. ale jesli go kochasz to nie powinnas
      stawiać go z takiej sytuacji.. ze albo sie zmieni, ale nie bediesz odbierac
      telefonow.. dla mnie to troche dziecinne postępowanie
      Ja pogadalam z moim chlopakiem, wyjaśnilam mu, ze czuje sie przy nim dziwie i
      obco, bo nie jest juz taki sam i nie poznaje w nim mojego dawnego chlopaka..
      Zabolalo go to co mowie, bo on nie zauwazyl w sobie zadnej zmiany, i zrobilo mu
      sie przykro, ze przez niego jest mi w nim źle..
      Pogadalismy sobie o tym wszystkim i wyjasnilismy sobie, ze mimo iz jest inny,
      to nadal jest moim chlopakiem i nie przestane go kochac, tylko zaakceptuje w
      nim te zmiany.
      To jeszcze zalezy jakie to są zmiany, czy źle Cie traktuje, czy jest dla Ciebie
      niemiły? Bo jesli nadal Cie kocha i nie robi Ci nic zlego, to nie warto sie tak
      obrażać na niego..
      Ja tez sie troche boje tego, ze moj chlopak bedzie sie zmianil jeszcze bardziej
      i na gorsze, ale jestem pełna dobrych mysli i nadziei, i mysle, ze jak juz
      wyjdzie z tego piepszonego wojska to sie wszystko ulozy.
    • sprawca.wielu.ciaz Waldka zmieniło n/t 12.08.05, 18:03
      • Gość: kali Tak, przestal chodzic na WSPL n/t IP: *.ztpnet.pl 12.08.05, 18:09
    • Gość: Artur Przezywacz Re: czy wojsko zmienia ludzi?? IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 12.08.05, 18:44
      > napisalam mu tylko smsa ze zmienil sie w cwaniaka, a ja tego nienawidze..

      Ale mu powiedzialas
Inne wątki na temat:
Pełna wersja