mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem?

14.07.05, 12:00
No wlasnie? Ja sadze ze nie powinno sie mydlic przed seksem. Cialo kobiece
produkuje afrodyzjaki ktore dla mezczyzn sa tak samo wazne jak wyglad kobiety
i uczucie nagiego ciala...
To tak jakby wymyc steka z gryla przed zjedzeniem, przeciez naturalne soki w
tym steku i zapach ogniska to jest to co w tym jest najlepsze.
Dlaczego wiec wiele kobiet najpierw zmyka do lazienki jesli zanosi sie na
ostra jazde?
    • Gość: Oka Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.206.113.16.telsat.wroc.pl 14.07.05, 12:07
      ja lubie na brudnooooo:)
      • waldek1610 Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? 14.07.05, 12:26
        Gość portalu: Oka napisał(a):

        > ja lubie na brudnooooo:)

        Ja tez, fajnie jest co nie?
    • sprawca.wielu.ciaz Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? 14.07.05, 12:10
      rozumiem z tego, ze ty swojego waldka nie myjesz przed stosunkiem, bo po co.
      Pewnie twoja kobieta ci go myje ;]
      • waldek1610 wez prysznic od czasu do czasu... 14.07.05, 12:29
        sprawca.wielu.ciaz napisał:

        > rozumiem z tego, ze ty swojego waldka nie myjesz przed stosunkiem, bo po co.
        > Pewnie twoja kobieta ci go myje ;]

        Tak ona myje mi go wlasna slina. Tak na marginesie trzeba od czasu do czasu
        wziac prysznic, ale nie przed samym seksem..
        • jagna_na_polowaniu Re: wez prysznic od czasu do czasu... 14.07.05, 12:33
          fuj... wlasnie jadlam kiedy przeczytalam twojego posta...
          • waldek1610 Re: wez prysznic od czasu do czasu... 14.07.05, 12:50
            jagna_na_polowaniu napisała:

            > fuj... wlasnie jadlam kiedy przeczytalam twojego posta...
            Smacznego, co jadlas jak mozna spytac?
            • jagna_na_polowaniu Re: wez prysznic od czasu do czasu... 14.07.05, 13:59
              dziekuje. szpinak ze smietana.
    • yoma Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? 14.07.05, 14:25
      Po umyciu łechtaczki facet już niepotrzebny :))))
    • Gość: Oko cyklonu Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.tvgawex.pl 14.07.05, 15:35
      No nie moge Faktycznie zapach ciala nie umytego po calym dniu ( zwlaszcza teraz
      gdy temperatura wynosi 30 stopni ) to super podniecajaca rzecz Gratuluje Robaki
      tu i tam tez moga byc sexy OO fuuj dziewczyno Troche higieny
      • aryjeczka Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? 14.07.05, 15:46
        >fuuj dziewczyno Troche higieny ?

        eee tam, sądzę, że waldek jest facetem :P
    • Gość: zadrzemiona Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.net-serwis.pl 14.07.05, 15:59
      Mydłu dziękujemy. Nie ma to jak sama natura...
      • anusia202 Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? 14.07.05, 16:06
        fuj fuj fuj :]
        • Gość: czapeczka Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 16:51
          w takie upaly mozna pod prysznicem nawzajem sie umyć :P jak komus przeszkadza
          odrobina przypraw :P hihi
    • Gość: miszczu p. Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.05, 16:56
      Podejście Waldka jest nieco ekstremalne, ale problem istnieje.
      Kosmetyki usuwające "nieświeżość" (i to jest dobre) pozostawiają jednocześnie
      swój zapach (a to jest do chrzanu). Czasami, będąc z dziewczyną, która
      panicznie bała się własnego zapachu, miałem wrażenie, że czułbym się tak samo
      marszcząc freda w łazience i wąchając jednocześnie opakowanie jej kosmetyku.
      Naprawdę nie rozumiem tej obsesji u kobiet. Dla wielu z nich
      brak chemicznego smrodu = nieświeżość i brud.
      I wybierając kosmetyki do użycia "przed" dziewczyny często nie zwracają uwagi
      na to, że w miarę możliwości takie środki nie powinny pachnieć w ogóle.
      • Gość: PAJAK Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.pool82107.interbusiness.it 14.07.05, 17:36
        NAJLEPJ JAK MA DZIEWCZYNA JAKIES UPLAWY,KONIECZNE GESTE ZIELONE HMMM..TO JEST
        DOPIERO NATURA...
        • Gość: ENKA Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 17:44
          WTEDY JEST CHORA I OD SEXU Z DALEKA
      • waldek1610 won kobiety- jak zapach kwiatu 15.07.05, 06:29
        moja zona nie uzywa mydla wogole, chyba tylko jakis szampon, ma wrazliwa skore.
        Mysle ze kobiety wytwazaja cudowna won (podobnie jak malutkie dzieci ale to
        inny temat)ktora jest sama w sobie kosmetykiem.
        Z ta wonia tez jest roznie; chwasty to tez kwiaty i niestety niektore kobiety
        dokladnie tak "pachna"
    • Gość: fusiki Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.marton.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.05, 10:06
      podczas seksu sie tyle śmierdzielst wydziela, że nie ma sensu marnować wody
      przed. lepiej sie umyć po
    • lilarose Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? 15.07.05, 12:26
      Napoleon Bonaparte też nie lubił, jak Józefina się myła przed :))
      • Gość: kolec z róży Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 12:29
        Właśnie dlatego skończył marnie na wygnaniu. Bo to obraza boska.
    • Gość: guga Re: mycie lechtaczki i pupy przed stosunkiem? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 15.07.05, 12:28
      Ten post jest bardzo dosadny: Z prostego wzgledu: higiena. Pewnie to slowo nie
      jest zbyt znane niektorym mezczyznom, ale pomysl kiedy chesz np. uprawiac seks
      oralny z kobieta ktora w ciagu dnia sikala x razy albo zrobila numer 2, hej,
      czy jestes pewien ze chcesz to wszystko smakowac w swojej buzi? jasne....po
      zalatwieniu sie ludzie sie wycieraja ale zarazki nie znikna od papieru
      toaletowego!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja