zakładanie gumki ustami

09.07.05, 13:53
Pani, Panowie co sądzicie o zakładaniu gumki ustami? Lubicie to czy nie?
Dziewczyny jak wam to wychodzi?
    • polishbellydancer Re: zakładanie gumki ustami 09.07.05, 13:54
      jak ktos lubi smak gumy to powodzenia ;o)
      chyba , ze mowimy o smakowych
      • Gość: limp bizkit Re: zakładanie gumki ustami IP: *.eia.pl 09.07.05, 14:44
        moja kobieta tak robi jest to zajebiscie podniecające:P:P
      • eriani Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 17:26
        wg mnie najsmaczniejsze sa unimila czerwone (te za 2,50zł w kiosku), ale
        smakowymi tez nie pogardzę.... :P
    • czerwona_truskawka Re: zakładanie gumki ustami 09.07.05, 16:50
      nie próbowałam i nie zamierzam, ale domyślam się że najgorsze są pudrowane(fuuj)
      • Gość: Missy Queen Re: zakładanie gumki ustami IP: *.tkchopin.pl 09.07.05, 18:26
        Pudrowane?
        A czym sie charakteryzują? <nie uzywalam>
        • maya2006 Re: zakładanie gumki ustami 09.07.05, 21:00
          tja najpierw trzeba umiec to zrobic, a potem mozna powiedziec czy sie to lubi...
    • Gość: jfk Re: zakładanie gumki ustami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.05, 21:07
      a czy to nie zagraza gumce? czy nie mozna jej przegryzc/
      • maya2006 Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 00:16
        ustami a nie zebami. jakzes kobieta, to wiesz jak sie chowa zabki, zeby nie
        skaleczyc...hehe a jakzes facet to sie nie musisz uczyc, no chyba, ze... no ale
        wtedy to tez sie musisz nauczyc chowac zabki:-) hehe
    • fafolot Re: zakładanie gumki ustami 09.07.05, 21:26
      kiedys ustami założyła mi gumke koleżanka... zona nie chce.... jakaś miła pani
      chętna ????????? czekam na maile....
      • maya2006 Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 00:14
        cos ty facet, jak zona nie chce, to pewnie cos w tym jest!
    • fafolot żony mężom tego nie robią, 10.07.05, 08:53
      no co Ty maya2006, co może byc nie tak ze mną ??????Jestem jak najbardziej w
      porządku... a nie chce bo ponoc ją to brzydzi... a mnie wręcz przeciwnie.
      • Gość: migotka Re: żony mężom tego nie robią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 09:52
        No to nie wiem czy z Tobą wszystko w porządku jak własna żona się Ciebie
        brzydzi.
      • Gość: zanaa Re: żony mężom tego nie robią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 11:32
        jak mozna brzydzic sie swoojego meza!!!a dotyka go rekoma w ogole?
        • Gość: migotka Re: żony mężom tego nie robią, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:22
          Ja też tego nie rozumiem. Dlatego myślałam, że może coś nie tak z higieną u
          tego Pana.
      • Gość: Rychu Re: żony mężom tego nie robią, IP: *.spray.net.pl 10.07.05, 22:36
        zalezy ktore:P
    • Gość: znudzony Generalnie jest tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 09:00
      _Wy i te wasze chore problemy_
    • fafolot Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 09:58
      Migotka, bo mnie zaraz wkurzysz. Czyta uważnie wpisy, a potem się
      wypowiadaj, ... brzydzą, to mnie właśnie takie frajerskie posty... pa.
    • eriani Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 17:25
      kurde a ja uwielbiam robić loda mojemu facetowi, są dni kiedy nie wyjmowałabym
      jego penisa z ust (hehehe tylko przedtem jest przez tydzien na diecie ananasowej
      ;), i lubię zakładać gumkę ustami tylko właśnie się boję czy jej nie uszkodzę -
      umiem chować ząbki ale stracha zawsze mam; a tak swoją drogą to po co są
      prezerwatywy pudrowane? przecież jest lepiej jak jest poślizg...
      • Gość: Aga Re: zakładanie gumki ustami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 19:48
        a ja sie przyznam-i dam pole do wysmiewania-nie umiem..i nie mam 16 lat..i nie
        umiem sobie wyobrazic jak to robicie...jak niby mozna gumke zebami zalozyc????
        pozdro
        • eriani Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 21:46
          a dlaczego uważasz że trzeba mieć 16 lat aby zakłądać gumke ustami? i tego sie
          nie robi zębami a wargami :D
    • fafolot Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 22:27
      Hej, dziewczyny, czy nie mieszacie dwóch spraw na raz???? Zakładacie ustami
      gumkę aby odbyc stosunek, cz zakładacie po to, aby faceowi zrobic laskę ??
      Sądziłem, że najczęsciej laskę robi się bez gunki.
      • eriani Re: zakładanie gumki ustami 10.07.05, 23:12
        wiesz mozna zakłądać gumkę ustami i w jednym <do stosunku> jak i w drukim <do
        lodzika> celu, to zalezy od upodobania
        • Gość: zeniu Re: zakładanie gumki ustami IP: *.chello.pl 11.07.05, 00:57
          eriani napisała:

          > wiesz mozna zakłądać gumkę ustami i w jednym <do stosunku> jak i w druk
          > im <do
          > lodzika> celu, to zalezy od upodobania

          gumkę do lodzika to zakłada sie jedynie w agenturze albo przy drodze. Gdzie ty
          pracujesz?
          • eriani Re: zakładanie gumki ustami 11.07.05, 20:47
            dlaczego gumki do lodzika łaczysz tylko z profesjonalistkami? to małostkowe
      • Gość: rekin Re: zakładanie gumki ustami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 23:45
        fafolot napisał:
        > Sądziłem, że najczęsciej laskę robi się bez gunki
        A co Ty o tym wiesz? Przecież żona Ci tego nie robi.
    • Gość: Rychu Re: zakładanie gumki ustami IP: *.spray.net.pl 10.07.05, 22:36
      Bardzo podniecajace i jak dziewczyna chce miec rozpalonego faceta powinna to
      robic.
      • Gość: aga Re: zakładanie gumki ustami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 02:04
        ale jak?
    • dziewczynka10 Re: zakładanie gumki ustami 11.07.05, 22:21
      moze fusy_z_kawy umieją?Malolaty maja wprawe :D
      • vlb Re: zakładanie gumki ustami 11.07.05, 22:40
        To już przesada ;P Ja nie wszystko co fusiki wypisuja akceptuję, ale po pierwsze
        odpowiadam na temat, a po drugie nie wyśmiewam. Wracając do tematu to mi się nie
        przytrafiło jeszcze ;) Ale ciekaw jestem sprawności jęzczków naszch pań. Może
        jakaś potrafi zawiązać w ustach ogonek czerśni w supełek. No przepraszam, ze
        podwyzaszam poprzeczkę, ale kto stoi w miejscu ten się cofa :] Pozdrawiam.
Pełna wersja